Jak wiadomo, Tesco wychodzi obecnie z Polski. Związki zawodowe firmy poinformowały właśnie o kolejnych zwolnieniach grupowych. W ich ramach prace straci nawet do 230 osób.

Tesco likwiduje swoje stanowiska pracy

Tesco Polska przekazało do wiadomości publicznej zawiadomienie o zamiarze rozwiązania umów o pracę z przyczyn niedotyczących pracowników. W nim podane są dokładne powody nowych zwolnień grupowych. Są więc nimi:

1. Zmiana struktur organizacyjnych skutkująca redukcją określonych stanowisk oraz koniecznością redukcji zatrudnienia na tych stanowiskach, jak i likwidacją określonych stanowisk w biurze głównym, spowodowanych zaprzestaniem lub uproszczeniem określonych procesów, zaprzestaniem świadczenia określonych usług na rzecz podmiotów z grupy Tesco, dostosowaniem struktur biura do zamierzonej struktury w związku z przyczynami ekonomicznymi.

2. Zakończenie dotychczasowych procesów zmian dotyczących struktur organizacyjnych biura głównego oraz sklepów w tym obejmujących likwidację stanowisk lub redukcję zatrudnienia na określonych stanowiskach.”

Kto straci pracę w Tesco?

Wiadomo, że zwolnieniami zostaną objęci pracownicy zatrudnieni na stanowiskach podstawowych (czyli np. kasjerzy i osoby wykładające towar na półki) – tu pojawia się liczba „tylko” 84 osób. Ponadto pracy szukać będą musiały osoby na stanowiskach sprawujących nadzór nad pracownikami, czyli kierownicy i wyżsi managerowie. Tu dane wyglądają już gorzej, bowiem ten etap zwolnień dotknie maksymalnie aż 146 osób.

Kiedy redukcje dokładnie mają mieć miejsce? Są zaplanowane na okres od 20 sierpnia do 31 października 2020 roku.

O dokładnej kolejności zwolnień decydować będą następujące czynniki:

  • termin wejścia w życie nowej struktury organizacyjnej w biurze głównym,
  • okres zatrudnienia u pracodawcy i związany z tym ustawowy okres wypowiedzenia umowy o pracę.

Warto przy tej okazji przypomnieć, że w połowie czerwca br. Tesco poinformowało wszystkich o sprzedaży swojego oddziału w Polsce firmie Salling Grop A/S. Transakcja na razie podlega zatwierdzeniu przez organy monopolowe. Obejmuje aż 301 sklepów, centra dystrybucji i główną siedzibę firmy w naszym kraju.

Z pewnością skorzysta na tym konkurencja np. Biedronka czy Kaufland lub inne marki tego typu.

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments