Jak przedsiębiorstwa zatruwają środowisko?

181

Globalizacja, jako proces, absolutnie nie jest zjawiskiem nowym w historii świata. Nowością jest jednak jej obecny zasięg, obejmujący prawie wszystkie obszary globu, skala współzależności i charakter powiązań. W efekcie, nie od dziś działalność korporacji międzynarodowych budzi zastrzeżenia. Przyczyną naszych wątpliwości może być łamanie praw pracowników, agresywna ekspansja spółek nastawionych jedynie na zysk czy wpływ działalności światowych gigantów na środowisko.

Dziś skupimy się na tym ostatnim aspekcie. Okazuje się bowiem, że według badań zaledwie 100 firm odpowiada za aż 70% światowego zanieczyszczenia środowiska. Głównie chodzi tutaj o emisję gazów cieplarnianych i wytwarzanie odpadów z tworzyw sztucznych. Jak zatem wielkie światowe przedsiębiorstwa zatruwają środowisko? Przekonamy się poniżej. Zacznijmy od emisji gazów cieplarnianych:

Emisja gazów cieplarnianych Emisja gazów cieplarnianych przez spalanie węgla

Zgodnie z najnowszym raportem organizacji Carbon Disclosure Project powstałym we współpracy z Climate Accountability Institute, zaledwie 25 przedsiębiorstw – zarówno prywatnych jak i państwowych – odpowiada za emisję ponad połowy gazów cieplarnianych na świecie od 1988 roku. W przypadku tego rodzaju zatruwania środowiska wystarczy zatem przyjrzeć się zaledwie niewielkiemu zbiorowi korporacji zajmujących się produkcją paliw kopalnych i ich globalnym działaniom, zamiast mierzyć skalę problemu w wymiarach poszczególnych krajów, jak to zwykle odbywa się w debatach publicznych.

Jakie przedsiębiorstwa najmocniej zatruwają środowisko gazami cieplarnianymi?

Listę zdominowała firma China Coal Energy, kontrolowana przez chiński rząd – generuje ona aż 14,3% gazów cieplarnianych na całym świecie. Za największych emitentów gazów cieplarnianych, znajdujących się w rękach prywatnych inwestorów, w raporcie wskazano cztery spółki petrochemiczne: ExxonMobil, Shell, BP i Chevron. Ten pierwszy odpowiada za 2% globalnej emisji, a kolejne odpowiednio 1,7%, 1,5% i 1,3%. Inni najwięksi truciciele środowiska, odpowiadający za więcej niż 1% światowej emisji gazów cieplarnianych, to:

  • Gazprom
  • Ovintiv (dawniej Encana)
  • Repsol
  • BHP Billiton
  • Saudi Aramco
  • National Iranian Oil Company.

Potencjalne skutki dalszego tak poważnego zanieczyszczania środowiska

Wszystkie wyżej przedstawione przedsiębiorstwa działają w branży paliwowej, chemicznej lub wydobywczej. Jak ostrzegają autorzy badania, jeśli wydobywanie paliw kopalnych będzie równie intensywne przez następne 25 lat, jak między 1988 a 2020 rokiem, istnieje ogromne ryzyko, że średnie temperatury na świecie wzrosną do końca tego stulecia o 4 stopnie Celsjusza. To może mieć katastrofalne skutki dla środowiska, w tym doprowadzić do wyginięcia wielu gatunków zwierząt i znacząco zredukować zasoby żywności na naszej Ziemi.

Nie jest żadną tajemnicą, że dla tych firm liczą się przede wszystkim krótkookresowe zyski, a nie długotrwałe dobro naszej planety. Właśnie dlatego tak ważne jest, aby już organizacje ekologiczne na całym świecie oraz rządy największych globalnych gospodarek wywierały silną presję na powyższe przedsiębiorstwa, w celu wymuszenia zmiany ich polityki. Im prędzej zostaną w tym celu podjęte odpowiednie kroki, tym skutki w przyszłości będą mniej dotkliwe.

Zanieczyszczenie środowiska plastikiem Plastikowe odpady

Jak firmy zatruwają planetę plastikiem?

Problem z zanieczyszczeniem środowiska plastikiem należy do największych wyzwań trwającego obecnie kryzysu ekologicznego. W pierwszej kolejności, stanowi on bezpośrednie zagrożenie dla życia zwierząt. Co więcej, mikroplastik, który dziś można znaleźć nawet w pożywieniu oraz wodzie, może być także szkodliwy dla zdrowia ludzi. Warto jednak zaznaczyć, że to tylko podejrzenia, ponieważ jego wpływ na zdrowie nie jest jeszcze dobrze znany.

Gigantyczne koszty dla całego świata

Produkcja i spalanie tworzyw sztucznych kosztują środowisko nawet 400 milionów ton dwutlenku węgla emitowanego do atmosfery w ciągu roku. Krótkie życie jednorazowych opakowań plastikowych niezdatnych do recyklingu to również ogromne straty dla praktycznie wszystkich państw – Unia Europejska szacuje, że jej gospodarka traci na tym ponad 105 miliardów euro rocznie. To jednak nie koniec złych wieści. Otóż, w ciągu jednego roku do oceanów trafia od 10 do 13 milionów ton plastiku. Program środowiskowy ONZ (UNEP) oszacował straty w środowisku morskim spowodowane zanieczyszczeniem plastikiem na 8 miliardów dolarów rocznie.

Recykling wciąż rzadki Plakat promujący recykling plastiku

Warto dodać, że recykling plastiku – choć lepszy dla środowiska niż jego brak oraz generujący oszczędności dla globalnej gospodarki – nie jest jednak nadal powszechnie stosowaną metodą radzenia sobie z nadmiarem odpadów. Obecnie, pomimo że PET jest jednym z najłatwiej przetwarzalnych plastików, jedynie 60% tego surowca wykorzystanego do produkcji plastikowych butelek jest faktycznie zbierana do ponownego użycia. Ostatecznie zaledwie 8% z nich jest poddawana recyklingowi i rzeczywiście wielokrotnie wykorzystana do produkcji nowych butelek. Cała reszta opakowań poddawana jest “downcyclingowi”, co oznacza, że trafiają na wysypiska lub do spalarni jedynie po jednokrotnym przetworzeniu i ponownym wykorzystaniu. Tymczasem butelkę PET można ponownie przetworzyć nawet do 10 razy.

Nadchodzą zmiany

Co ważne, zgodnie z Europejską Strategią na rzecz tworzyw sztucznych w gospodarce o obiegu zamkniętym, Unia Europejska oczekuje, że do 2030 roku wszystkie odpady z plastiku we wspólnocie będą poddawane recyklingowi. Z drugiej strony, aktualne dane nie dają powodów do optymizmu, ponieważ pandemia COVID-19 w ogromnym stopniu spowalnia walkę z plastikiem jednorazowego użytku. Powód jest tutaj oczywisty – dostawy do domu i na wynos z restauracji zwiększyły ilość odpadów plastikowych.

Jakie firmy najmocniej zatruwają środowisko plastikiem?

Na ten moment nie ma powodów do optymizmu. Każdego roku prawie 15 tysięcy wolontariuszy z organizacji Break Free From Plastic przeprowadza badanie dotyczące zanieczyszczenia środowiska plastikiem. W ubiegłym roku zbadali oni łącznie 346 494 sztuki odpadów plastikowych w 55 krajach. 63% skontrolowanych produktów nadal miało rozpoznawalną markę. Która korporacja okazała się w największym stopniu odpowiedzialna za zanieczyszczenie?

Zdecydowanie The Coca-Cola Company. Wolontariusze zidentyfikowali marki Coca-Cola w 13 834 kawałkach odpadów plastikowych. Drugie miejsce – z liczbą 8633 odpadów – zajęło Nestlé, a trzecie – 5155 – PepsiCo. Kolejne pozycje tego niechlubnego zestawienia należały do takich korporacji, jak:

  • Unilever
  • Mondelez International
  • Clorox
  • Crystal Geyser Water Company
  • Danone
  • Colgate-Palmolive
  • Procter & Gamble.

Według opisywanego audytu te wielkie firmy nie poczyniły w ostatnim roku żadnych Napis "nie ma planety B| postępów w redukcji odpadów z tworzyw sztucznych. Mało tego, na Światowym Forum Ekonomicznym w Davos, dyrektor ds. zrównoważonego rozwoju The Coca-Cola Company zapowiedział, że firma absolutnie nie zrezygnuje z plastikowych butelek, ponieważ “klienci je lubią”. Tymczasem same The Coca-Cola Company, PepsiCo, Nestlé i Unilever są odpowiedzialne za wytwarzanie pół miliona ton odpadów plastikowych rocznie – i to tylko w sześciu krajach rozwijających się. Ta ilość śmieci wystarcza na pokrycie 83 boisk piłkarskich każdego dnia!

Nie da się zatem zaprzeczyć, że tutaj presja zarówno ze strony organizacji ekologicznych, jak i samych rządów, także jest absolutnie niezbędna. Na ograniczeniu plastikowych odpadów zyskamy wszyscy, a najbardziej nasza planeta.

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments