Adrian Zandberg, lider partii Razem, otwarcie krytykuje BTC. W swoim poście na Facebooku stwierdził, że kryptowaluta przez swój proces emisji jest szkodliwa dla środowiska.

Adrian Zandberg jest przeciwny BTC

Lider partii Razem, jak dowiedzieliśmy się z jego postu, wziął udział w ważnym „posiedzeniu sejmowej komisji cyfryzacji”. Tematem spotkania były kryptowaluty i blockchain.

„Rządowy raport maluje je w pastelowych barwach: jako technologię przełomową, która powinna być wspierana przez państwo. Nie podzielam tego optymizmu. Jak na razie użyteczność blockchainu poza rynkiem finansowym jest wątpliwa, a efekty uboczne rozpowszechnienia kryptowalut – dość paskudne”, napisał na Facebooku.
Dodał, że „rząd chwali się, że w sprawie kryptowalut „słucha rynku”. Moim zdaniem nie ma się czym chwalić. Zakładanie, że interesy firm zainteresowanych upowszechnieniem kryptowalut są tożsame z interesem społecznym, jest dość naiwne. Technologie mają koszty zewnętrzne. Rząd nie powinien zamykać oczu na to, kto je zapłaci.”
Dowiedzieliśmy się też, że zabrał w czasie spotkania głos.
„Na komisji mówiłem o ukrytym koszcie kryptowalut, który płacimy wszyscy. To zmiany klimatu. Technologie działające na zasadzie proof of work pożerają ogromną i wciąż rosnącą ilość energii elektrycznej. Sam bitcoin konsumuje więcej prądu niż niejedno państwo na świecie. Promowanie rozwiązań pochłaniających absurdalną, nieracjonalną ilość energii jest wprost sprzeczne z dążeniem do gospodarki niskoemisyjnej. Znaczna część polskiej klasy politycznej ekscytuje się, patrząc na zyski ze spekulacji kryptowalutami. Niestety, na końcu tego równania jest katastrofa klimatyczna. Na własne życzenie”
– napisał.

Nowy Blockchainowy Ład?

Dalej dodał, że istnieją plany dofinansowania blockchainowych projektów.

„Rząd, zanim przyczyni się do upowszechnienia technologii przy pomocy środków publicznych (a są plany finansowania blockchainowych projektów z budżetu), powinien przeprowadzać szacunek kosztów klimatycznych. Dziś tego niestety nie robi”

– napisał w poście polityk.

To najciekawsze zdanie z jego postu. Okazuje się, że rząd ma w planach dokonywanie inwestycji dot. blockchaina. O jakie projekty chodzi? Zapewne przekonamy się wkrótce. Możliwe, że ma być do dodatkowym elementem Polskiego Ładu.

Poprzedni artykułWielka Brytania po odmrożeniu zaczyna mieć problemy
Następny artykułKiedy skończy się pandemia?
Redaktor naczelny serwisu PortfelPolaka.pl. Pasjonat gospodarki i przemian, jakie w niej zachodzą. Publicysta oraz promotor walut cyfrowych i technologii blockchain.
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments