Które branże giełdowe staną się hitem inwestycyjnym w bieżącym roku?

472

Konkurs Invest Cuffs posiada kategorie cieszące się bardzo dużą popularnością. Jedną z nich jest Influencer Rynku 2020, nominowanych w niej jest wiele ciekawych postaci, między innymi Paweł Biedrzycki – redaktor naczelny portalu Strefa Inwestorów. Pod koniec marca był on gościem Marcina Wenusa – redaktora naczelnego Comparic. Nagranie z rozmowy jest dostępne na kanale Comparic Rynki, a jego szczegóły zostały omówione poniżej:

Rozmowa z Pawłem Biedrzyckim dotycząca rynku giełdowego – co okaże się hitem w 2021 roku?

Na początku rozmowy Marcin Wenus pogratulował Pawłowi Biedrzyckiemu nominacji do nagrody w ramach Invest Cuffs 2020.

Czy termin “influencer” w przypadku rynku giełdowego jest słuszny?

W zasadzie tak, ponieważ misją Pawła Biedrzyckiego jest zachęcanie do inwestowania, konsekwentne poszerzanie grona inwestorów w Polsce.

Portal Strefa Inwestorów rozwija się dynamicznie. Z kolei jak od strony inwestora, poszukiwania przez niego informacji, rozwijała się polska giełda w ostatnich latach?

Można wyróżnić trzy etapy. Pierwszy miał miejsce przed 2007 rokiem – etap amatorskiego inwestowania. Drugim etapem był kryzys finansowy z 2008 roku, który wywołał odpływ inwestorów i bardzo dużą profesjonalizację rynku. Polską giełdą zaczęły wtedy rządzić głównie instytucje finansowe. Trzeci etap to rozbiór OFE, który zmniejszył dominację inwestorów instytucjonalnych na rynku. Obecnie panuje najlepszy okres w historii polskiej giełdy z perspektywy inwestora, ponieważ ma miejsce zdrowy balans między inwestorami indywidualnymi i instytucjonalnymi.

Czy polską giełdę możemy już określić rynkiem rozwiniętym?

Zdaniem Pawła Biedrzyckiego tak. Co prawda brakuje nam globalnych firm, lecz za to mamy regionalnych czempionów oraz dobrych inwestorów, nawet zagranicznych.

Wydaje się, że mamy dziś jedną spółkę globalną – CD Projekt. Jednak w ostatnim czasie poważnie rozczarowuje ona zarówno inwestorów, jak i rynek gamingowy.

Czy może on pociągnąć naszą giełdę w dół?

Paweł Biedrzycki uważa, że nie – mowa tu o projektach CD Projektu, a nie całego rynku. W sektorze gamingowym mamy dużo alternatyw z naprawdę zachęcającymi perspektywami.

Które spółki z sektora gamingowego mogą rozwijać się wyjątkowo dynamicznie?

Drugiego CD Projektu w naszym kraju na pewno nie będzie. Obecnie jednak idzie fala nowych spółek z sektora Indie Premium. Ma ona naprawdę gigantyczny potencjał. Oczywiście nie wiemy które gry osiągną sukces, lecz szanse gwałtownego wzrostu tych spółek są po prostu ogromne.

Jak wygląda sytuacja w przypadku spółek produkujące przynajmniej kilka tańszych tytułów, lecz utrzymujących wysoką jakość?

Tutaj zdecydowanie królem jest stajnia PlayWay. Część jej spółek osiąga duże sukcesy, inne niekoniecznie, ale z całą pewnością pojawiają się wśród nich prawdziwe perełki. Sieć stworzona przez grupę PlayWay działa fenomenalnie i w konsekwencji już przy niskich budżetach gier jest w stanie wygenerować ich wielokrotną wartość. Warto dodać, że PlayWay zawsze wypuszcza dobre gry pod względem jakości, ponieważ posiada świetnie funkcjonujący testing center. Co więcej, ta grupa jest mistrzem namierzania nisz.

Jakie branże Paweł Biedrzycki uważa za najbardziej perspektywicznej w najbliższej przyszłości? Czy znajdziemy taki sektor jak gaming?

Paweł Biedrzycki uważa, że już taka sytuacja ma miejsce – odpowiada za nią sektor biotechnologiczny. Mało tego, obecnie dzieje się w nim nawet więcej niż w gamingu.

Innym przyszłościową branżą jest szeroko pojęty sektor skoncentrowany na obniżenie emisji dwutlenku węgla. To nie tylko fotowoltaika czy odnawialne źródła energii, lecz także biznesy oparte o minimalizację emisji dwutlenku węgla. To kierunek, w którym cały świat będzie szedł w najbliższej przyszłości.

Czy są jakieś spółki z tej branży na polskiej giełdzie, poza samą fotowoltaiką?

Na ten moment nie ma, ale z całą pewnością one się pojawią, a w czasie najbliższych kilku lat ich wartość wzrośnie kilkukrotnie.

Czy biotechnologia nie jest nawet bardziej ryzykownym sektorem niż gaming?

Absolutnie tak, jednak jego perspektywa jest wielokrotnie większa. Ponadto, jego charakterystyka jest zupełnie inna – w przypadku biotechnologii zmiany wycen spółek następują w sposób skokowy – wszystko tutaj zależy od wyników badań, ich postępów lub niepowodzenia.

Czy Paweł Biedrzycki jest pozytywnie nastawiony, jeśli chodzi o perspektywy polskiej giełdy?

Zdecydowanie tak, boom na polski rynek giełdowy rozpoczęty w ostatnim roku powinien się utrzymać, nasza gospodarka całkiem nieźle przystosowała się do bieżących, pandemicznych warunków, nawet te największe spółki działające do tej pory stacjonarnie, potrafiły przeprowadzić transformację swojej struktury i zaczęły prężnie działać w sieci. Potencjał przed polską giełdą wciąż jest ogromny.

Zapraszam do samodzielnego obejrzenia całej rozmowy poniżej:

 

Poprzedni artykułAnaliza Price Action: Odwroty – recenzja książki
Następny artykułWielka Brytania wraca do życia
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments