W tym tygodniu dowiedzieliśmy się, że Zbigniew Jagiełło przestaje pełnić rolę prezesa PKO BP. Stał na czele banku przez 12 lat. Od razu ruszyła giełda nazwisk osób, które mogą go zastąpić. Jedną z medialnych kandydatur jest Jadwiga Emilewicz.

Emilewicz na czele PKO BP?

– Nie wybieram się do Ministerstwa Klimatu i Środowiska ani do PKO BP, to zabawne plotki – powiedziała dziś posłanka PiS i była wicepremier Jadwiga Emilewicz. Tym samym starała się uciąć wszelkie spekulacje dot. jej przejścia do banku.

Emilewicz była gościem Polsat News. Weszła też na temat plotek, które mówią, że obejmie stanowisko ministra klimatu i środowiska.

Nie, nie wybieram się. Jestem posłem. Ministrem klimatu jest Michał Kurtyka. Jest to bardzo dobry minister – odparła.

Plotki dotyczące jej przejścia do PKO BP oceniła jako „zabawne”.

Tam także się nie wybieram, żeby była jasność. Nie spełniam kryteriów związanych z kierowaniem sektorem bankowym w jakimkolwiek obszarze. Także tutaj te plotki są urocze i zabawne – powiedziała.

Emilewicz to dziś posłanka na Sejm IX kadencji (od 2019). W latach 2015–2018 była podsekretarzem stanu w Ministerstwie Rozwoju, w latach 2018–2019 ministrem przedsiębiorczości i technologii w pierwszym rządzie Mateusza Morawieckiego. Z kolei w latach 2019–2020 pełniła funkcję ministra rozwoju w drugim gabinecie obecnego premier. Z kolei w 2020 była wiceprezesem Rady Ministrów. Początkowo była związana z Porozumieniem Jarosława Gowina, by ostatecznie przejść do PiS-u.

Odejście Jagiełło

Dlaczego Jagiełło odszedł z banku? Dziennikarze twierdzą, że to efekt rozgrywek wewnątrz koalicji rządzącej dziś Polską. Z pewnością może być to strata dla banku.

Dziś PKO BP to cyfrowy lider, który wyznacza rynkowe trendy. Niemała w tym zasługa Jagiełły, który pełnił swoją funkcję, jak już wspomnieliśmy, przez aż 12 lat.

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments