– Podwyżka stóp procentowych ma zapobiec pojawieniu się efektów II rundy i spirali płac za kilka kwartałów – powiedział w trakcie gali Polski Kompas w Warszawie prezes NBP Adam Glapiński.

Glapiński mówi o podwyżce stóp

Podwyżka stóp proc. przez RPP wywołała zamieszanie na rynkach i zdziwienie ekspertów. Sami członkowie Rady od dawna mówili, że stopy zaczną być podnoszone dopiero w 2022 r.

– Ta podwyżka, której dokonaliśmy, dotyczy sytuacji za kilka kwartałów, kiedy utrzymujący się wysoki poziom wzrostu cen z powodu szoków podażowych, przychodzących z zewnątrz, może spowodować po stronie popytu także pewne efekty, które zazwyczaj następują po wielu kwartałach. Rożnie się je nazywa – II runda, spirala płac i cen. Ta podwyżka jest dokonana po to – tłumaczył decyzję Rady Glapiński.

Kontynuował potem:

„Ustalenie na poziomie europejskim, by wydatki na obronność nie były zaliczane do deficytu budżetu państwa byłoby bardzo wskazane.”

– Polska się stara, żeby w UE nie liczono wydatków na obronność do deficytu. To by było niezwykle ważne i pożyteczne, wskazane ze wszech miar – powiedział Glapiński.

Podwyżka stóp

Decyzją RPP na ostatnim posiedzeniu dokonano podwyższenia referencyjnej stopy procentowej z 0,1 proc. do 0,5 proc. Zmianie ulegają także inne stopy procentowe, poza depozytową. Po dzisiejszym posunięciu, stopy procentowe NBP kształtować będą się następująco:

stopa referencyjna: 0,50 proc. w skali rocznej (poprzednio 0,1 proc.)
stopa lombardowa: 1,00 proc. w skali rocznej (poprzednio 0,5 proc.)
stopa depozytowa: 0,00 proc. w skali rocznej (brak zmian)
stopa redyskonta weksli: 0,51 proc. w skali rocznej (poprzednio 0,11 proc.)
stopa dyskontowa weksli: 0,52 proc. w skali rocznej (poprzednio 0,12 proc.)

Rada podjęła też decyzję o podwyższeniu podstawowej stopy rezerwy
obowiązkowej z 0,5 proc. do 2 proc.

Warto dodać, że to pierwsza zmiana stóp procentowych w Polsce od maja 2020 r., kiedy dokonano trzeciej z rzędu obniżki – sprowadzając poziom stopy do rekordowo niskiego poziomu 0,1 proc.

Przypomnijmy, że przed pandemią przez 5 lat obowiązywała stawka 1,5 proc. Po raz ostatni RPP podniosła stopy w maju 2012 r.

Dzisiejszemu posiedzeniu RPP przyglądały się media, politycy i kredytobiorcy. Powodem jest rosnąca inflacja (już blisko 6 proc.), ale też to, że na wyższe stopy proc. zdecydowały się już inne kraje regionu – Czechy, Węgry czy Rumunia.

Przed dzisiejszym posiedzeniem o podwyższenie stóp procentowych apelowali byli członkowie RPP, w tym trzej poprzedni szefowie NBP. Dziś rano premier wyraził zaś nadzieję, że „reakcja NBP na inflację będzie należyta”.

– Inflacja w Polsce według szybkiego szacunku GUS wzrosła we wrześniu br. do 5,8% w ujęciu rok do roku, a w ujęciu miesięcznym wyniosła 0,6%. Podwyższona inflacja wynika w głównej mierze z oddziaływania czynników niezależnych od krajowej polityki pieniężnej, w tym wyższych niż przed rokiem cen surowców energetycznych i żywnościowych na rynkach światowych, wcześniejszych podwyżek cen energii elektrycznej i opłat za wywóz śmieci oraz globalnych zaburzeń w transporcie i funkcjonowaniu łańcuchów dostaw. Dodatnio na dynamikę cen oddziałuje także trwające ożywienie gospodarcze, w tym wzrost dochodów gospodarstw domowych – przekazała też Rada.

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments