Czy opłaca się wcześniejsza spłata kredytu? – zwrot prowizji

200

Spłata kredytu hipotecznego potrafi trwać nawet 30 lat. W przypadku pożyczek gotówkowych czas ten jest krótszy – w zależności od wysokości zadłużenia sięga od kilku miesięcy do kilku lat. W tej drugiej sytuacji konkurencja na rynku jest tak duża, że banki często decydują się oferować swoim klientom kredyty gotówkowe z zerowym oprocentowaniem. Na pierwszy rzut oka rozwiązanie doskonałe, lecz po dokładniejszej analizie często okazuje się, że obarczone wysoką, płatną z góry opłatą, nazywaną przeważnie „przygotowawczą” lub „administracyjną”.

Jednak każda osoba, która posiada kredyt konsumencki lub hipoteczny, ma prawo go wcześniej spłacić. Jednak czy zawsze będzie się to opłacać? Na co trzeba w takiej sytuacji zwrócić szczególną uwagę? Czy można w tej sytuacji liczyć na zwrot zapłaconej na starcie prowizji? Te zagadnienia zostaną przeanalizowane poniżej:

Wcześniejsza spłata kredytu – podstawa prawna

Nadpłaty kredytów konsumenckich czy nawet ich całkowita wcześniejsza spłata są powszechną praktyką wśród Polaków. Natomiast, jak doskonale wiemy – bank zarabia na odsetkach, dlatego zazwyczaj nie chce, żeby klienci spłacali swoje kredyty przed terminem. Idealnie z perspektywy instytucji byłoby, gdyby klient uiszczał raty w terminie, pamiętał o ubezpieczeniach, dosyłał niezbędne dokumenty i przestrzegał ustalonego harmonogramu spłaty.

Kredyt hipoteczny

Okazuje się jednak, że w przypadku kredytu hipotecznego kwestię wcześniejszej spłaty reguluje ustawa o kredycie hipotecznym z 23 marca 2017 roku. Kredytobiorcy, którzy zaciągnęli kredyt mieszkaniowy po dniu 21 lipca 2017 roku, obowiązują zapisy właśnie ze wspomnianego dokumentu. Według przepisów tej ustawy, jeśli mamy kredyt hipoteczny, możemy:

  • w każdym momencie dokonać przedterminowej spłaty zobowiązania (częściowej, lub w całości)
  • wystąpić z wnioskiem do banku o udzielenie informacji o opłatach związanych z szybszą spłatą kredytu hipotecznego (bank ma wtedy 7 dni roboczych na odpowiedź)
  • odzyskać pieniądze za odsetki i inne koszty przypadające za okres, o który skrócono umowę przez przedterminowe spłacenie kredytu.

Kredyt ze zmienną stopą procentową

W przypadku kredytów ze zmienną stopą procentową, po trzech latach regularnego spłacania bank nie może pobierać opłat za przedterminową spłatę. Jeśli jednak zdecydujemy się na spłatę kredytu hipotecznego przed upływem 3 lat, to musimy liczyć się z opłatą – lecz nie wyższą niż 3% spłacanej kwoty.

Kredyt ze stałą stopą procentową

Inaczej wygląda sytuacja kredytobiorców, którzy spłacają zadłużenie ze stałą stopą procentową. W ich przypadku całkowita spłata kredytu hipotecznego w ogóle nie musi się opłacać. Bank ma tutaj prawo pobrać opłatę za wcześniejszą spłatę przez cały okres trwania kredytu, w którym obowiązuje sztywne oprocentowanie.

Kredyt gotówkowy

Orzeczenie TSUE

19 września 2019 roku Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej orzekł, że jeśli kredytobiorca spłaca kredyt przed terminem, to koszty uzyskania kredytu powinny zostać zmniejszone proporcjonalnie do czasu spłaty. TSUE odniósł się bezpośrednio do całkowitych kosztów kredytu, nie tylko do jego oprocentowania (wysokości odsetek). Dało to zielone światło krajowym organom kontrolnym i finansowym do zastosowania podobnych rozwiązań, także w prawie polskim. Zasadniczo orzeczenie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej jest zgodne z polskim i europejskim trendem zwiększania ochrony kredytobiorców. Nic dziwnego, że szybko pojawiły się też krajowe wytyczne w tym zakresie.

Stanowisko Rzecznika Finansowego i Prezesa UOKiK

W konsekwencji, także i u nas w kraju Rzecznik Finansowy i Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów opublikowali wspólne stanowisko. Zostało ono oparte o interpretację art. 49 ustawy o kredycie konsumenckim, którego treść brzmi następująco: “W przypadku spłaty całości kredytu przed terminem określonym w umowie, całkowity koszt kredytu ulega obniżeniu o te koszty, które dotyczą okresu, o który skrócono czas obowiązywania umowy, chociażby konsument poniósł je przed tą spłatą.”

Zgodnie z przyjętym poglądem, powyższy przepis obejmuje swoim zakresem całkowity koszt kredytu, na który według przepisów składają się: odsetki, opłaty, prowizje, podatki i marże – jeżeli są znane kredytodawcy, oraz koszty usług dodatkowych w przypadku, gdy ich poniesienie jest niezbędne do uzyskania kredytu – z wyjątkiem kosztów opłat notarialnych ponoszonych przez konsumenta.

Co w praktyce oznacza wcześniejsza spłata kredytu? Uzgadnianie z bankiem wcześniejszej spłaty kredytu hipotecznego i uzyskanie domu na własność

W efekcie, wcześniejsza spłata kredytu gwarantuje kredytobiorcy procentowy zwrot kosztów kredytu. Natomiast, w przypadku kredytu gotówkowego i hipotecznego ze stałą stopą procentową oraz zmienną w ciągu pierwszych trzech lat jego trwania – niestety, nie zwalnia ona z prowizji za wcześniejszą spłatę kredytu. Nie pozwala także odzyskać sum zapłaconych za ubezpieczenie niskiego wkładu własnego. Ponadto, jeśli z kredytem powiązane były inne produkty bankowe, to bank nie ma obowiązku zwracać poniesionych na nie kosztów.

Ile z kolei wynosi najczęściej dodatkowa opłata za wcześniejszą spłatę kredytu? Jeśli bank decyduje się na taki zapis, to wartość prowizji wynosi z reguły od 1 do 3% kwoty spłaconego kapitału.

Czy zatem wcześniejsza spłata kredytu się opłaca?

Nagły zastrzyk dodatkowej gotówki może nam uświadomić, jak wielka jest lista potrzeb, które należałoby zaspokoić w pierwszej kolejności. Trudno w takim wypadku podejść do tematu bez emocji i zacząć od wcześniejszej spłaty kredytu – zarówno hipotecznego, jak i konsumenckiego. A jakie korzyści niesie ze sobą całkowita spłata kredytu?

Zalety wcześniejszej spłaty kredytu

Po pierwsze – wspomniane już obniżenie kosztów. Wyobraźmy sobie, że nagle w naszym budżecie zostaje kilkaset lub nawet kilka tysięcy złotych więcej. Możemy je przeznaczyć na dowolny cel lub po prostu odłożyć na lokacie lub koncie oszczędnościowym. Przy okazji, możemy także zrezygnować z dodatkowych produktów finansowych takich jak karta czy konto, z których korzystaliśmy przy okazji spłaty kredytu.

Po drugie – poprawa zdolności kredytowej. Całkowita spłata aktualnego zobowiązania zwiększa szansę na otrzymanie kolejnego kredytu, i to często na korzystniejszych warunkach niż dotychczas.

Po trzecie, wyraźnie poprawia się nasz komfort psychiczny. Już nie musimy martwić się Szczęśliwa para, która wcześniej spłaciła kredyt hipoteczny tym, że mamy przed sobą spłatę dużego kredytu oraz tym że, jeśli wydarzy się w naszym życiu coś niespodziewanego, to nie poradzimy sobie z jego spłatą.

Po czwarte, w przypadku kredytu hipotecznego, wraz ze spłatą hipoteki bank przestaje być właścicielem naszego mieszkania. Oznacza to, że w przyszłości w razie potrzeby nieruchomość może posłużyć jako zabezpieczenie, choćby innego kredytu hipotecznego.

Czasem warto poczekać 3 lata

Warto jednak dodać, że w przypadku kredytu hipotecznego zaciągniętego po 21 lipca 2017 roku jego spłata najczęściej ma największy sens po upływie pierwszych trzech lat. Jeśli jednak chcemy zrobić to wcześniej, to koniecznie sprawdźmy, czy koszt odsetek za pierwszy okres obowiązywania umowy nie będzie niższy od kosztu obowiązkowej prowizji za wcześniejszą spłatę. Jeśli tak, to warto wstrzymać się z tą decyzją aż do zakończenia ustawowego okresu.

Kiedy wcześniejsza spłata może się nie opłacać?

Może się jednak zdarzyć, że wcześniejsza spłata kredytu jednak okaże się nieopłacalna bezpośrednio pod kątem finansowym. Ma to częściej miejsce w przypadku kredytu gotówkowego. Mowa tu o wspomnianej już prowizji, którą bank może w tym przypadku pobierać.

W tych sytuacjach wcześniejsza spłata opłaca się zawsze

W zdecydowanej większości przypadków, wcześniejsza spłata kredytu będzie się jednak opłacać. Zwłaszcza, jeśli bierzemy pod uwagę opisywany już kredyt hipoteczny zaciągnięty po 21 lipca 2017 roku, który spłacamy już minimum 3 lata. W tym przypadku mamy pewność, że odzyskamy pieniądze za odsetki i inne koszty przypadające za okres, o który skrócono umowę przez przedterminowe spłacenie kredytu, a także że nie zostanie na nas nałożona żadna dodatkowa prowizja za wcześniejszą spłatę.

Zwróćmy także uwagę na to, że aktualnie mamy na rynku rekordowo niskie oprocentowanie kredytów – ze względu na korzystne dla kredytobiorców środowisko stóp procentowych. Specjaliści jednak prognozują, że w ciągu najbliższych lat stopy procentowe zostaną wyraźnie podniesione, przez co oprocentowanie kredytów będzie rosło, a to przełoży się na wysokość nowych oraz już zaciągniętych zobowiązań. Z tego powodu tym bardziej warto zdecydować się na wcześniejszą spłatę kredytu ze zmienną stopą procentową. W takim przypadku, wraz ze wzrostem stóp procentowych, ominiemy problem wzrostu miesięcznej raty, który by nas czekał gdybyśmy tego kredytu przedterminowo nie spłacili.

Nadpłata kredytu – alternatywa do wcześniejszej spłaty

Alternatywnym rozwiązaniem, godnym rozważenia, gdy nie mamy wystarczających środków na całkowitą wcześniejszą spłatę kredytu, jest jego nadpłata. W jej przypadku sytuacja wygląda identycznie – jeśli kredyt hipoteczny zaciągnęliśmy po 21 lipca 2017 roku i spłacamy go już minimum 3 lata, bank nie pobierze od nas żadnej prowizji za takie działanie. Co ważne, instytucja może nadpłatę rozliczyć w dwojaki sposób. Albo skróci nam okres kredytowania przy niezmienionej wysokości rat, albo pozostawi okres kredytowania bez zmian, obniżając nam miesięczną ratę kredytu. Obydwa scenariusze są jednak dla nas bardzo opłacalne, w przypadku podniesienia stóp procentowych, do którego prawdopodobnie dojdzie w niedalekiej przyszłości.

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments