„Przeciętne wynagrodzenia” rosną szybciej niż inflacja

514

Październik przyniósł minimalny wzrost przeciętnego zatrudnienia oraz nieco większy wzrost przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia. Liczba zatrudnionych w sektorze przedsiębiorstw (w podmiotach, w których liczba pracujących przekracza 9 osób) wzrosła w stosunku do września br. o 5,9 proc. do poziomu 6 318,3 tys.

Wynagrodzenia rosną nieco szybciej niż inflacja

Przypomnijmy, że w związku z zaistniałą sytuacją epidemiczną i jej wpływem na rynek pracy, od marca do maja br. odnotowywano spadek przeciętnego zatrudnienia miesiąc do miesiąca, natomiast w kolejnych miesiącach 2020 r. zaczęto obserwować jego wzrost, który był kontynuowany także w październiku br.

Na uwagę zasługuje jednak fakt, iż październikowy wzrost był zauważalnie mniejszy niż obserwowany w poprzednich miesiącach. Główny Urząd Statystyczny (GUS) zwraca uwagę, że tak wyraźne zmiany przeciętnego zatrudnienia w trakcie roku nie występowały w ubiegłych latach.

– W październiku 2020 r. w sektorze przedsiębiorstw zaobserwowano przyjęcia do pracy pracowników oraz dalsze przywracanie wymiarów etatów pracowników sprzed pandemii. Przełożyło się to na minimalny wzrost przeciętnego zatrudnienia o 0,1% w porównaniu z wrześniem br. (we wrześniu br. w stosunku do sierpnia br. zaobserwowano wzrost o 0,3%) – czytamy w raporcie GUS.

Tak symboliczny wzrost zmiany zatrudnienia w ujęciu miesięcznym sprawił, że w porównaniu z analogicznym okresem ub. roku, w październiku br. nadal widoczny był spadek przeciętnego zatrudnienia (o 1,0 proc.).

Październik przyniósł ze sobą także wzrost płac w sektorze przedsiębiorstw. Przeciętne miesięczne wynagrodzenie było wyższe niż we wrześniu br. o 1,6 proc. W stosunku do października 2019 r. wzrosło ono natomiast aż o 4,7 proc. i wyniosło 5458,88 zł brutto, co daje 3 937,53 netto (na rękę).

GUS zwraca uwagę, że spowodowane było to m.in. wypłatą premii, nagród kwartalnych, rocznych i jubileuszowych oraz odpraw emerytalnych.

Polska na czele niechlubnego rankingu

Na uwagę zasługuje tutaj także fakt, iż ten całkiem przyzwoity wzrost wynagrodzeń w ujęciu nominalnym w większości „zjadła” wysoka inflacja. Według oficjalnych statystyk GUS, ceny dóbr i usług wzrosły w ciagu roku o 3,1 proc. Oznacza to, że realna roczna dynamika przeciętnego wynagrodzenia wyniosła zaledwie 1,56 proc.

Przypomnijmy również, że według opublikowanych wczoraj danych Eurostatu, ceny w żadnym kraju Unii Europejskiej nie rosną obecnie tak szybko jak w Polsce.

WallStreet 24 online
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments