Jak doskonale wiadomo, podróże kształcą. Polacy w pełni zdają sobie z tego sprawę – wielu z nas odkłada na letni urlopowy wyjazd cały rok. Często też jesteśmy skłonni do szeroko zakrojonych działań w zakresie oszczędzania, by móc sobie pozwolić na wymarzone wakacje. Co więcej, według przeprowadzonych badań, wyjazd na wakacje to jedna z ostatnich rzeczy, z jakiej zrezygnowaliby Polacy i pierwsza, na którą przeznaczyliby dodatkowe pieniądze.
Nie zmienia to jednak faktu, że letni wyjazd potrafi skutecznie sprawić, że nasz portfel zapłacze. Szczególnie, jeśli wybierzemy się do jednego z niżej zaprezentowanych miast. W których krajach wydamy najwięcej na wakacyjny wyjazd? Czy mimo wszystko Polacy się do nich wybierają? Poszczególne pozycje w tym zestawieniu mogą zaskakiwać. Okazuje się bowiem, że najdrożej latem jest w nieszczególnie popularnych turystycznie destynacjach, takich jak:
Miejsce 8 – Singapur 
Singapur to niewielkie miasto-państwo leżące w południowo-wschodniej Azji. Położone jest ono na wyspie Singapur oraz 60 otaczających ją wysepkach, z czego większość otoczona jest rafą koralową. Dzięki swoim niedużym rozmiarom, kraj ten jest wręcz idealny na kilkudniowy pobyt.
Singapur leży zaledwie 142 kilometry od równika. Dzięki temu pogoda w Singapurze jest dobra w zasadzie przez cały rok. Jednak nie w każdym okresie roku jest tak samo. Możemy wyróżnić porę suchą i porę deszczową. Pora sucha występuje mniej więcej od marca do października. Wtedy występuje statystycznie najmniej dni deszczowych, a słońce praży najmocniej. Możemy spodziewać się temperatur w okolicach 33 stopni Celsjusza w ciągu dnia.
Nie ma więc żadnych wątpliwości, że Singapur stanowi zjawiskową, wyjątkową wakacyjną destynację. Niestety – również jedną z najdroższych. Wpływają na to wysokie koszty lotów i noclegów. Ze sporymi wydatkami trzeba się również liczyć w kawiarniach i restauracjach. Nie zmienia to jednak faktu, że wielu naszych rodaków co roku wybiera się do tego miejsca. Bardzo często odwiedzają je po prostu w ramach odbywanych wycieczek na Bali lub do Tajlandii i Malezji.
Miejsce 7 – Bahamy 
Bahamy to niewielki archipelag złożony z 700 wysepek i 2500 raf koralowych położony na Oceanie Atlantyckim. Kraj ten uchodzi za prawdziwy raj na Ziemi – przepiękne plaże, luksusowe hotele, palmy tropikalne i owoce. Bahamy – jak większość wysp na Karaibach – cechuje subtropikalny klimat, przyjaźni ludzie i czysta, ciepła woda.
Niestety jest to również jedna z najdroższych destynacji na świecie, jeśli chodzi o spędzanie wakacji. Ceny zarówno lotów, jak i hoteli są w tym kraju astronomiczne. Z tego powodu niewielu polskich turystów odwiedza to miejsce.
Miejsce 6 – Izrael 
Izrael to państwo na Bliskim Wschodzie, położone w Azji Zachodniej na wschodnim brzegu Morza Śródziemnego. Choć ze względu na konflikt z Palestyną kraj ten nie uchodzi za bezpieczny, to jest on niezmiennie bardzo popularny wśród turystów, którzy przybywają do niego nie tylko w celach religijnych. Przyciągają ich także nadmorskie plaże, archeologiczne i historyczne miejsca oraz bardzo urozmaicone środowisko geograficzne.
Niestety, Izrael również jest uważany za wyjątkowo drogi kierunek turystyczny, szczególnie w wakacje. Wiąże się to głównie z wysokimi cenami zakwaterowania i astronomicznymi kosztami wszelkich atrakcji. Mimo wszystko, wielu naszych rodaków co roku odwiedza ten kraj w celach turystycznych.
Miejsce 5 – Monako
Monako to miasto-państwo położone w Europie Południowej nad Morzem Śródziemnym w obrębie Riwiery Francuskiej. Jest drugim najmniejszym państwem na świecie – jego powierzchnia wynosi zaledwie 2 kilometry kwadratowe, dzięki czemu można je całe obejść spacerem w mniej niż jeden dzień. Jest to miejsce, które jednoznacznie kojarzy się z luksusem, przepychem, sławą, hazardem, drogimi samochodami, jachtami i ogólnie pieniędzmi. 
Nic więc dziwnego, że uchodzi ono za jedną z najdroższych destynacji wakacyjnych na świecie. Odpowiadają za to kolosalne koszty zakwaterowania, krocie wydamy również w restauracjach i kawiarniach. Mimo wszystko jest to bardzo popularny kierunek – rocznie Monako odwiedza aż 1,5 miliona turystów, w tym wielu Polaków. Po prostu najczęściej spędzają oni w Monako jeden dzień, podczas wycieczki po Lazurowym Wybrzeżu, a nie zatrzymują się w tym kraju.
Miejsce 4 – Barbados
Barbados jest niewielką wyspą należącą do archipelagu Małych Antyli, oddaloną nieco na wschód od głównego pasa Karaibów. W przeciwieństwie do pozostałych wysp karaibskich, kraj ten nie ma budowy wulkanicznej, ale wapienną. Do powstania wyspy przyczyniła się rafa koralowa, która w dalszym ciągu otacza jej wody. Z każdej strony tą przepiękną wyspę otaczają wody Oceanu Atlantyckiego. 
Wzdłuż wybrzeża Barbadosu ciągną się nieskończone, piaszczyste plaże, na których słońca nie brakuje o każdej porze roku. Na wyspie znajduje się również wiele centrów i szkół nurkowych, które ze względu na znajdującą się tam rafę koralową cieszą się ogromną popularnością wśród przyjeżdżających turystów i poszukiwaczy podwodnych przygód.
Najdroższa z wysp karaibskich
Niestety, zjawiskowy Barbados uchodzi za najdroższą z karaibskich wysp. Wpływają na to nie tylko horrendalne ceny lotów i zakwaterowania, ale również we wszelkich restauracjach jest wyjątkowo drogo.
Miejsce 3 – Islandia
Co może zaskakiwać, całe podium rankingu krajów, w których za wakacje zapłacimy najwięcej, okupują miejsca położone w Europie. Na trzeciej pozycji znalazła się Islandia. Państwo to położone jest w północnej części Oceanu Atlantyckiego. Na wyspie występują liczne wulkany, z których część jest nadal aktywna. Co więcej, aż 11% powierzchni tego wyżynno-górzystego kraju zajmują lodowce. 
Islandię odwiedza ponad 2 miliony turystów zagranicznych rocznie – większość w okresie od czerwca do września. Są to głównie osoby z Niemiec, Wielkiej Brytanii i Stanów Zjednoczonych. Warto dodać, że liczba Polaków odwiedzających Islandię przekracza 60 tysięcy osób. Wydaje się jednak, że spora część z nich to nie turyści – nasi rodacy chętnie wybierają się do Islandii w celach zarobkowych.
Niestety, mamy tutaj do czynienia z jedną z najdroższych destynacji na świecie. Nie tylko loty na Islandię są drogie. Przede wszystkim to ceny zakwaterowania, wynajmu samochodów i paliwa, a także jedzenia i napojów w restauracjach i barach zwalają z nóg.
Miejsce 2 – Norwegia
Norwegia dla wielu podróżników to kraj-marzenie. Zachwycająca przyroda, piękne szlaki, zniewalające fiordy, klimatyczne miasteczka… Atrakcji turystycznych w tym skandynawskim kraju nie brakuje. Zdecydowanie najlepszą porą roku do odwiedzin w tym kraju jest właśnie lato, kiedy temperatury są przyjemne, a dzień wyjątkowo długi.
Warto również dodać, że koszty podróży do Norwegii są zadziwiająco niskie – z Polski oferta tanich lotów do kilku miast tego kraju jest naprawdę szeroka. Problemy niestety zaczynają się później. W Norwegii szokują zarówno ceny noclegów, jak i koszty jedzenia oraz napojów w restauracjach, barach i kawiarniach – Norwegia jest również drugim najdroższym krajem świata pod względem Big Mac Index. A jeśli dodatkowo chcemy zwiedzić wiele miejsc w całym kraju, a nie tylko jedno miasteczko, to trzeba liczyć się z ogromnymi wydatkami na transport. 
Mimo wszystko każdego lata Norwegię odwiedza ponad 100 tysięcy Polaków. W większości zdecydowanie jednak nie są to turyści – ze względu na bardzo atrakcyjne zarobki, Norwegia jest jednym z najpopularniejszych zagranicznych kierunków naszych rodaków w kontekście pracy sezonowej.
Miejsce 1 – Szwajcaria
Choć może wydawać się to sporym zaskoczeniem, najwięcej powinien nas kosztować pobyt w Szwajcarii. Jest to bez wątpienia bowiem najdroższy kraj świata. Zacznijmy jednak od tego, że Szwajcaria zachwyca krajobrazami, a latem charakteryzują ją przyjemne temperatury.
Ponadto, nigdzie indziej nie można znaleźć tak wyjątkowej różnorodności na niewielkiej powierzchni: góry, jeziora, lodowce, pełne życia miasta i dziewicze krajobrazy. Mało tego – w zależności od kantonu można czuć się jak we Francji, Włoszech czy w Niemczech. Współistnienie różnych kultur zaowocowało wieloma ciekawymi zabytkami architektury i sztuki.
Szwajcaria również liderem pod względem Big Mac Index 
Niestety, z perspektywy turysty przybywającego na wakacje także mamy tutaj do czynienia z najdroższym krajem świata, co zauważymy poszukując noclegu oraz wybierając się do restauracji, kawiarni, barów, ale i sklepów czy muzeów. Także pod względem przywołanego już Big Mac Index jest to zdecydowanie najdroższy kraj świata.
Warto dodać, że tak wysokie ceny nie dotyczą jednego czy dwóch miejscowości. Otóż, na 9 najdroższych obecnie miast świata aż 7 pozycji zajmują miasta szwajcarskie. W efekcie, nie jest to popularny kraj wśród polskich turystów. Nasi turyści najczęściej wybierają się do niego w ramach emigracji zarobkowej.




