Czy profesjonalna uprawa ziół to dobry pomysł na biznes?

364

Zioła to jedna z najciekawszych grup roślinnych, nie tylko ze względu na lecznicze właściwości, ale także z powodu dużej różnorodności. Wartość polskiej branży uprawy ziół wynosi około 200 milionów złotych, dzięki czemu zalicza się ten sektor do grona jednego z najbardziej opłacalnych na rodzimym rynku. Według szacunków, w Polsce rocznie pozyskuje się 30 tysięcy ton surowców zielarskich. Z tego ⅔ pochodzi z plantacji, a reszta z tak zwanego zbioru naturalnego.

Według szacunków w uprawie polowej mamy 60-70 gatunków ziół. Do najważniejszych upraw należą: kozłek lekarski, mięta, melisa, rumianek oraz tymianek. Sporo uprawia się także ostropestu plamistego. Szacuje się, że w efekcie nasz kraj dostarcza nawet 50% europejskiej produkcji surowców zielarskich, a w przypadku niektórych upraw – aż 20% produkcji światowej. Duża plantacja ziół

Na bogate rynki zachodnie trafia około 80% surowca zielarskiego z naszego kraju. Odbiorcami ziół zwykle są firmy specjalizujące się w wyrobach farmaceutycznych, spożywczych lub kosmetycznych. Co więcej, zapotrzebowanie na zioła ciągle wzrasta i dziś nie ma praktycznie żadnych problemów ze zbytem surowca.

Powyższy akapit jasno sugeruje, że profesjonalna uprawa ziół może stanowić ponadprzeciętnie dochodowy biznes. Czy rzeczywiście tak jest i już z niewielkiej plantacji można czerpać zadowalające zyski? O czym trzeba pamiętać, gdy zdecydujemy się na uprawę ziół? Odpowiedzi na te pytania zostaną zaprezentowane poniżej:

Uprawa ziół – formalności prawne

Uprawa ziół jest najczęściej prowadzona przez rolników. Mogą oni bowiem prowadzić swoją działalność korzystając ze zwolnień podatkowych oraz ubezpieczenia w Kasie Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego (“KRUS”). Działalność rolnicza nie stanowi działalności gospodarczej. Dlatego rolnicy nie mają obowiązku rejestrowania swojej działalności w Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej. Rolnicy nie są również podmiotami podlegającymi rejestracji w Krajowym Rejestrze Sądowym.

Przedsiębiorca niebędący rolnikiem także oczywiście może prowadzić profesjonalną uprawę ziół, jednak nie będzie wtedy korzystał z przywilejów, które prawo przewiduje dla osób prowadzących działalność rolniczą. Nie będzie on zatem zwolniony od uiszczania podatku dochodowego od osiąganego zysku z tej działalności.

Jakie zioła warto uprawiać?

Najpopularniejsze zioła

Mamy tutaj naprawdę wiele możliwości. Prym wiodą oczywiście najpopularniejsze gatunki ziół w Europie. Zaliczamy do nich: Uprawa rozmarynu

  • Bazylię
  • Cząber
  • Estragon
  • Kminek
  • Majeranek
  • Tymianek
  • Rozmaryn
  • Koper włoski
  • Rumianek
  • Pokrzywę
  • Mydlnicę
  • Prawoślaz
  • Melisę
  • Krwawnik
  • Nagietek
  • Szałwię.

W przypadku tych ziół możemy spodziewać się cen od 5 do 9 złotych za kilogram. Nie są to szczególnie wysokie sumy, ale z całą pewnością nie będzie tutaj najmniejszych problemów z rynkiem zbytu.

Mniej popularne i niszowe zioła szansą na wyższy dochód

Nieco wyższe ceny – rzędu 10-11 złotych za kilogram, osiągają zioła korzeniowe, takie jak: lubczyk, arcydzięgiel, kozłek lekarski. Jeszcze więcej otrzymamy jednak za niszowe gatunki, które uprawiane są na małą skalę, lecz zapotrzebowanie na nie jest bardzo duże. Do takich ziół należą:

  • Żubrówka
  • Werbena lekarska
  • Chaber bławatek
  • Jasnota
  • Anyż
  • Kolendra
  • Oregano greckie
  • Trawa cytrynowa.

Warto wiedzieć

Informację dotyczącą pozyskania dobrej jakości materiału siewnego dla danego gatunku można uzyskać w Polskiej Izbie Nasiennej lub na stronie Instytutu Włókien Naturalnych i Roślin Zielarskich. Z kolei zapytania o aktualne ceny danego surowca zielarskiego należy kierować do firm zajmujących się skupem ziół. Zwykle na stronie danej firmy można uzyskać informację na jaki surowiec jest zapotrzebowanie, pochodzącego zarówno z upraw kontraktowych oraz ze stanu naturalnego.

Warunki klimatyczne i wymagania glebowe

Należy oczywiście pamiętać, iż konkretne zioła posiadają określone wymagania glebowe. Nie jest tak, że każda gleba jest dobra dla każdego gatunku ziół. Widać to zresztą na przykładzie stanowisk naturalnych. Określone zioła można znaleźć na konkretnych stanowiskach tam, gdzie mają najlepsze warunki glebowe, nasłonecznienie i inne czynniki sprzyjające wzrostowi rośliny. Należy pamiętać, że rośliny zielarskie pochodzą z różnych rejonów, mają określony czas wegetacji, odmienne sposoby rozmnażania, a także różne rodzaje surowca są z nich pozyskiwane.

Wiele ziół – takich jak bazylia, koper włoski czy melisa, pochodzi z miejsc o ciepłym klimacie, z tego powodu wymagają gleby próchniczej, stanowisk przewiewnych i nasłonecznionych. Są także zioła o długim okresie wegetacyjnym – takie jak ciemiernik, cytryniec chiński czy kminek zwyczajny. Dadzą one dobry plon, kiedy będzie długa i ciepła jesień. Mamy również zioła o mniejszym zapotrzebowaniu, doskonale przystosowane do polskich warunków klimatycznych. Do takich gatunków należą: mięta, dziurawiec zwyczajny, lubczyk i rumianek pospolity.

Warto także wiedzieć, że zdecydowana większość ziół nie toleruje gleby o odczynie kwaśnym oraz miejsc, gdzie świeżo wyrzucono obornik. Ziemię, na której planowana jest plantacja ziół warto wapnować i wspomagać nawożeniem.

Na co trzeba uważać?

Największym zagrożeniem dla upraw ziół są chwasty. Chemiczna walka z chwastami na plantacjach ziół jest praktycznie niemożliwa. Można ją zastosować jedynie przed wysianiem lub nasadzeniem roślin. W późniejszym okresie walka z chwastami może odbywać się jedynie ręcznie. Problem jest tym bardziej poważny, że niektóre zioła są szczególnie wrażliwe na zachwaszczenie. Dotyczy to przede wszystkim ziół wysiewanych, takich jak dziurawiec, majeranek czy melisa. Pierwsze odchwaszczenie musi być więc wykonane tuż po ukazaniu się pierwszych sadzonek.

Zbiory i plony Uprawa pokrzyw

Po starannie przeprowadzonej uprawie ziół nadchodzi czas na zbiór, którego termin i sposób zależy od rodzaju pozyskiwanego surowca. Zazwyczaj zbiór ziela czy liści przeprowadza się w czerwcu przed kwitnieniem ziół, natomiast zbiór kwiatów i owoców nieco później.

Wysokość uzyskanego plonu w postaci surowca zielarskiego jest zróżnicowana. Uprawiając cząber można uzyskać z hektara nawet 5 ton ziela, zaś plon ziela otartego jest o połowę mniejszy. Zbiór następuje z użyciem maszyn tnących takich jak kosiarka samojezdna lub listwowa czy przyczepa tnąco-zbierająca. W przypadku mniejszych powierzchni można dokonać ręcznego zbioru z użyciem nożyc czy sekatora.

Należy pamiętać, że po zbiorze trzeba wysuszyć materiał zielarski w warunkach naturalnych lub z wykorzystaniem suszarni termicznych. W suszarniach temperatura suszenia nie powinna być większa niż 35 stopni Celsjusza, zaś okres suszenia zależy od warunków oraz rodzaju surowca i trwa około 2-3 tygodni.

Czy zatem profesjonalna uprawa ziół może być dochodowym biznesem?

Zdecydowanie tak. Popyt na rozmaite gatunki ziół cały czas wzrasta. Jest to szczególnie widoczne w Europie Zachodniej – ze względu na popularyzację coraz zdrowszego trybu życia i bazowaniu na naturalnych produktach – zarówno w przemyśle spożywczym jak i kosmetycznym oraz farmaceutycznym.

Mało tego, powierzchnia upraw ziół i przypraw w Polsce wynosi zaledwie 30 tysięcy hektarów. Dla porównania, w przypadku samej pszenicy wynosi ona 2,4 miliona hektara. A uprawa nawet tańszych, najmniej wymagających ziół jest dziś bardziej opłacalna niż żyta czy pszenżyta, a w przypadku niszowych gatunków jej dochodowość może także przebić omawianą pszenicę czy kukurydzę.

Co więcej, jeśli zamierzamy zdecydować się na niewielką plantację, to zdecydowanie najlepszym pomysłem będzie uprawa ziół zyskującymi dziś na popularności metodami ekologicznymi. Zioła z certyfikowanych plantacji ekologicznych zawsze uzyskują wyższe ceny w skupie, a nierzadko cieszą się również nawet większym popytem.

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments