Polacy posiadają niepokojąco niskie oszczędności, by przetrwać kryzys. Czekają nas masowe protesty?

578

Polacy mają niemal 1,2 biliona złotych oszczędności zgromadzonych na kontach bankowych, lokatach i w gotówce. Brzmi imponująco, ale w istocie tak nie jest. Zgodnie z badaniami, przeciętny Polak, który coś odłożył, może pozostać bez pracy najwyżej parę miesięcy. To jednak średnia. Rzeczywistość wygląda o wiele gorzej…

Średnia kłamie

30 000 zł – tyle statystycznie każdy Polak ma na lokatach i w gotówce. Czteroosobowa rodzina może się zaś pochwalić już 120 tys. zł. Oczywiście to średnia. Realia wyglądają gorzej.

Według raportu ING Banku, ok. 30 proc. Polaków w 2019 r. nie miało żadnych oszczędności. 10,5 proc. odłożyło jedną miesięczną pensję, zaś 24 proc. – mniej niż 2-3 wypłaty. Rok bez pracy ponoć jest w stanie wytrzymać ok. 17 proc. Polaków. Aż 52 proc. ankietowanych uznało, że ma zaoszczędzone zbyt mało środków na czarną godzinę.

Polak w czasie kryzysu

Takie oszczędności nie są wystarczająco wysokie, jak na czasy, w których przyszło nam żyć. Tym bardziej, że w gronie badanych już co trzeci stracił część dochodów. Pandemia uderza jak na razie głównie w osoby w wieku od 25 do 34 lat oraz od 45 do 54 lat. Do tego w osoby samozatrudnione i w przedstawicieli wolnych zawodów.

ubezpieczeniaW razie problemów 12 proc. Polaków sięga po oszczędności, ale zapewne już wkrótce wzrośnie popyt na pożyczki.

Inflacja

Pamiętajmy też, że w tle czai się najgorszy wróg naszych oszczędności, czyli inflacja. Ta lekko wyhamowała, ale nadal jest dość wysoka i dot. głównie czegoś, bez czego nie możemy przeżyć, czyli jedzenia. Ceny pieczywa wzrosły o 8,7 proc., zaś mięsa o 11 proc. Za owoce zapłacimy o 22,1 proc. więcej, zaś ceny warzyw wzrosły o 8,1 proc.

Rekordowo drogi stał się wywóz śmieci. Ceny takiej usługi kosztują więcej o 53,9 proc. Z kolei za energię elektryczną zapłacimy o 11,7 proc. więcej. Na temat inflacji w Polsce więcej przeczytacie w tym miejscu w artykule Arkadiusza Jóźwiaka.

Poziom oszczędności Polaków wzbudza jednak niepokój. Czy jesienią, gdy kryzys zapewne się nasili, nie czekają nas niepokoje społeczne i protesty?

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments