Ponoć minister Adam Niedzielski jest poważnie zaniepokojony rosnącą liczbą chorych na COVID-19. Czy więc rząd wprowadzi ostrzejsze obostrzenia covidowe?

Lockdown w 2022 r.?

Jak podaje Onet, eksperci z Rady Medycznej przy premierze ostrzegają, że w najgorszym wariancie szybkiego rozprzestrzeniania się Omikronu, nowej odmiany COVID-19, możemy w ciągu miesiąca potrzebować nie 20 tys. łóżek covidowych, ale nawet 50-60 tys. Będzie to oznaczało problemy systemu zdrowia.

Czy więc rząd wprowadzi nowe restrykcje? Możliwe jest ponoć nawet zamykanie m.in. galerii, hoteli czy restauracji. Czyli czeka nas powtórka z 2020 r.? „Nasi rozmówcy potwierdzają, że w Ministerstwie Zdrowia trwają zaawansowane prace nad nowym rozporządzeniem idącym znacznie dalej niż okołoświąteczne restrykcje. Mają one – jak zapowiadał publicznie minister Niedzielski – zostać ogłoszone bardzo szybko, najpóźniej w piątek”, dodaje Onet. „W pierwszej kolejności będą dotyczyły galerii handlowych i sklepów wielkopowierzchniowych. Mowa tutaj przede wszystkim o zaostrzonych limitach, a nawet o zamknięciu w niedługim czasie największych galerii, z wyłączeniem m.in. aptek i sklepów spożywczych – tak jak przed rokiem” – czytamy dalej w artykule portalu.

Możliwe, że rząd chce wprowadzić ostrzejsze limity (zakładając, że nie dojdzie do czasowego zamknięcia obiektów i lokali, o których mowa), by wpłynąć na przedsiębiorców, by ci bardziej rygorystycznie sprawdzali certyfikaty potwierdzające szczepienie przeciwko COVID-19 wśród swoich klientów. W praktyce będzie to oznaczało jeszcze większą presję na osoby niezaszczepione, które zaczną teraz odczuwać społeczne konsekwencje rezygnacji ze szczepień.

Kiedy koniec pandemii?

Co ciekawe, jak stwierdził ostatnio dyrektor generalny WHO Tedros Adhanom Ghebreyesus, po dwóch latach „znamy wirusa bardzo dobrze i mamy wszystkie narzędzia do walki z nim”. Sugerował więc, że pandemia wkrótce się skończy.

– Tworzenie kolejnych przewidywań byłoby niemądre, ale myślę, że ostra faza pandemii zakończy się w roku 2022 r. – mówił zaś z kolei Bille Gates.

Nie wszyscy są jednak optymistami.

– Ludzie mają dość pandemii, ale jeśli nasi liderzy nie podejmą pilnych działań, przewiduję, że rok 2022 będzie wyglądał mniej więcej tak jak 2021 – powiedziała mediom kanadyjska wirusolog Angela Rasmussen

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments