Czy wzrosty cen paliwa ograniczą podróże i skłonią do oszczędzania?

Udostępnij

Ceny paliw nie przestają szokować. Tylko w ostatnim tygodniu litr tańszej benzyny Pb 95 podrożał na stacjach benzynowych aż o 53 grosze i już w wielu miejscach trzeba zapłacić za niego minimum 8 złotych. Cena benzyny 98-oktanowej oczywiście już tydzień wcześniej przebiła tę barierę. Za tym wzrostem stoi oczywiście sytuacja na rynku ropy naftowej, za której baryłkę trzeba już na światowych giełdach zapłacić ponad 120 dolarów – najwięcej od marca.

Co gorsza, należy spodziewać się, że w kolejnych tygodniach będzie jeszcze drożej, ponieważ globalny popyt na ropę w okresie wakacji jest zazwyczaj najwyższy, a poziom zapasów jest w tym roku z kolei niższy niż zazwyczaj. Czy w takiej sytuacji Polacy ograniczą podróże autem w okresie wakacyjnym? Czy w tym roku zrezygnujemy z wyjazdów i zaczniemy oszczędzać – zarówno paliwo, jak i w konsekwencji pieniądze?

Wyjazd nad morze z południa Polski o ponad 220 zł droższy niż dotąd wakacje

Rok temu w czerwcu za litr benzyny Pb 95 musieliśmy zapłacić średnio 5,30 PLN. Dziś już 7.90 PLN. To przekłada się na realne koszty. Załóżmy, że mamy dość ekonomiczne auto, spalamy 7 litrów benzyny na sto kilometrów. Popularna, szczególnie w okresie letnim, trasa z Krakowa do Gdyni liczy w jedną stronę około 620 kilometrów.

Rok temu koszt paliwa takiej wycieczki w obie strony opisywanym ekonomicznym autem wynosił 460 złotych. Dziś natomiast trzeba się liczyć z wydatkiem rzędu 685 PLN. To wzrost o 225 złotych, czyli niemal 50% pierwotnych kosztów podróży. Oczywiście im wyższe spalanie, tym ta różnica będzie bardziej dotkliwa.

Astronomiczne koszty wakacyjnych podróży zagranicznych

Warto zaznaczyć, że mówimy tutaj tylko o krajowej podróży wakacyjnej. Dla przykładu, w przypadku wycieczki do uwielbianej przez Polaków Chorwacji różnica w kosztach podróży z ubiegłymi latami a tegorocznym będzie o wiele wyższa.

W końcu trasa z Warszawy na Riwierę Makarską liczy minimum 1500 kilometrów w jedną stronę, a na dodatek w Chorwacji, Czechach czy Austrii (czyli krajów, które nasza trasa powinna obejmować) ceny litra benzyny Pb 95 są średnio o 50-60 groszy wyższe niż w Polsce.

Polacy zrezygnują z wyjazdów?

Polacy zdecydowanie są świadomi obecnej sytuacji na rynku paliwowym. Okazuje się nawet, że aż 75% naszych rodaków obawia się dalszych wzrostów cen paliw. Mało tego – ⅓ Polaków obawia się, że ceny przekraczają 10 złotych za litr. Co więcej, aż ponad połowa obywateli naszego kraju (61%) już teraz ogranicza podróże samochodem do niezbędnego, absolutnego minimum. W efekcie coraz więcej spraw staramy się załatwiać pieszo. Czy jednak będziemy masowo rezygnować z naszych tegorocznych planów urlopowych i zostaniemy w domu? podróże kamperem

Taki scenariusz wydaje się mało prawdopodobny, ponieważ według przeprowadzonych badań, wyjazd na wakacje to bowiem jedna z ostatnich rzeczy, z jakiej zrezygnowaliby Polacy. Co więcej, bardzo często na ten cel odkładamy pieniądze cały rok i jesteśmy skłonni do szeroko zakrojonych działań w zakresie oszczędzania, by sobie na taki wyjątkowe wczasy pozwolić.

Zmiany planów i szukanie alternatyw

W efekcie, eksperci od branży turystycznej przewidują, że tylko nieliczni Polacy zrezygnują z wakacyjnych. Wielu naszych rodaków jednak zmodyfikuje swoje plany, ponieważ ze względu na wzrost kosztów nie będą mogli sobie pozwolić na wyjazd w zaplanowane miejsce. W efekcie, zamiast podróży autem do Chorwacji, Bułgarii czy Grecji, wybiorą kurorty zlokalizowane nad Morzem Bałtyckim lub na Mazurach.

Ewentualnie będą rozglądać się za tanimi ofertami wczasów w biurach podróży, na które mogą wybrać się samolotem, lecz w tym przypadku prawdopodobnie czeka ich rozczarowanie – na tanie oferty last minute w tym roku nie ma co liczyć, o czym pisaliśmy tutaj.

Jak oszczędzać paliwo?

Nie jest żadną tajemnicą, że nie każdy może zrezygnować czy nawet znacząco ograniczyć korzystanie z samochodu. Wielu z nas codziennie pokonuje duże dystanse, a nie wszędzie można bezproblemowo dojechać, korzystając z komunikacji miejskiej – której ceny zresztą również są podnoszone. Co w takiej sytuacji należy zrobić, aby coraz droższe paliwo w jak najmniejszym stopniu obciążało nasz budżet domowy? Dystrybutory paliwa

Zdecydowanie warto spróbować zmienić swoje nawyki… za kółkiem. Okazuje się bowiem, że istnieje wiele sposobów na obniżenie naszych wydatków na benzynę lub olej napędowy bez zmniejszenia dystansu pokonywanego autem każdego dnia. Z najlepszymi sposobami na oszczędzanie paliwa zapoznamy się w tym artykule. Lista działań przedstawionych poniżej może przyczynić się do oszczędności od kilkunastu do kilkudziesięciu złotych na 100 kilometrów, w zależności od posiadanego auta i stosowanego przez nas obecnie stylu jazdy.

Jakub Bandura
Jakub Bandura
Redaktor portalu PortfelPolaka.pl. Wiedzę z zakresu rynków finansowych i inwestowania zgłębiał na studiach ekonomicznych. Trader rynku OTC i Forex preferujący handel krótkoterminowy. Entuzjasta statystyki oraz analizy technicznej instrumentów finansowych.

Najnowsze

Zobacz również