Były prezydent USA Donald Trump zaapelował do prezydenta Rosji, Władimira Putina, o ujawnienie informacji dotyczących rzekomych kontaktów między oligarchami a Hunterem Bidenem, synem prezydenta Joego Bidena. Słowa te padły w programie TV Real America’s Voice.

Trump chce poznać prawdę

Trump powołał się w wywiadzie na wyniki śledztwa, jakie prowadzili w Senacie Republikanie. Chodziło o sprawę Bidenów, o której głośno było kilka tygodni przed wyborami w 2020 r. Polityczni oponenci ostatecznie nie dostarczyli dowodów na popełnienie wykroczeń.

Nie przeszkodziło to Trumpowi mówić o zagranicznych transakcjach biznesowych Huntera Bidena. Twierdził m.in., że otrzymał on miliony dolarów od wdowy po merze Moskwy Jeleny Baturiny, która do wybuchu wojny w Ukrainie była drugą najbogatszą kobietą w Rosji.

Dała mu 3,5 mln dol., więc myślę, że Putin zna odpowiedź na to pytanie, za co te pieniądze. Myślę, że powinien to ujawnić — powiedział Trump w wywiadzie. — Myślę, że powinniśmy poznać tę odpowiedź.

Sam Hunter Biden ujawnił w 2020 r., że prokuratura w stanie Delaware prowadzi dochodzenie w sprawie jego spraw podatkowych, zaś POLITICO informowało, że jednostka ds. oszustw związanych z papierami wartościowymi w Południowym Dystrykcie Nowego Jorku badała finanse syna obecnego prezydenta.

„The Wall Street Journal” podał z kolei parę dni temu, że federalne śledztwo podatkowe w sprawie Huntera Bidena nabiera tempa.

Trump chce wrócić na szczyt

Nowy wywiad Trumpa nie jest pierwszym razem, gdy były prezydent sugeruje lub otwarcie domaga się interwencji obcych rządów w celu zaszkodzenia swoim krajowym rywalom politycznym. Już w 2016 r. publicznie poprosił rosyjski rząd o zdobycie i ujawnienie e-maili z prywatnego serwera pocztowego, z którego korzystała ówczesna kandydatka na prezydenta Hillary Clinton, gdy była sekretarzem stanu USA.

Warto zauważyć, że Trump stara się chyba wrócić na polityczny Olimp. Od początku kadencji Joe’ego Bidena snuje teorie spiskową o tym, że ostanie wybory prezydenckie zostały sfałszowane. Do tego krytykował swojego następcę za to, jak podchodził do relacji z Rosją. Chwalił też… Władimira Putina.

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments