Jak sztuczna inteligencja nas ograbi, a blockchain tego nie powstrzyma

Udostępnij

W czasie konferencji Invest Cuffs 2023, która odbyła się w Krakowie, mieliśmy okazję posłuchać prelekcji Kamila Gancarza, który jest czołowym ekspertem w firmie Bitfold. W czasie wykładu mogliśmy lepiej zrozumieć, jakie możliwości daje nam sztuczna inteligencja, a także, przed jakimi wyzwaniami stajemy w związku z dynamicznym rozwojem AI. Czy Blockchain to bezpieczeństwo?

Przerażająca epoka postprawdy

W 2023 roku pojawił się poważny problem związany z zagrożeniami, które niesie za sobą sztuczna inteligencja. O tym, jak ogromne szkody może poczynić, przekonaliśmy się na przykładzie jednej ze streamerek. QTCinderella jeszcze do niedawna była znana z tego, że na Twitchu zajmuje się dekorowaniem ciast i od czasu do czasu gra w gry. Jednak wraz z rozwojem sztucznej inteligencji załamał się świat QTCindarelli. Wszystko na skutek nagich zdjęć, które zaczęła dostawać jej mocno wierząca rodzina.

Wiele osób w tym momencie mogłoby uznać, że dziewczyna zasłużyła na swój los. Jednak w rzeczywistość QTCindarella nigdy nie była modelką pornograficzną, a nagie zdjęcia z jej twarzą zostały stworzone przez sztuczną inteligencję. Została ofiarą tak zwanego deep fake. Sztuczna inteligencja może zrobić to z każdym z nas.

Kamil Gancarz w czasie prelekcji zauważa, że żyjemy w epoce postprawdy. Na to, co jest postrzegane jako prawdziwe, wpływają emocje, uczucia, polityka i populizm. Fakty jest naprawdę ciężko sprawdzić. Ponadto coraz rzadziej zastanawiamy się, co tak właściwie jest prawdą. Idealnym miejscem, w którym możemy sprawdzić, co jest prawdą a co oszustwem, jest Blockchain.

Blockchain to baza danych, w której nie da się zmanipulować faktów. Teoretycznie to mogłoby rozwiązać wszystkie wątpliwości, które niesie za sobą epoka postprawdy. Niestety musimy zmierzyć się w tym przypadku z pewnym problemem, jakim jest klucz prywatny. To narzędzie, które sprawia, że prawda, dane i informacje są podpisywane przez nas samych. Blockchain jest skrajnie bezpieczny, jednak użytkownik jest bezpieczny na tyle na ile bezpieczne jest urządzenie, na którym przetrzymuje klucz prywatny.

Jakie zagrożenia niesie za sobą AI?

Sztuczna inteligencja jest w stanie manipulować naszym zachowaniem. Na ten temat zostały przeprowadzone badania. AI otrzymała zdanie, w którym miała przekonać użytkowników do konkretnego wyboru. W 70% przypadków była w stanie nakłonić człowieka do właściwego wyboru. Już teraz są narzędzia, które pozwalają wpływać na przykład na nasze wybory zakupowe po przeanalizowaniu naszych profili w mediach społecznościowych.

Sztuczna inteligencja nie zawsze mówi nam prawdę. AI samo przyznaje się do tego, że nieintencjonalnie może wprowadzić nas w błąd. Odpowiedź sztucznej inteligencji zależy od danych, którymi dysponuje, ale również od tego, jak sami zadamy pytanie. Warto przy tym wszystkim zaznaczyć, że sztuczna inteligencja jest narzędziem, które może w znaczącym stopniu ułatwić nam pracę, a także poprawić jej jakość. Ze sztucznej inteligencji zwyczajnie opłaca się korzystać. Jednak poza tym może znacząco wpłynąć na cały rynek pracy. Z jednej strony to korzystne, ale z drugiej może zmienić znany nam świat.

Sztuczna inteligencja może zastąpić część zawodów. Już teraz AI jest w stanie skutecznie pisać kody za programistów. Radzi sobie w analizie inwestycji, a nawet jest w stanie skutecznie wykrywać raka na zdjęciach. W niektórych przypadkach była skuteczniejsza od radiologów. AI może również zastąpić z powodzeniem copywriterów.

Rewolucję automatyzacji możemy obserwować na przykładzie magazynów Amazona. Już teraz roboty w magazynach zastępują pracowników. Roboty nie chorują, nie biorą urlopów i są w stanie pracować 24 godziny na dobę. Oznacza to, że AI i automatyzacja może być odpowiedzią na niedobór pracowników w niektórych branżach, jednak za jakiś czas może negatywnie wpłynąć na los wielu pracowników.

Sztuczna inteligencja jest szansą i daje ogrom możliwości, ale z drugiej strony niesie za sobą pewne zagrożenia. Może znacząco wpłynąć na nasze bezpieczeństwo, a także na postrzeganie faktów. Czy ratunkiem okaże się Blockchain?

Czego brakuje w technologii Blockchain?

Kamil Gancarz nazywa Blockchain gloryfikowaną bazą danych. Przez niektórych ta technologia jest przeceniana, a czasem niedoceniana. Główną cechą Blockchain jest decentralizacja. Nie można jej zmanipulować, zaburzyć oraz zakłamać. Wszyscy uczestnicy sieci dbają o prawdę. Transakcje w Blockchain są zapisywane i podpisywane za pomocą kluczy. Wyróżniamy klucz prywatny oraz klucz publiczny. Może przechowywać dowolne informacje, ale może być również jednostką rozliczeniową. Uważa się, ze Blockchain jest niehakowalny. Do tej pory Blockchain nie był zhakowany, jednak użytkownicy nie raz zostali okradzeni. Jak to właściwie jest możliwe?

Problemem jest klucz prywatny, który potocznie możemy nazwać kluczem do naszego banku, jakim jest Blockchain. Największym problemem są urządzenia, na których przechowujemy klucze prywatne. Aktualnie najbezpieczniejszy smartfon, czyli iPhone, można zhakować w 15 minut. Podobnie wygląda sytuacja w przypadku komputerów. A jak to wygląda w przypadku portfela sprzętowego?

W tym przypadku nie tylko jest to niewygodne. Portfel sprzętowy też bez trudu można zhakować, a przykładów nie musimy daleko szukać. Na ten temat nie brakuje filmików, które krążą po Internecie. Jednak już teraz powstała nowa technologia, która może ochronić nas przed takimi sytuacjami.

Czy na poprawie bezpieczeństwa Blockchain można zarobić?

W Polsce niedawno powstał nowej generacji portfel sprzętowy o nazwie Bitfold. Ten nowoczesny portfel sprzętowy ma zapewniać bezpieczeństwo, o którym wcześniej mogliśmy pomarzyć. Przede wszystkim ma unikalną i opatentowaną technologię. To 3 niezależne urządzenia, z czego tylko jedno podłączone jest do sieci. Zapewnia prywatność za pomocą pinów, haseł i sensorów biometrycznych.

Urządzenie będzie wygodne dzięki dużemu wyświetlaczowi oraz intuicyjnemu interfejsowi. Poza tym Bitfold to wyjątkowo użyteczne urządzenie, które da możliwość korzystania również z zewnętrznych aplikacji. Jego prototyp mogliśmy zobaczyć właśnie na targach Invest Cuffs 2023 w Krakowie. To całkiem nowy standard bezpieczeństwa, którego wcześniej nie było w technologii Blockchain.

Patrycja Grzebyk
Patrycja Grzebyk
Redaktorka Portfelu Polaka. Ukończyłam studia licencjackie na kierunku dziennikarstwo i komunikacja społeczna na Uniwersytecie Śląskim. Specjalizuje się w tematyce społecznej, finansowej i prawnej.

Najnowsze

Zobacz również