Od paru dni trwają szczepienie przeciwko COVID-19 w Wielkiej Brytanii. W Polsce mają rozpocząć się dopiero za 2-3 miesiące. Szczepionka przeciwko koronawirusowi opracowana przez koncern Pfizer oraz firmę BioNTech budzi jednak pewne kontrowersje. Nadal słychać głosy obaw związane z tym specyfikiem. Z kolei amerykańska Agencja ds. Żywności i Leków (FDA). twierdzi, że jest ona w pełni bezpieczna i skuteczna w 95 proc.

Szczepienia na COVID-19 w USA

Stany Zjednoczone to kolejny kraj, w którym mają wystartować masowe szczepienia. Sama szczepionka to owoc współpracy koncernu farmaceutycznego Pfizer z USD oraz niemieckiej firmy biotechnologicznej BioNTech. Specyfik ma wcześniej zostać zatwierdzony do powszechnego stosowania w USA.

W dokumencie opublikowanym przez FDA podkreśla się, że szczepionka jest skuteczna w aż 95 proc. W praktyce oznacza to, że może ona wywołać reakcję odpornościową u 95 proc. osób, które zdecydują się na szczepienia. To zdecydowanie wystarczy, by uzyskać odporność stadną. Oczywiście jeśli z okazji szczepień skorzysta dostateczna liczba osób, co nie jest dziś pewne.

W dokumencie FDA dodano, że po podaniu szczepionki najczęstszymi działaniami ubocznymi są: ból, zaczerwienienie oraz opuchnięcie w miejscu ukłucia. Do tego dochodzą takie niepożądane objawy jak: zmęczenie, ból głowy oraz ból mięśni. Poza tym nic nam nie grozi.

Specyfika szczepionki

Warto dodać, że w szczepionkach Pfizera oraz BioNTech, podobnie jak amerykańskiej firmy Moderna, wykorzystuje się materiał genetyczny mRNA wirusa. To pod jego wpływem organizm samodzielnie wytwarza w komórce kodowane przez niego białko koronawirusa, które z kolei doprowadza do reakcji immunologicznej przeciwko COVID-19.

Trzeba jednak pamiętać, że do uzyskania pełnej odporności konieczne jest podanie dwóch dawek preparatu w odstępie trzech tygodni. Po pierwszej dawce u 89 proc. zaszczepionych można uzyskać jednak od razu odporność chroniąca przed poważnym przebiegiem choroby COVID-19.

W badaniach klinicznych nie uwzględniono kobiet w ciąży oraz dzieci i nastolatków poniżej 16. roku życia, dlatego tym osobom nie można podawać tej szczepionki.

W większości krajów zapewne najpierw rozpoczną się szczepienia seniorów i personelu medycznego.

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments