Znamy już wyniki wyborów prezydenckich. Wygrał je Andrzej Duda. Więcej na ten temat przeczytacie w tym miejscu. Jak jednak na wynik elekcji zareagowała giełda?

Inaczej niż 5 lat temu

Pięć lat temu, gdy Duda wygrał wybory w II turze z Bronisławem Komorowskim, parkiet zareagował spadkami. Jak jest teraz?

Okazuje się, że dziś jest zgoła inaczej niż pół dekady temu. Reakcją na reelekcję Andrzeja Dudy na Giełdzie Papierów Wartościowych są wzrosty. Na WIG20 otworzyła się luka wzrostowa ponownie przebijająca poziom 1800 punktów. Tym samym notowania zbliżyły się do górnego ograniczenia formacji trójkąta, której wybicie jest konieczne do dalszych wzrostów.

Jednocześnie zyskuje też polski złoty względem swoich głównych konkurentów. Najsilniej spada para USDPLN oraz GBPPLN tracąc -0,25 procent do godziny 10:00. Słabnie przy okazji frank szwajcarski, a para CHFPLN spadła już ponownie poniżej 4,20 zł. Najmniejszą zmiennością charakteryzuje się euro, które traci zaledwie -0,07 procent oscylując przy poziomie 4,4630.

Pieniądz lubi spokój?

Jak widać, pieniądz lubi spokój. O ile pięć lat temu Duda był nadal politykiem niezbyt znanym – mimo tego, że wygrał wybory prezydenckie – i jego sukces mógł napawać inwestorów pewnym niepokojem, tak dziś sytuacja jest zgoła inna.

Wszyscy wiedzą, że wygrana Dudy oznacza też spokojną kontynuację rządów Zjednoczonej Prawicy. Gdyby wybory wygrał bowiem Trzaskowski, liczonoby się z jego częstymi wetami projektów ustaw, co mogłoby doprowadzić do rozpisania kolejnych wyborów do Sejmu i Senatu. W obecnym układzie – gdy Duda pozostaje lokatorem Pałacu – nic nie powinno się zmienić.

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments