Czego nie robić, gdy ma się problemy finansowe?

593

Badania wykazują, że aż niemal połowa (45%) Polaków nie posiada żadnych oszczędności. Taki stan rzeczy wynika z faktu, że edukacja finansowa nie jest zagadnieniem podejmowanym w polskich szkołach. Jeśli już się pojawia, to zaledwie zdawkowo i to w późniejszych latach nauczania. W efekcie, spora grupa naszych rodaków posiada wyraźne braki w tym temacie. Podchodzą oni do swoich finansów lekkomyślnie i stosunkowo łatwo wpadają kłopoty.

Co gorsza, w Polsce istnieje szkodliwe przekonanie, że jeśli ktoś wpadł w problemy finansowe, to na pewno z własnej głupoty. Osoby zadłużone często są więc piętnowane przez pozostałą część społeczeństwa, co powoduje, że ich kłopoty tylko narastają, nie potrafią poradzić sobie ze swoją sytuacją i popełniają coraz większe błędy, wpadając w poważną spiralę zadłużenia. Czego zatem absolutnie nie należy robić, aby nie pogorszyć swojej sytuacji, gdy ma się problemy finansowe? Przekonamy się poniżej. Pierwsza i najważniejsza zasada brzmi:

Nie zaciągaj kolejnych zobowiązań finansowych Napis "dług"

Wielu kredytobiorców borykających się z problemami finansowymi decyduje się na doraźne rozwiązania. Ich pierwszą myślą jest zaciągnięcie kolejnej pożyczki – najczęściej krótkoterminowej (czyli tak zwanej chwilówki), którą w całości zwykle przeznaczają na spłatę poprzedniego zadłużenia lub wyrównanie swojego standardu życia w tej niekomfortowej sytuacji. Zwykle – ze względu na ich brak wiarygodności w oczach banków – wiąże się to także z korzystaniem z usług parabanków czy firm pożyczkowych, które często nie mają zbyt rygorystycznych procedur oceny wniosku.

Spirala zadłużenia

Niestety to pierwszy krok do powstania spirali zadłużenia, czyli sytuacji, w której zadłużenie samo się napędza poprzez gaszenie starych zobowiązań nowymi – o coraz bardziej niekorzystnej rzeczywistej rocznej stopie oprocentowania, czyli w praktyce – bardzo nieopłacalnych warunkach. Jak podaje Biuro Informacji Kredytowej, obecnie w jego bazach znajdują się niemal 3 miliony niesolidnych dłużników, a wielu z nich do poważnych problemów doprowadził właśnie ten mechanizm.

Nie udawaj, że bank lub wierzyciele nie stanowią problemu

Drugim błędem, niestety bardzo często popełnianym przez dłużników, jest próba negowania rzeczywistości. W grę wchodzi tutaj w pierwszej kolejności oszukiwanie samego siebie i udawanie, że bank, w którym zaciągnęło się zobowiązanie; lub wierzyciele, od których pożyczyło się niemałą sumę środków – po prostu nie istnieją. Ignorowanie telefonów, wiadomości, e-maili czy nawet unikanie wierzycieli nigdy jednak nie będzie w tym przypadku dobrym pomysłem. Problem w ten sposób magicznie nie zniknie “sam z siebie”.

Spróbuj osiągnąć porozumienie Pusty portfel

Oczywiście, kontakt z wierzycielem jest w takiej sytuacji wyjątkowo nieprzyjemny, jednak po prostu konieczny. Zwłaszcza, że w wielu wypadkach możliwe jest wynegocjowanie dodatkowego okresu spłaty lub zmiany warunków. Również banki, wbrew pozorom, podchodzą często dość tolerancyjnie do problemów finansowych dłużnika, zwłaszcza, jeśli wynikają one choćby z utraty pracy czy znaczącego pogorszenia się zdrowia. Udawanie zatem, że wierzyciel nie istnieje, może spowodować jedynie, że utracimy wszelkie szanse na jakiekolwiek porozumienie i poprawę naszej nieciekawej sytuacji.

Nie zaprzestawaj spłacania długu

Zdarzają się dłużnicy, którzy dochodzą do absurdalnego wniosku, iż lepiej po prostu wcale nie spłacać długu, jako że kwota, którą miesięcznie mogą przeznaczyć na ten cel, i tak jest bardzo niska. Takie założenie również jest błędne w absolutnie każdej sytuacji. Nawet, jeśli dłużnik jest w stanie wpłacać tylko niewielkie kwoty, to i tak powinien to robić. Mamy dwa podstawowe powody takiego działania.

Dlaczego w każdej sytuacji warto spłacać dług?

Po pierwsze, dłużnik daje wtedy do zrozumienia wierzycielowi, że doskonale on pamięta o swoim długu, nie ma żadnej złej woli, autentycznie pragnie go spłacić, i robi tyle, ile jest w danym momencie dla niego możliwe. Takie zachowanie dłużnika z całą pewnością może pomóc przy ewentualnych negocjacjach dotyczących zmian zasad spłacania długu.

Po drugie, nawet niewielka spłata jest zawsze lepsza niż żadna. Długi nie znikną jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki, a odsetki przecież cały czas narastają. Logiczne jest zatem, że lepszym pomysłem jest uiszczanie chociaż niewielkich wpłat, by nieco wyhamować tempo narastania zaległości finansowych.

Nie działaj na oślep Mężczyzna martwi się swoimi problemami finansowymi

Kolejnym typowym błędem powielanym przez ogromną liczbę dłużników jest działanie na oślep, czyli bez żadnego konkretnego pomysłu czy wiedzy, jak najszybciej i najsprawniej wyjść z długów. Niestety, gdy dłużnicy podejmują takie nieprzemyślane działanie, ich zobowiązania najczęściej tylko zaczynają rosnąć, i to coraz szybciej. Dzieje się tak choćby w sytuacji, gdy dłużnik zdecydował się na kolejny produkt finansowy, który według niego miał poprawić jego sytuację, a w rzeczywistości znacznie ją pogorszył.

To nie wstyd zwrócić się o pomoc do specjalisty

Niestety nierzadko problemy finansowe Polaków potrafią urosnąć do tak poważnych rozmiarów, że po prostu w zasadzie nie da się ich samodzielnie rozwiązać. W takiej sytuacji istnieje tylko jedno rozsądne wyjście. Otóż, tak jak chory udaje się do lekarza, tak nieradzący sobie dłużnik powinien skonsultować się z doradcą finansowym. Najlepiej takim specjalistą, który posiada odpowiednie doświadczenie w wychodzeniu z trudnych sytuacji, a podczas pierwszej konsultacji nie pobierze żadnych przedpłat i dokładnie przeanalizuje sytuację klienta, zanim znajdzie najlepsze rozwiązanie.

Nie ma żadnych wątpliwości, że absolutnie warto zwrócić się o pomoc, poświęcić czas na taką konsultację i zaufać ekspertowi. To znacznie lepsze rozwiązanie niż samodzielne popełnienie kolejnych dotkliwych błędów w związku z własnymi problemami finansowymi. A prawdopodobieństwo wystąpienia tego typu czarnego scenariusza jest bardzo wysokie, bowiem nie jest żadną tajemnicą, iż większość dłużników po prostu przejawia tendencje do ryzykownych i niekoniecznie przemyślanych, racjonalnych zachowań, jeśli chodzi o zarządzanie finansami osobistymi.

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments