CStore planuje zebrać 3,2 mln zł. Czat inwestorski z prezesem spółki

117

CStore to licząca 17 lat polska spółka zajmująca się oprogramowaniem w branży e-commerce. Aktualnie jest ona w trakcie zbierania środków na dalszy rozwój, w tym zagospodarowanie odkrytej niszy. Plany emisji sięgają 2,3 mln zł, natomiast każda uzyskana kwota będzie dla spółki sukcesem, podkreśla Dawid Paszek (prezes spółki) na antenie Comparic24.

  • W ramach obecnej emisji spółka zabrała już 900 tys. zł (z planowanych 2,3 mln zł).
  • Zebrane środki mają pozwolić m.in. na ekspansję na rynku amerykańskim.
  • Od początku roku spółka notuje rekordowe wzrosty przychodów.

CStore planuje ekspansję w USA

CStore to oprogramowanie do sprzedaży przez sklep internetowy oraz platformę B2B. Ukierunkowana na automatyzację procesów sprzedażowych poprzez integrację z ERP, WMS oraz wieloma kanałami sprzedaży. Rozwiązania CStore pozwalają zaoszczędzić nawet do 75% obecnego czasu na wykonywanie powtarzalnych zadań, które system zrobi w pełni automatycznie!

My w spółce CStore S.A. dostarczamy oprogramowanie do prowadzenia sprzedaży hurtowej i detalicznej w Internecie. Sama nasza marka istnieje od 17 lat. W chwili obecnej prowadzimy emisję akcji. Emisja otwarta zaczęła się początkiem maja, w formule zamkniętej dla dotychczasowym inwestorów zaczęła się początkiem kwietnia i na dzień dzisiejszy mamy pozyskane ponad 900 tys. zł od 88 inwestorów. Naszym głównym celem jest ekspansja firmy na Stany Zjednoczone. – wskazuje Dawid Paszek.

Aby zrealizować cel ekspansji na rynek amerykański, w roku ubiegłym założona została spółka CStore Inc (czyli podmiot zarejestrowany w samych Stanach), oraz dodatkowo pozyskany został już pierwszy klient właśnie z tego kraju.

USA, Włochy i Czechy

My głównie ofertę kierujemy do firm. Jeżeli chodzi o przekrój to mamy klientów, którzy dopiero zaczynają swoją sprzedaż w Internecie i również pracujemy dla dużych korporacji. Ze sprzedaży detalicznej również obsługujemy sklep baterie, który miał ponad 100 mln zł obrotu. – dodaje także.

Pod względem ekspansji zagranicznej firma znajduje się jeszcze na początkowym etapie. Niemniej już teraz, jak podkreśla gość programu comparic24, może się ona pochwalić nawiązaniem współpracy z duży siecią jubilerską właśnie w Stanach. Poza rynkiem amerykańskim CStore zatrudnia również osoby obsługujące rynek Czeski i Włoski.

Spółka zebrała już 900 tys. zł

My emisję prowadzimy za pośrednictwem platformy beesfund. Na dzień dzisiejszy mamy pozyskane ponad 900 tys. zł. Celem jaki sobie postawiliśmy przy emisji, to jest pozyskanie kwoty 2,3 mln zł. Sama emisja już trwa, a jej zakończenie planowane jest do 12 lipca 2021, czyli mówimy o niespełna 1,5 miesiąca czasu. – wyjaśnia prezes spółki.

Pandemia przyśpiesza trendy

Jak wielokrotnie było już wskazywane, pandemia przyśpieszyła pewne trendy, które na świecie trwały od wielu lat. Nagle zamknięcie gospodarki było istną terapią szokową, która spowodowała, że do sieci weszły również podmioty wcześniej wystrzegające się cyfryzacji.

Proces cyfryzacji przedsiębiorstw nabrał ogromnego przyśpieszenia, dodatkowo zdecydowanie poszerzając skalę tego zjawiska. Również dotychczasowy sposób budowania relacji z klientem musiał zostać przemodelowany na „nową rzeczywistość”, w której to wszelkie kontakty międzyludzkie były za wszelką cenę (prawnie) ograniczane.

Jak podkreśla Dawid Paszek, prezes spółki CStore, również część środków z funduszy europejskich ma wspierać dalszą cyfryzację gospodarki, co z punktu widzenia spółki oznacza wzmożony popyt na jej produkty. Nowoczesne rozwiązania to również w finalnym rozrachunku oszczędności, czy też poprawa wydajności, tak więc podmioty, które jeszcze nie korzystają, mogą być zmuszone do implikowania takich rozwiązań.

Spółka chce zagospodarować nową nisze

My przede wszystkim, z punktu widzenia działalności podstawowej, jesteśmy spółką rentowną, czyli na działalności podstawowej miesiąc w miesiąc generujemy po kilkadziesiąt tysięcy złotych zysku. Dostrzegamy pewne trendy, pewną niszę w e-commercie B2B i chcielibyśmy maksymalnie to wykorzystać. Emisja, którą prowadzimy ma na celu przede wszystkim pomóc nam pewne rzeczy zrobić w dużo krótszy czasie niż gdybyśmy to robili organicznie. – słyszymy na antenie Comparic24.

Nawet jeśli spółka nie zbierze docelowej kwoty (tj. 2,3 mln zł) to emisja i tak będzie sukcesem. Wszystko to za sprawą tego, że spółka ma już swoje struktury i rentowność. Nawet dzisiejsza kwota jest dla firmy pozytywna, ponieważ przyśpiesza wprowadzenie pewnych procesów, które pozwolą efektywniej wykorzystać wspomnianą nisze. Tak więc, jak wskazuje gość programu Comparic24, niezależnie od zebranej kwoty sama emisja i tak będzie udana.

Rekordowe wzrosty przychodów

Jako że spółka działa w branży, która zyskała na pandemii, to pojawia się pytanie, czy w chwili jej ustąpienia te pozytywne efekty nie przeminął. Patrząc na przychody generowane przez spółkę, wskazać można, że w styczniu wzrosły one o 64% r/r, w lutym 87% r/r, za marzec 127% a za kwiecień 142%. Maj również powinien cechować się wysokim poziomem.

W momencie, gdy gospodarka zaczyna odżywać, to u nas również rosną przychody. To jest ściśle powiązane z tym, że firmy wcześniej były w pewien sposób de facto zmuszane do ograniczania działalności, czyli osoby musiały przechodzić do pracy zdalnej, czy też zakłady były całkowicie zamykane. To był bardzo okres dla wielu firm. I teraz kiedy te firmy mogą funkcjonować dalej, czyli zmienia się perspektywa z przetrwać na to, co możemy zyskać. I nasze systemy są jednym z działań, które pozwala się klientom wyróżnić, czy też zmniejszyć wydatki. – wyjaśnia Dawid Paszek.

Poprzedni artykułPakujemy się na urlop – tych rzeczy nie możesz zapomnieć
Następny artykułPraca hybrydowa daje więcej możliwości pracownikom
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments