Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) analizuje rynek sklepów internetowych, by wyłapać ewentualne nieprawidłowości przy nadchodzących wyprzedażach. Teraz wydał komunikat w tej sprawie.

Black Friday

Jak wiemy, w tym tygodniu przypada Black Friday, czyli początek sezonu przedświątecznych wyprzedaży. Można założyć, że tym razem będzie miał miejsce raczej nie w galeriach handlowych, ale w Internecie. Jak ostrzega UOKiK, w „wielu e-sklepach również czekają na nas zniżki, rabaty i promocje, nie dajmy jednak się oszukać”.

UOKiK sugeruje, że e-sklepy stosują np. tzw. żonglerkę cenami. Stwarzają pozór obniżki cen, ale tak naprawdę te pozostają na swoich „starych” poziomach.

„Inny typ, to promocyjne „przynęty” – czyli zachęcanie rzekomo wysoką obniżką do zakupu różnych artykułów, podczas gdy w rzeczywistości promocja dotyczy jedynie wybranych produktów. Klient widzi informację „drugi produkt za -50 proc.”, po czym okazuje się, że chodzi wyłącznie o towary konkretnej marki a nie cały asortyment sklepu” – podano w komunikacie.

Nieprawidłowością jest też np. niejasne naliczanie rabatów, gdzie zamiast deklarowanej wysokiej obniżki ceny, klient otrzymuje mniejszy upust, a także anulowanie opłaconych zamówień – najczęściej z powodu „błędu systemu”, jak dodają eksperci z UOKiK.

– Kilka tygodni temu, wspólnie z Inspekcją Handlową, rozpoczęliśmy monitoring najpopularniejszych sklepów internetowych – przekazał mediom prezes UOKiK Tomasz Chróstny.

Dodał, że może się np. zdarzyć, że jakiś przedsiębiorca będzie podnosił ceny przed wyprzedażą, aby uatrakcyjnić zakup poprzez prezentację nieprawdziwej wartości obniżki ceny. – Tego typu działania mogą stanowić naruszenie zbiorowych interesów konsumentów, dlatego już teraz konsumentom zalecamy ostrożność, zaś przedsiębiorców zachęcamy do rzetelność i uczciwości względem klientów – powiedział prezes Chróstny.

Pamiętaj o swoich prawach!

UOKiK przypomniał, że w przypadku e-zakupów mamy prawo do reklamacji na takich samych zasadach jak przy zakupach zrobionych w sklepie stacjonarnym. W praktyce oznacza to, że jeżeli produkt w ciągu dwóch lat od daty wydania towaru okazał się wadliwy – należy zwrócić się do sprzedawcy. Można też żądać naprawy, wymiany, obniżenia ceny, a jeśli wada jest istotna nawet zwrotu pieniędzy.

Zgodnie z prawem, produkt kupiony przez internet można zwrócić bez podania przyczyny w ciągu 14 dni od jego otrzymania, wystarczy wypełnić i odesłać oświadczenie o odstąpieniu od umowy. Sprzedawcy powinni udostępniać wzór takiego oświadczenia.

Jeżeli zaś kupujący nie został poinformowany o prawie do odstąpienia, termin ten wydłuża się do 12 miesięcy.

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments