Biuro Inwestycji i Cykli Ekonomicznych (BIEC) opublikowało najnowszy odczyt Wskaźnika Dobrobytu (WD) odzwierciedlającego ekonomiczną kondycję polskiego społeczeństwa. Z raportu tego wynika, że wartość wskaźnika spadła w styczniu br. o kolejne 0,6 punktu w stosunku do wartości sprzed miesiąca.
Wskaźnik dobrobytu zanurkował
Na uwagę zasługuje fakt, iż w ciągu ostatniego półrocza wskaźnik dobrobytu z miesiąca na miesiąc przyjmuje coraz niższe wartości i szybko traci to, co zyskał w pierwszym półroczu ubiegłego roku.
Inflacja pożera oszczędności Polaków
Eksperci Biura Inwestycji i Cykli Ekonomicznych zwracają uwagę, że największy wpływ na spadek wskaźnika ma rosnąca inflacja, która umniejsza nasze dochody, oszczędności oraz wartość większości aktywów.
Warto tu zwrócić także uwagę, że dotychczasowe dane nie uwzględniają jeszcze wpływu podwyżek cen prądu i gazu oraz podatkowych skutków „polskiego ładu”, które mogą przyczynić się do dalszego spadku wartości wskaźnika w kolejnych miesiącach.
Odnosząc się do najnowszych danych Głównego Urzędu Statystycznego (GUS), ekonomiści BIEC zwracają uwagę, że choć wynagrodzenia w grudniu ub. roku nominalnie wzrosły o ponad 11 proc., to jednak inflacja ograniczyła ten wzrost do nieco ponad 2 proc. w skali roku.
Równocześnie wyjaśniają oni, że ten najwyższy od ponad 13. lat wzrost wynagrodzeń możliwy był w głównej mierze dzięki wypłacie w grudniu świątecznych bonusów, premii oraz nagród, co rokrocznie podnosi wartość grudniowych pensji.
– Wydaje się mało prawdopodobne aby pracodawcy byli skłonni podnosić w tak wysokim tempie wynagrodzenia pracowników w kolejnych miesiącach, aby rekompensować wzrost cen. Sami bowiem borykają się ze wzrostem kosztów działalności gospodarczej – uważają ekonomiści BIEC.

