Polska na Euro 2020

440
Polska na Euro 2020

Niestety nasza przygoda z pucharem Europy w 2021 roku zakończyła się już w fazie grupowej. Pomimo tego, starcia naszej reprezentacji przyniosły kibicom sporą dawkę emocji oraz zaskoczeń. Na szczególną uwagę zasługuje ostatnie mecz drużyny Paolo Sousy, w którym nasi piłkarze musieli zmierzyć się z bezdyskusyjnym zwycięzcą grupy E: Szwecją.

Polacy stawiają na Lewandowskiego

Po raz kolejny w świetle reflektorów znajdował się polski sportowiec roku Robert Lewandowski. Sukcesy naszego napastnika w lidze mistrzów przyniosły światową sławę piłkarzowi, jednocześnie jego postać jest obecnie wymieniana przez wiele osób zarówno w Europie, jak i na świecie jako pierwsze skojarzenie z krajem nad Wisłą. Ewidentna potrzeba wykazania się przez Polaków w oczach świata sprawia, że nasz najbardziej znany piłkarz zyskał status celebryty w rodzimych mediach.

Pomimo tego, że wyniki reprezentacji polski w tegorocznych zmaganiach nie były w pełni satysfakcjonujące, Robertowi nie można odmówić talentu piłkarskiego oraz ciężkiej pracy. Przez co Polacy są znacznie bardziej skłonni obstawiać wyniki meczów ligi mistrzów na korzyść drużyny, w której gra nasz napastnik, zarówno ze względu na patriotyczne odczucia, jak i przez świadomość najwyższej klasy umiejętności piłkarskich reprezentowanych przez Polaka.

Pierwszy mecz w fazie grupowej

Historia zmagań polaków w fazie grupowej Euro 2021 jest dość zaskakująca. Niewątpliwie nasze pierwsze starcie przeciwko Słowacji, ciężko jest uznać z udane. Wiele osób zwracało uwagę, na nieco lekceważący stosunek naszych piłkarzy do przeciwnika, co ostatecznie zakończyło się tragedią w pierwszym spotkaniu z wynikiem 2:1 dla naszych południowych sąsiadów. Być może przez wzgląd na to, z kim przyjdzie się nam zmierzyć w kolejnych dwóch meczach nasi zawodnicy nieco zlekceważyli rywala, tym samym doprowadzając do strzelenia przez Słowaków bramki już w pierwszych minutach spotkania.

Pomimo ewidentnego powrotu Polaków w drugiej połowie, można wysunąć wniosek, że mecz był już przesądzony po przyznaniu Grzegorzowi Krychowiakowi czerwonej kartki tuż po wyrównaniu wyniku przez biało czerwonych w drugiej połowie meczu. W niepełnym składzie Polacy nie byli w stanie sprostać reprezentacji Słowacji, która ewidentnie włożyła całe serce w to spotkanie. Tutaj warto przytoczyć słowa komentatora sportowego: “Przegrywając już w pierwszym spotkaniu przymykamy sobie drzwi do wyjścia z fazy grupowej.”

Mecz o wszystko

W kolejnym spotkaniu Polaków widać było natomiast tendencję odwrotną. Nastroje przed spotkaniem z Hiszpanią nie były zbyt optymistyczne, nasi rywale grali na swoim gruncie w Sewilli i mogli liczyć na szaleńczy doping swoich kibiców. Jednocześnie pomimo tego, że wyniki reprezentacji Hiszpanii z ostatnich lat nie były tak spektakularne, jak w latach świetności tej drużyny, w świadomości Polaków pozostał obraz reprezentacji, która jest w stanie pokazać grę na najwyższym poziomie.

Polska piłka nożna

Jak się okazało, mecz był ogromnym zaskoczeniem, zarówno dla kibiców z Polski, jak i dla Hiszpanów. Dla tych drugich miała ono jednak przykry charakter. Pomimo bezdyskusyjnej dominacji Hiszpanów w pierwszej połowie, nasi rywale mieli znaczące problemy w zmaganiach z polską obroną i ostatecznie, pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 1:0. Gol Hiszpanii nie przyszedł jednak z łatwością i pomimo stabilnego startu w drugiej połowie, atmosfera wśród kibiców z Sewilli cechowała się lekkim niepokojem, natomiast dla Polaków było to promyk nadziei na pomyślne zakończenie meczu.

Druga Połowa

Tym razem nie zawiedliśmy się na naszych piłkarzach. Podbudowana, sprawną grą w pierwszej połowie, oraz świadomością, że po naszym pierwszym spotkaniu, mecz z Hiszpanią może okazać się decydujący w kontekście naszej dalszej przygody z Euro, reprezentacja polski, dała pokaz znakomitej gry. Już niedługo po rozpoczęciu pierwszej połowy Lewandowski zdołał przebić się przez obronę Hiszpanów i strzelić gola do siatki przeciwnika.

Sportowe emocje sięgnęły zenitu po raz kolejny kilka minut po bramce polaka, tym razem zaczęło się jednak od ogromnej niepewności po przyznaniu Hiszpanom rzutu Karnego naszym rywalom. Do euforii, polskich kibiców doprowadził słupek, Gerarda Moreno. Reszta spotkania stanowiła nie lada gratkę dla polskich fanów futbolu. Pomimo tego, że naszej reprezentacji nie udało się strzelić, remis z Hiszpanią dał polakom kolejną nadzieję na wyjście z fazy grupowej. Na naszej drodze stała już tylko Szwecja.

Ostatni mecz fazy grupowej

Spotkanie polaków ze zwycięzcami grupy E zaczęło się szczególnie niepokojąco, już przed rozpoczęciem drugiej minuty spotkania, szwedzcy napastnicy przedarli się przez polską obronę, zdobywając bramkę. Była to ostania szansa dla naszej reprezentacji. Desperacja po utracie bramki sprawiła, że biało czerwoni dali z siebie wszystko. Reszta meczu przebiegała pod egidą bezdyskusyjnej dominacji polaków w ataku. Piłka przez większość czasu była w naszym posiadaniu, a Polacy większość 95 minut spotkania spędzili pod bramką rywala.

Mimo wszelkich starań Szwedzka obrona nie dawała za wygraną, a liczne akcje polaków z pierwszej połowy zawsze kończyły się fiaskiem. Na szczególną uwagę zasługuje tutaj postać szwedzkiego bramkarza Robina Olsena, który udaremnił wiele znakomitych strzałów na bramkę. W drugiej połowie natomiast Polacy jeszcze bardziej zwiększyli tempo gry, ostatecznie wyrównując wynik 2:2, Walczyliśmy do końca, jednak ostatnie sekundy spotkania zakończyły się bramką dla Szwecji i wynikiem 3:2.

Wielu polaków było bardzo rozczarowanych wynikiem naszych spotkań na Euro, Szczególnie ci, którzy postanowili postawić na biało czerwonych w zakładach bukmacherskich, osłody dodały jedynie bonusy oferowane przez strony bukmacherskie, dzięki czemu, nasi kibice nie stracili aż tak wiele. Ostatecznie pomimo przegranej, trzeba przyznać, że mecze Euro 2021 przysporzyły nam nie lada emocji.

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments