Jeżeli jesteście fanami dużych widowisk sportowych lub muzycznych od roku macie problem: te nie mogą się odbywać przy udziale publiki. Chodzi o walkę z COVID-19. Wraz z wyprodukowaniem pierwszych szczepionek na koronawirusa pojawiło się lekkie światełko w tunelu. Czy już w 2021 r. ponownie wrócimy na stadiony i hale?

Co z koncertami?

Okazuje się, że jest szansa, że już jesienią 2021 roku ponownie będziemy mogli uczestniczyć w koncertach i meczach piłkarskich.

Przypomnijmy najpierw, że w połowie marca 2020 roku zamknięte zostały wszystkie duże obiekty koncertowe, a koncerty takie, jakie znaliśmy, przestały w praktyce istnieć. W Polsce miały w 2020 r. zagrać np. takie gwiazdy jak Iron Maiden, Aerosmith, Pearl Jam czy System of a Down i wiele innych. Występy zostały anulowane lub przeniesione na 2021 rok. Wszelkie próby odmrożenia koncertów latem wiązały się z licznymi ograniczeniami. Teraz zaś – w czasie trwania III fali zachorowań na COVID-19 – organizacja takich eventów jest nierealna.

Dr Fauci zapowiada powrót koncertów

W tym wszystkim jest jednak promyk nadziei. W wywiadzie dla „New York Timesa” dr Anthony Fauci przewiduje, że kluby i hale koncertowe będą mogły wrócić do normalnej pracy już jesienią.

Jeśli wszystko pójdzie dobrze, stanie się to jesienią 2021 roku. Może już wczesną jesienią ludzie będą czuli się na tyle bezpiecznie by gromadzić się pod sceną – powiedział.

Dr Fauci zastrzega jednak, że wpierw muszą zostać spełnione pewne warunki. Po pierwsze, trzeba szybko zaszczepić na COVID-19 ok. 80 procent populacji. Innymi słowy, trzeba zbić liczbę zachorowań.

Poza tym koncerty z publiką będą mogły się odbywać pod rygorem sanitarnym. Jak dodał, obiekty koncertowe nie będą musiały stosować jakiś szczególnych rygorów sanitarnych, poza nakazem noszenia maseczek przez publikę, który jego zdaniem ma obowiązywać „w dającej się przewidzieć przyszłości”.

Jak pod koniec roku prognozował Lars Ulrich, lider Metalliki, rynek koncertów będzie czymś ostatnim, co zostanie reaktywowane.

Zdążyliśmy się już pogodzić z tym, że ostatnią rzeczą, jaka wróci będą duże koncerty, takie na 20 tysięcy w hali lub 50 tysięcy na stadionie. Dobra wiadomość jest taka, że kiedy Metallica i inne zespoły powrócą na trasę, będzie to oznaczało, że nasze problemy z COVID już się skończyły – powiedział perkusista.

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments