Własne wydawnictwo pomysłem na dochodowy biznes

411

Wydanie własnej książki stanowi marzenie bardzo dużej grupy osób. Wielu z nas pisze, lecz najczęściej do szuflady. W zasadzie nie powinno to dziwić, ponieważ w społeczeństwie panuje powszechna opinia, że wydanie książki jako anonimowy debiutant stanowi inwestycję, na której można tylko stracić.

Publikacja książki przez renomowanego wydawcę (oczywiście o ile w ogóle się on na to zdecyduje) zapewnia autorowi bardzo skromny dochód. Natomiast nie każdy pisarz, nawet bardzo utalentowany, poradzi sobie z self-publishingiem. Ta metoda wydawnicza charakteryzuje się wysokim progiem wejścia – wymaga on sporych umiejętności marketingowych i dobrego zaznajomienia z rynkiem. Więcej na temat zarabiania na pisaniu książek przeczytasz tutaj.

Co jednak, gdy spojrzymy na ten rynek z drugiej strony? Czy można dobrze zarabiać prowadząc własne wydawnictwo, publikując książki początkujących autorów lub zagranicznych pisarzy, których pozycje nie doczekały się do tej pory polskich tłumaczeń? Jak w ogóle założyć własne wydawnictwo? Przekonamy się poniżej:

Jak założyć własne wydawnictwo?

Rejestracja w e-ISBN Książki danego wydawnictwa

Po pierwsze, aby móc sprzedawać książki z podatkiem VAT w wysokości 5%, należy zarejestrować się jako wydawca w Bibliotece Narodowej. W odpowiedzi, jako wydawca otrzymujemy własną pulę numerów ISBN do wykorzystania na swoich książkach. Wnioski o numery ISBN przyjmowane są przez serwis e-ISBN.

Aby uzyskać numery ISBN wystarczy zarejestrować się w serwisie, wypełnić formularz odpowiednimi danymi, wygenerować wniosku w formie pliku PDF, wydrukować, podpisać i wgrać skan podpisanego wniosku do serwisu. Przydział numerów ISBN jest bezpłatny. Aktywacja konta wydawcy w Bibliotece Narodowej (a konkretnie w serwisie e-ISBN) i przydzielenie puli numerów może trwać do 2 dni roboczych od dnia wgrania wniosku do serwisu.

Co ważne, każdą książkę należy oznaczyć indywidualnym numerem ISBN, a następnie zgłosić do Biblioteki Narodowej fakt wykorzystania kolejnego numeru. Bez takiego numeru oraz informacji na stronie redakcyjnej o tym, kim jest wydawca, nie może zostać obniżona wysokość podatku VAT do 5%. Również drukarnia nie może wówczas rozliczyć się z wydawcą z uwzględnieniem niższej stawki. Jeśli jednak wydawca zarejestruje się w Bibliotece Narodowej, to nie potrzebuje już żadnych zezwoleń z Urzędu Skarbowego do handlu książkami z obniżoną stawką VAT.

Wysłanie bezpłatnych egzemplarzy do najważniejszych bibliotek

Ponadto, należy pamiętać o tak zwanych bezpłatnych egzemplarzach obowiązkowych, do których otrzymania upoważnionych jest kilkanaście bibliotek w całym kraju. Jeśli nakład naszej publikacji wynosi powyżej 100 egzemplarzy, będziemy musieli przesłać łącznie 17 egzemplarzy do poniższych bibliotek:

  • Biblioteka Narodowa w Warszawie – 2 egzemplarze
  • Biblioteka Jagiellońska w Krakowie – 2 egzemplarze
  • Biblioteka Główna Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie – 1 egzemplarz
  • Biblioteka Uniwersytecka w Łodzi – 1 egzemplarz
  • Biblioteka Uniwersytecka w Toruniu – 1 egzemplarz
  • Biblioteka Uniwersytecka w Poznaniu – 1 egzemplarz
  • Biblioteka Uniwersytecka w Warszawie – 1 egzemplarz
  • Biblioteka Uniwersytecka we Wrocławiu – 1 egzemplarz
  • Biblioteka Śląska w Katowicach – 1 egzemplarz
  • Biblioteka Publiczna m. st. Warszawy – 1 egzemplarz
  • Książnica Pomorska im. Stanisława Staszica w Szczecinie – 1 egzemplarz
  • Biblioteka Główna Uniwersytetu Gdańskiego – 1 egzemplarz
  • Biblioteka Uniwersytecka Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego – 1 egzemplarz
  • Biblioteka Główna Uniwersytetu Opolskiego – 1 egzemplarz
  • Książnica Podlaska im. Łukasza Górnickiego w Białymstoku – 1 egzemplarz.

Egzemplarze należne Bibliotece Narodowej i Jagiellońskiej należy przesłać lub dostarczyć nie później niż w ciągu 5 dni od momentu zakończenia procesu produkcji publikacji. Egzemplarz obowiązkowy pozostałym uprawnionym bibliotekom Wydawca przekazuje w ciągu 14 dni od zakończenia procesu produkcji publikacji. Co istotne, przesyłki zawierające egzemplarz obowiązkowy są zwolnione z opłat pocztowych – wystarczy na kopercie napisać “Egzemplarz obowiązkowy”.

Ile kosztuje prowadzenie własnego wydawnictwa? Świeżo wydrukowane książki

Po pierwsze – druk

Przede wszystkim specyfika kosztu wydruku offsetowego sprawia, że im większy zamawia się nakład danego tytułu, tym mniejszy okazuje się koszt jednostkowy, a zatem więcej można zarobić na sprzedaży jednego egzemplarza książki. Dlatego początkowych wydawców kusi zainwestowanie większej sumy w większy nakład, lecz często pozostają oni z jego znaczną częścią, ponieważ książka nie sprzedaje się tak dobrze, jak sobie to zaplanowali.

Istnieją jednak różne modele finansowe wydawnictw. Niektóre z nich stawiają na własny wydruk – po prostu kupują lub wynajmują odpowiedni park maszynowy. Taki wydruk można dostosować do ilości zamówień, a niekiedy nawet drukować na bieżąco, książki, na które jest zapotrzebowanie. Wiąże się to jednak z dużo wyższym kosztem na start.

Inne wydatki związane z wydaniem książki

Poza tym, jeśli wydawca nie zajmuje się we własnym zakresie redakcją tekstu i jego składem oraz opracowaniem graficznym książki i okładki, to również te usługi należy zlecić podwykonawcy. W przypadku zagranicznych tytułów dochodzą tu jeszcze wydatki na zakup praw autorskich oraz tłumaczenie. Ceny tych wszystkich usług bywają bardzo różne, lecz firmy zajmujące się nimi bardzo chętnie dokonują wstępnych darmowych wycen, więc należy się z nimi po prostu skontaktować. Kosztów dystrybucji nie ponosi się w sposób bezpośredni. Przekazuje się towar hurtowni i po jego sprzedaży otrzymuje się należność pomniejszoną o koszt usługi.

Warto otworzyć sklep internetowy wydawnictwa

Warto także pomyśleć o prowadzeniu sprzedaży internetowej. W tym przypadku omijamy ogromne koszty dystrybucji. Znacznie więcej zysku trafi wtedy do nas. Wydaje się więc, że posiadanie własnego sklepu internetowego jako wydawnictwo, które zamierza od razu zająć się publikacją co najmniej kilku tytułów, powinno być absolutnie podstawowym działaniem.

Nie można zapomnieć o marketingu Przykładowe logo lub reklama wydawnictwa

Do tego dochodzi jeszcze odpowiednia reklama. Pod względem marketingu, rynek ten jest dość specyficzny. Warto postawić tutaj w pierwszej kolejności na media społecznościowe. W obecnych czasach konsumenci są bardzo przychylnie nastawieni do interesująco i kreatywnie prowadzonych profili wydawnictw na Facebooku i Instagramie. Warto więc organizować na nich konkursy, zamieszczać fragmenty rozdziałów danej książki, publikować zdjęcia i wideo z procesu produkcyjnego, informować o spotkaniach z autorem lub organizować live streamy z nim.

To jednak nadal nie wszystko. Wielu potencjalnych klientów, zamiast na social mediach, spędza czas na niezależnych portalach literackich. Na nich także warto promować swoje tytuły, dobrym pomysłem może również być przekazanie kilku egzemplarzy właścicielom portali do rozdania na konkursach – oczywiście, o ile dana strona je organizuje. Innym świetnym pomysłem może okazać się współpraca z popularnymi blogerami oraz influencerami – oczywiście tymi działającymi w obszarze literatury. Tutaj także w grę wchodzi organizowanie konkursów lub po prostu publikowanie przez nich recenzji wydanych przez nas książek.

Czy własne wydawnictwo może okazać się opłacalnym biznesem?

Wydaje się, że własne wydawnictwo to świetny pomysł na działalność przede wszystkim dla miłośników literatury – a zwłaszcza tych, którzy świetnie odnajdują się we współczesnych trendach czytelnictwa. Wydawca, który dopiero rozpoczyna swoją działalność i nie ma wyrobionej marki, musi po prostu potrafić przewidywać jak na daną książkę zareagują właściciele księgarni, media internetowe specjalizujące się w literaturze, i przede wszystkim czytelnicy.

Jeśli zaczyna się z “Wysokiego C” i od początku wydaje dużą ilość przeróżnych ciekawych i dobrze napisanych pozycji, to można założyć, że sukces kilku z nich pokryje z nawiązką koszty mniej trafionych publikacji. Jeżeli jednak startuje się skromnie, od pojedynczych tytułów nieznanych autorów, to – nawet jeśli ich twórczość nas zachwyciła – nie mamy żadnej gwarancji, że biznes ten okaże się rentowny, a wydane książki zarobią na siebie.

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments