Inwestowanie w startupy! Dobre praktyki dla inwestorów

474

W programie “Pakt z biznesem” emitowanym na kanale Comparic Biznes, Izabela Kozakiewicz przybliża najistotniejsze sprawy dla polskich przedsiębiorców. Od finansów po kwestie prawne i technologiczne – rozmowy o wszystkim co ma wpływ na rozwój i organizację biznesu w Polsce. Podczas ostatniego odcinka poruszany był temat inwestowania w startupy. Gościem Izabeli Kozakiewicz był Łukasz Blichewicz – CEO Grupy Assay. Oto czego się dowiedzieliśmy:

Spis treści

Inwestowanie w startupy w Polsce – rozmowa z Łukaszem Blichewiczem

W jakie startupy lepiej inwestować? W projekty młode, w bardzo wczesnej fazie rozwoju czy te starsze?

Im wyższe ryzyko, tym wyższy potencjalny zarobek. Oznacza to, że inwestując w projekt na bardzo wczesnym etapie rozwoju, nasze działanie jest najbardziej ryzykowne. W tym przypadku jednak możemy myśleć o stopach zwrotu sięgających nawet tysięcy procent. Natomiast w przypadku startupów na późniejszym etapie rozwoju, sytuacja wygląda inaczej. Z jednej strony możemy na takiej inwestycji sporo zarobić, kapitałowo czasami nawet więcej. Z drugiej strony cena udziałów w takim projekcie jest znacznie wyższa, trzeba wyłożyć więcej środków, przez co potencjalna stopa zwrotu maleje.

Jak oceniać takie projekty? Czy w przypadku młodych startupów należy wymagać od pomysłodawców przedstawienia modelu finansowego czy lepiej po prostu racjonalnie oceniać potencjał biznesu?

To zależy z kim mamy do czynienia. Jeśli mowa o samodzielnym startupie, należy wymagać modelu finansowego i całego kompleksu na pomysłowy biznes. Natomiast w przypadku startupów alternatywnych, działających w zawężonym obszarze, nie należy tego wymagać, ponieważ procesy korporacyjne nie mają w tym przypadku zbyt dużego wpływu na biznes.

W przypadku pomysłodawcy pracującym w środowisku stricte naukowym, który nie posiada kompetencji biznesowych, czy powinniśmy założyć, że taka inwestycja będzie od nas już od początku wymagać wsparcia biznesowego?

Niestety tak, każdy musi składać stosowne dokumenty, posiadać księgowość czy rozliczać podatki.

Jak w takiej sytuacji trzeba działać?

Dobrym wyjściem jest założenie tym naukowcom spółki i zaangażowanie zewnętrznych instytucji. Ponadto, nie należy oczekiwać od tych pomysłodawców, aby wypełniali oni typowo korporacyjne role, skoro nie posiadają oni w tym obszarze kompetencji.

Z kolei jakie obszary oceniać u pomysłodawcy, który już posiada takie typowo biznesowe kompetencje, a sytuacja jego biznesu umożliwia już skalowanie lub ekspansję międzynarodową?

Na takim etapie oceniać należy już absolutnie wszystko. Ich kompetencje można weryfikować zarówno samodzielnie, jak i w ramach towarzystw aniołów biznesu czy grup doradztwa biznesowego.

Biorąc pod uwagę ograniczoną dyspozycyjność czasową oraz ograniczony budżet, jaką formę inwestycji osoba niedoświadczona w startupach powinna wybierać?

Grupa Assay etap największego ryzyka bierze na siebie, weryfikuje projekt, i dopiero gdy firma jest gotowa do skalowania, rusza z drugą rundą finansowania, tym razem skierowaną do inwestorów indywidualnych. Z punktu widzenia inwestora indywidualnego inwestowanie w projekt na zupełnie początkowym etapie rozwoju raczej nie jest wskazany, ponieważ we wczesnym etapie absolutnie nie będzie ona generować zysków.

Czy możliwość zaangażowania kompetencyjnego uatrakcyjnia formę inwestycji?

Inwestor często wykazuje duże chęci pomocy w budowaniu i skalowaniu danego biznesu. To zaangażowanie jest naprawdę godne podziwu. Jak natomiast startup powinien patrzeć na tego typu inwestorów? Zdecydowanie warto korzystać z ich kompetencji. Dzięki smart money i doświadczeniu inwestorów, startupy bardzo często stają się kompletne.

Jak wygląda wyjście z inwestycji w startup? Czy należy określać horyzont inwestycyjny?

Po pierwsze, horyzont może się zmieniać, jest dyskusyjny. Co innego cel. Będąc inwestorem indywidualnym należy po prostu zapytać założycieli startupów jaki jest ich cel realizacji tego przedsięwzięcia. Ten element jest często pomijany, a warto go nakreślić już na samym początku.

Czy nad taką inwestycją można mieć jakąkolwiek kontrolę w kontekście płynności?

Niestety nie. Inwestor indywidualny powierza pomysłodawcom kapitał, który po prostu będzie zainwestowany w biznes. Te środki są oczywiście obciążone ryzykiem, a dostęp do nich będzie bardzo ograniczony. W konsekwencji, nie da się zaprzeczyć, że istnieją bardziej korzystne metody lokowania kapitału niż pożyczka w startup, lecz ona także może okazać się opłacalna.

Czy możliwe jest wyjście z inwestycji przy kolejnej rundzie finansowania?

Można to zdefiniować podczas zawierania umowy z pomysłodawcą, jednak może to związać ręce startupowi w kontekście kolejnych rund. Warto więc to ustalić, gdy podejmujemy decyzję o zainwestowaniu, natomiast później istnieje ryzyko, że będziemy zmuszeni z tego zapisu zrezygnować i odłożyć wyjście z inwestycji w czasie.

Czy inwestorzy indywidualni korzystający z usług Grupy Assay są świadomi tych wszystkich ryzyk związanych z inwestycją w startup czy trzeba ich dodatkowo edukować?

Klienci Grupy Assay są bardzo świadomi tego, jak wygląda możliwość objęcia udziałów w tych startupach.Grupa zawsze komunikuje bardzo otwarcie jaki dana inwestycja ma charakter, inwestorzy świadomie godzą się więc na podjęcie ryzyka utraty środków.

Nagranie dostępne jest pod tym adresem:

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments