Aż co piąta firma – jak wynika z badań przeprowadzonych na zlecenie Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor – obawia się swojego upadku w 2022 r. Bankructwa boją się najczęściej mikro i mali przedsiębiorcy z branży budowlanej, usług i transportu.

Strach przed upadkiem

Prezes BIG InfoMonitor Sławomir Grzelczak zwrócił w badaniu uwagę, że pod względem odsetka firm mówiących o ryzyku upadłości czy też obawiających się takiej sytuacji, odpowiedzi sektora MŚP są zbliżone do tych sprzed pandemii.

Jak wynika z raportu aż co piąty przedsiębiorca boi się plajty w tym roku. Najczęściej są to biznesmeni z rynku budownictwa, usług i transportu. Skąd ten lęk? Chodzi o zmiany prawno-podatkowe, inflację i spadek popytu.

„Drożeją materiały budowlane, brakuje rąk do pracy, a rynek kontraktów nie jest równie obfity dla firm o różnej specjalizacji. Znów zaczęły pogłębiać się problemy zatorów płatniczych” – dodaje Grzelczak.

Od listopada 2020 r. do listopada 2021 r. zaległości płatnicze firm budowniczych wobec dostawców i banków podwyższyły się o niemal 16 proc., do 6,06 mld zł (dla wszystkich branż zmiana ta wyniosła „tylko” 11 proc.). O prawie 40 proc. wzrosły też zaległości firm związanych z budową obiektów inżynierii lądowej i wodnej – do 1,13 mld zł.

Sporo obaw widać też u reprezentantów branż usługowej (28 proc.) i transportowej (24 proc.). W handlu w przyszłość boi się 17 proc. ankietowanych, zaś w przemyśle – 9 proc.

Mali obawiają się najbardziej

W prognozach MŚP na ten rok o przyszłość najbardziej boją się mikro i małe firmy, zatrudniające nie więcej niż 49 osób. Średnie przedsiębiorstwa – z personelem od 50 do 249 pracowników – nie biorą pod uwagę ewentualności bankructwa (2 proc. wskazań). Firmy posiadające do 10 odbiorców czują się bardziej zagrożone. W ich gronie o ryzyku upadłości bądź zawieszeniu działalności mówi co trzecia (34 proc.).

45 proc. ankietowanych pytanych o powód bankructwa w 2022 r. podało zmiany prawno-podatkowe. Na kolejnych miejscach widać: spadek popytu (blisko jedna trzecia ankietowanych), inflację (niemal 30 proc.), problemy ze znalezieniem pracowników, wzrost kosztów i kłopoty z utrzymaniem płynności finansowej (od 10 do 13 proc. wskazań). Z kolei sama pandemia i lockdowny to ewentualny przyczynek do likwidacji firmy według 2 proc. firm.

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments