Narodowy Bank Polski (NBP) zbadał poziom wiedzy ekonomicznej naszych obywateli. Wyniki są lepsze niż pięć lat temu, ale nadal daleko im do ideału.

„Badanie świadomości i wiedzy ekonomicznej Polaków”

Badanie zostało zrealizowane na zlecenie NBP przez konsorcjum IBC Group oraz Centrum Badań Marketingowych INDICATOR. Pod lupę wzięto 2001 Polaków, którzy ukończyli 15. rok życia.

Na początek dobra wiadomość. Aż 70 proc. ankietowanych uważa, że wiedza z zakresu ekonomii, finansów i gospodarki jest potrzebna w życiu codziennym. Już jednak jedynie 44 proc. jest zdania, że to interesujący temat. Tylko 28 proc. uważa, że to kwestie łatwe do zrozumienia.

Jesteśmy jednak też w stosunku do siebie dość krytyczni. 45 proc. jest zdania, że ich wiedza ekonomiczna jest przeciętna, a 31 proc., że mała. Bardzo dużą lub raczej dużą wiedzę o kwestiach ekonomicznych deklaruje tylko 8 proc. Polaków, 13 proc. nie kryje, że wie bardzo mało, a 2 proc. nie potrafi jasno odpowiedzieć na to pytanie.

Bardzo dużą i dużą wiedzę z zakresu ekonomii, finansów i gospodarki deklaruje 10 proc. mężczyzn i 8 proc. kobiet. W przypadku osób z wykształceniem wyższym odsetek ten wynosi nadal mało, bo tylko 19 proc.. W przypadku osób ze średnim jedynie 10 proc., a z zawodowym 4 proc. Z kolei z podstawowym 2 proc.

Test

Ankietowanych poddano testowi. W pełnym teście 41 pytań Polacy odpowiedzieli poprawnie średnio na 24. W efekcie możemy stwierdzić, że tylko 7 proc. z nich ma bardzo wysoką wiedzę, 45 proc. wysoką, 33 proc. średnią, 10 proc. niską, a 4 proc. bardzo niską.

Wynik wysoki lub bardzo wysoki w teście uzyskało 56 proc. mężczyzn i 50 proc. kobiet. Najlepszy wynik (67 proc.) padł w grupie wiekowej 35-44, najniższe w grupach 15-24 (42 proc.) i 55+ (44 proc.).

Skąd czerpiemy wiedzę?

Co ciekawe, Polacy, pytani skąd czerpią wiedzę ekonomiczną, uważają, że z „własnego doświadczenia” (43 proc.). Aż 29 proc. stawia na sieć, zaś 28 proc. TV.

Ze źródeł internetowych najczęściej korzystamy z portali poświęconych ekonomii (56 proc.), dopiero potem z cyfrowych wydań dzienników i magazynów ekonomicznych (29 proc.), forów (29 proc.), działów ekonomicznych dzienników w wydaniach internetowych (24 proc.) czy blogów (17 proc.).

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments