Diamenty inwestycyjne. Czy warto inwestować w diamenty?

235
Diamenty u jubilera

Nie od dziś wiadomo, że kamienie szlachetne potrafią naprawdę rozbudzić zmysły nie tylko kobiet, ale i elity światowej finansjery. W końcu z nimi związane jest wielkie bogactwo. Jednak już od wielu lat inwestowanie w diamenty nie jest zarezerwowane tylko dla prawdziwych krezusów.

Po pierwsze, społeczeństwo coraz bardziej się bogaci, a po drugie w niepewnych czasach gospodarczych, gdy tradycyjne instrumenty inwestycyjne obarczone są coraz większym ryzykiem, coraz częściej poszukujemy skutecznych alternatyw. Czy w takim razie inwestowanie w diamenty lokacyjne może okazać się dobrym pomysłem. Na to pytanie spróbujemy odpowiedzieć w dalszej części tekstu. Zacznijmy jednak od właściwego zdefiniowania diamentu:

Czym są diamenty?

Podstawowe informacje i właściwości

Diamenty to bardzo rzadkie minerały z gromady pierwiastków rodzimych. Nazwa ta pochodzi z języka starogreckiego i oznacza “niepokonany, niezniszczalny” co nawiązuje do wyjątkowej twardości diamentu. Są one najtwardszą znaną substancją występującą w przyrodzie. Podstawowe właściwości diamentów to:

  • Dobra przewodność cieplna
  • Trudna topliwość (około 3500°C)
  • Odporność na działanie kwasów i zasad

Diament jest izolatorem i może zawierać cząstki innych minerałów. Diamenty tworzą zazwyczaj niewielkie kryształy przyjmujące postać ośmiościanu, rzadziej sześcianu. Duża część ma zaokrąglone kształty oraz wykazuje zbliźniaczenia. W przyrodzie diament stanowi jedną z sześciu – obok grafitu, fulerenów, nanopianki, nanorurek i grafenu – odmian alotropowych węgla. Przezroczysty diament zwykle zawiera śladowe ilości azotu, glinu, boru, manganu, krzemu, magnezu, chromu.

Zastosowania

Diamenty są stosowane:

  • Do produkcji materiałów ściernych (diamenty syntetyczne) i narzędzi tnących oraz skrawających
  • Do wyrobu past termoprzewodzących
  • Jako elementy w aparaturze naukowej i medycznej
  • Jako detektory cząstek elementarnych i dozymetry
  • Do wyrobu filier (wkładek kalibracyjnych – narzynek) oraz do ciągadeł drutów i włókien sztucznych
  • Do wyrobu twardościomierzy i igieł fonograficznych
  • Do wyrobu biżuterii – odpowiednio oszlifowane diamenty noszą nazwę brylantów; cechykamieni jubilerskich ma zaledwie mniej niż 20% wydobywanych diamentów

Pierścionek z diamentem - zdjęcie makroJak inwestować w diamenty?

Po pierwsze: wiedza

Podstawową kwestią, absolutnie niezbędną do rozpoczęcia przygody z diamentami, jest zgłębienie podstawowych informacji na temat diamentów. W szczególności dotyczy to zasad, na podstawie których dokonywane są wyceny kamieni, a więc słynna reguła “4C” – od Carat, Colour, Clarity i Cut. Trzeba mieć świadomość, że nie ma dwóch identycznych kamieni. W efekcie nawet jeżeli mamy przed sobą dwa, które wyglądają niemal identycznie, jeden z nich może kosztować znacznie więcej, niż drugi.

Oczywiście cały handel odbywa się w oparciu o rzeczoznawstwo i certyfikaty. Żaden inwestor nie musi osobiście “na oko” weryfikować, czy cena za kamień jest adekwatna. Jednak warto mniej więcej orientować się w tym, jakie cechy diamentów decydują o ich cenie. Po pierwsze, diament musi mieć odpowiednią czystość, barwę, masę oraz szlif. W przypadku kamieni bezbarwnych najbardziej cenione są te o wysokiej, delikatnej bieli. Przy diamentach o barwie fantazyjnej, niezwykle ważne jest głębokie nasycenie i możliwie równomierne rozłożenie barwy, jednak zwłaszcza w przypadku zakupu tych kamieni warto skorzystać z fachowego doradztwa. Istotna jest również jakość szlifu i czystość kamienia. Jeśli natomiast chodzi o wagę diamentu, sprawa przedstawia się w sposób bardzo prosty – im większa tym większy możliwy wzrost wartości.

Budżet

Drugą kwestią jest ustalenie wysokości budżetu. Diamenty są formą inwestycji alternatywnej. Rzadko kiedy inwestor lokuje cały swój kapitał wyłącznie w diamenty (lub jakiekolwiek inne aktywa). Należy więc podjąć decyzję, jaką część swojego kapitału ulokujemy w kamieniach szlachetnych (lub w ogóle w inwestycjach alternatywnych) i zdecydować, czy szukamy jednego, droższego diamentu, czy może kilku tańszych.

Horyzont inwestycyjny

Warto także pamiętać, że diamenty to zdecydowanie inwestycja długoterminowa. Jeśli nasza sytuacja finansowa jest stabilna, zakup właściwego kamienia będzie doskonałą dywersyfikacją kapitału. Na rynku diamentów to czas jest najlepszym sojusznikiem inwestora, im dłużej kamień pozostanie z nami, tym drożej go potem sprzedamy. Horyzont inwestycyjny powinien więc wynosić minimum 8-10 lat, a górnej granicy oczywiście nie ma – podobnie, jak w przypadku złota.

Certyfikaty

Kolejnym filarem inwestowania w diamenty są certyfikaty. Na świecie istnieje tak naprawdę kilka instytucji zajmujących się certyfikacją diamentów, które mają uznanie na całym świecie. Jest to niezmiernie ważne, ponieważ nie możemy wykluczyć, że swój kamień będziemy próbowali sprzedać w innym kraju, niż Polska. Zatem powinniśmy wybierać kamienie z certyfikatami takich instytucji jak GIA (Gemological Institute of America), HRD (Hoge Raad voor Diamant) czy IGI (International Gemological Institute). Niestety certyfikaty wydawane przez sieci jubilerskie czy jubilerów, mogą nie stanowić szczególnej wartości dla kontrahentów z zagranicy.

Charakterystyka rynku diamentów

Sam rynek kamieni szlachetnych uważany jest za wyjątkowo stabilny i odporny na kryzysy gospodarcze. Aktualny popyt na takich rynkach wschodzących, jak Indie czy Chiny wydaje się być w stanie wchłonąć praktycznie każdą ilość wartościowych diamentów. Co więcej, prognozy na najbliższe lata szacują wartość obrotu na 40-50 miliardów dolarów. Diamenty są więc obecnie nie tylko synonimem luksusu, klasy i odzwierciedlają określony status społeczny, ale stanowią również bezpieczną lokatę kapitału.

Ograniczona podaż

Co więcej – podobnie, jak złoto czy srebro – diamenty nie poddają się inflacji, ponieważ ich Dwa diamenty zasoby są ściśle ograniczone. Aby znaleźć kamień o wadze 0,2 grama, czyli jednego karata (to minimalna waga, od której inwestowanie w diamenty ma sens), trzeba przekopać aż 100 ton rudy. Już, chociażby z tego względu, diamenty mają i zawsze będą miały swoją cenę.

Inwestowanie w diamenty – ryzyko

Unikalność, czyli brak standaryzacji

Jak doskonale wiemy, każda inwestycja wiąże się z ryzykiem. Nie inaczej jest w przypadku inwestowania w diamenty. Podstawową wadą rynku tych kamieni szlachetnych jest fakt, że nie istnieją notowania diamentów, na których można sobie sprawdzić aktualne ceny. Wynika to z faktu, że każdy kamień jest inny. W branży funkcjonują co prawda hurtowe cenniki oraz indeksy śledzące ich historyczne wahania cen, jednak nie są w stanie one w pełni odzwierciedlić ostatecznych cen detalicznych. Można jednak z czystym sumieniem przyjąć, że ceny detaliczne reguluje sam rynek.

Płynność rynku

Wadą diamentów jest także mniejsza płynność, szczególnie w Polsce, gdzie rynek ten dopiero się rozwija. Akcje spółek giełdowych czy złoto (nawet fizyczne) możemy spieniężyć praktycznie w dowolnej chwili. Diamenty wymagają większego zaangażowania. Najłatwiej spieniężyć naszą inwestycję w światowych centrach handlu diamentami, takich jak Antwerpia, Londyn, Dubaj czy Nowy Jork.

Horyzont inwestycyjny

Kolejną cechą inwestowania w diamenty jest wspomniany wcześniej horyzont inwestycyjny. Z całą pewnością nie jest to więc instrument dla spekulantów, którzy oczekiwaliby dużej zmienności. W krótkim horyzoncie czasowym rynek ten zachowuje się dość stabilnie. Taka charakterystyka ma jednak drugą – bardzo interesującą – stronę medalu. Otóż, diament można bez żadnego ryzyka jego uszkodzenia zakuć w pierścionek i używać jako biżuterię. Taki aspekt na sto procent doceni każda małżonka lub partnerka inwestora.

Wzbudzanie emocji

Warto jeszcze wspomnieć o kwestii czysto emocjonalnej – diament lokacyjny to zarówno cud natury, jak i arcydzieło sztuki szlifierskiej. Naprawdę niewiele mamy świecie rzeczy budzących większe wrażenie estetyczne od mistrzowsko wyszlifowanego diamentu. Z tego powodu wiele osób takim nabytkiem chce się chwalić. Niestety, niedyskrecja i nierozwaga mogą sprawić, że nabyty diament padnie łupem złodzieja. Nie bez powodu mówi się, że diamenty lubią spokój i ciszę.

Czy zatem warto inwestować w diamenty?

Diamenty, podobnie jak złoto, to efekt procesów geologicznych w skorupie ziemskiej. Nie ma drugiego kamienia szlachetnego, który byłby tak pożądany. Już powyższe zdanie jasno sugeruje, że inwestycja w diamenty po prostu się opłaca. Jest to więc bardzo interesujący alternatywny instrument inwestycyjny, który może posłużyć za naprawdę świetną ochronę kapitału w czasach niepewności gospodarczej. Są one także doskonałym aktywem, jeśli chcemy zdywersyfikować nasz portfel inwestycyjny.

Warto przy tym pamiętać, że zakup diamentu to zdecydowanie inwestycja długoterminowa. Z tego powodu nie przyciągnie ona spekulantów preferujących tradycyjne instrumenty finansowe o wyższym stopniu ryzyka. W przypadku tych kamieni szlachetnych naszym największym sprzymierzeńcem jest czas.

Interesują Cię inwestycje alternatywne? Zwróć więc także uwagę na inwestowanie w znaczki pocztowe lub inwestowanie w antyki.

Poprzedni artykułMinister finansów mówi o recesji
Następny artykułWykorzystanie logistyki w biznesie. Czy warto w nią inwestować?
Redaktor portalu PortfelPolaka.pl. Wiedzę z zakresu rynków finansowych i inwestowania zgłębiał na studiach ekonomicznych. Trader rynku OTC i Forex preferujący handel krótkoterminowy. Entuzjasta statystyki oraz analizy technicznej instrumentów finansowych.
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments