Wkrótce zapłacimy niższe podatki?

Prezydent Andrzej Duda podpisał ustawę z dnia 30 sierpnia 2019 r. o zmianie ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych oraz ustawy o zmianie ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych oraz niektórych innych ustaw. Pod tym ciężkostrawnym zdaniem kryją się niższe podatki. Nowa – czyli 17-procentowa (zamiast 18-procentowej) – stawka podatkowa zacznie obowiązywać już wkrótce, bo nowelizacja wchodzi w życie od 1 października 2019 r.

Biedniejsi będą płacić mniej

Chyba w myśl walki z nierównościami społecznymi, nowelizacja zakłada jednak obniżenie tylko pierwszego progu podatkowego. Wyższy, ten związany z 32 proc., który dot. osób zarabiających min. 85 528 zł, pozostał bez zmian.

Nowa stawka dotyczy też podatników, którzy uzyskują dochody, podlegające opodatkowaniu na zasadach ogólnych przy zastosowaniu skali podatkowej. W tą grupę wlicza się też  emerytów, rencistów oraz przedsiębiorców, którzy w zakresie przychodów z pozarolniczej działalności gospodarczej nie wybrali podatku liniowego. Według wyliczeń ekonomistów z nowelizacji może więc cieszyć się aż 25 mln podatników.

Kontrowersje

niższe podatki kalkulatorCzy jednak faktycznie jest się z czego cieszyć? To zbyt niska obniżka, by odczuli ją pracownicy czy inne objęte nią grupy. Ponadto nie zrekompensuje też inflacji, która nadal jest na niepokojącym poziomie. Wynagrodzenia zaczęły zaś spadać

Mamy więc sytuację, w której rynek – w rozumieniu konsumentów – nie odczuje skutków dobrodziejstwa rządzących. Oberwą zaś samorządy, do których będzie spływało teraz mniej pieniędzy. Chyba nikt bowiem nie liczy, że przy takiej kosmetyce słynna krzywa Laffera zadziała i przyniesie jakieś wstrząsające efekty? To pobożne życzenie…

Grupą zawodową, która w tym roku szczególnie domagała się podwyżek, byli nauczyciele. Z uwagi na niższe dochody samorządowe także realizacja tego ostatniego stanie się trudniejsza.

Można także zaryzykować prognozę, w której zarobki w Polsce będą jednak jeszcze nadal rosły. W skutek tego coraz więcej osób zacznie wpadać w II prób podatkowy (przypomnijmy: to 85 528 zł), więc tym samym mniej będzie beneficjentów obniżki podatku w I progu.

Najnowsza nowelizacja jest więc raczej częścią gry wyborczej, a nie faktyczną reformą polskiego systemu podatkowego. Proponujemy wstrzymać się z otwieraniem szampanów zakupionych za „zaoszczędzony” 1 procent…

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here