Choć w Sylwestra do poranka Nowego Roku w Polsce miała pierwotnie obowiązywać godzina policyjna, rząd zmienił wczoraj zdanie. Nie wprowadza godziny policyjnej, bo musiałby ogłosić stan wyjątkowy.

Premier: bawcie się, ale grzecznie!

– My godziny policyjnej nie wdrażamy, aby ona mogła być zastosowana, musielibyśmy, za zgodą pana prezydenta, wdrożyć stan wyjątkowy. Uważamy, że dziś nie jest to niezbędne, gdyż ustawa o stanie zagrożenia epidemicznego daje nam niemal wszystkie instrumenty, właśnie poza na przykład godziną policyjną. Dlatego bardzo gorąco apelujemy o nieprzemieszczanie się, również o nieużywanie fajerwerków, aby ten Sylwester minął spokojnie – mówił premier Mateusz Morawiecki.

Dodał jednak, że w najgorszym wypadku znów czeka nas nowa fala zachorować na covid.

– Wirus działa z opóźnieniem dwu-trzytygodniowym. Wdrożyliśmy nowe obostrzenia, uprzedzając niejako wzrost zakażeń na początku stycznia. Obawiamy się tego, że taki wzrost może nastąpić na skutek nieco wzmożonego ruchu, również handlowego, z którym mieliśmy do czynienia w okolicy połowy grudnia – powiedział szef polskiego rządu.

Dworczyk: jest zakaz przemieszczania

Żeby sprawę skomplikować dodatkowo, okazuje się, że choć nie zostaje wprowadzona godzina policyjna, prawo do swobodnego przemieszczania się będzie ograniczone. Wyjaśnił to dziś szef KPRM Michał Dworczyk.

Pan premier powiedział bardzo wyraźnie, nie wprowadzamy godziny policyjnej, bo żeby wprowadzić godzinę policyjną, trzeba by wprowadzić jeden z trzech stanów nadzwyczajnych, np. stan wyjątkowy lub stan klęski żywiołowej – mówił Dworczyk w Radiu TOK FM. – Natomiast jest ustawa z 2008 roku o zapobieganiu i zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi i tam jest artykuł 46. Mówi on, że Rada Ministrów może w rozporządzeniu ustanowić nakaz określonego sposobu przemieszczania się. W związku z tym korzystamy z tego zapisu i na tej podstawie zostało wydane stosowne rozporządzenie, więc te przepisy są obowiązujące – dodał.

Przypomnijmy, że od dziś, 28 grudnia, w Polsce mamy kolejny lockdown. Część sklepów nie może działać, restauracje mogą sprzedawać posiłki tylko na wynos. Mocno ograniczona została też branża turystyczna.

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments