W swoim nowym tweecie Kanye West opisał przemysł muzyczny i NBA jako „współczesne statki niewolników”. Czy jeden z najzamożniejszych artystów na świecie ma podstawy uważać siebie za niewolnika?
Kanye West jest niewolnikiem?
Kanye West uderzył we wpisie w największe wytwórnie płytowe – Universal Music i Sony Music.
– Muszę zobaczyć wszystkie kontrakty w Universal i Sony – stwierdził najbogatszy muzyk na świecie. – Nie zamierzam patrzeć, jak mój lud jest niewolony… Przemysł muzyczny i NBA to współczesne statki niewolników.
Dodał też, że jest „nowym Mojżeszem”
I need to see everybody’s contracts at Universal and Sony
I’m not gonna watch my people be enslaved
I’m putting my life on the line for my people
The music industry and the NBA are modern day slave ships
I’m the new Moses
— ye (@kanyewest) September 15, 2020
Rady inwestycyjne
43-letni artysta trzy godziny później napisał kolejne tweety. Najwyraźniej odnosząc się do tego samego tematu sugerował swoim zwolennikom, aby „kupili ziemię” i „kupili nieruchomości”.
Buy land
— ye (@kanyewest) September 15, 2020
Trudno jasno stwierdzić, czy to efekt choroby psychicznej, czy artystyczna prowokacja.
Wiadomo, że West wyprowadził się z domu, jaki dzielił z Kim Kardashian, i zamieszkał w posiadłości w Wyoming. Czym bardzo zaskoczył fanów, postawił ostatnio wokół nieruchomości coś na wzór muru.
Jak na razie kontrowersyjny raper przepraszał publicznie swoją żonę, którą oczerniał, ale ta mu nie wybaczyła.


