TOP 5 rzeczy, które pomogą ci oszczędzać

229

– Ale te życie drogie – z nieudawanym smutkiem przełamywanym trwogą mówi starsza pani, która stoi przede mną w kolejce i właśnie usłyszała wyrok. Ma zapłacić 50 zł. W koszyku miała zaś parę naprawdę podstawowych produktów. Cholera, za chwilę moja kolej. Czuje uczucie przerażenia przechodzące w panikę…

Jestem pewien, że sami spotykacie się z takimi sytuacjami. Powstaje więc pytanie: jak żyć w czasach cen, które zaczynają wchodzić w cwał niczym nasza husaria pod Kłuszynem parę wieków temu. Gorzej, że naprzeciw nie stoją przeciwnicy, ale my sami. To nie jest jednak tekst o inflacji (zresztą o niej piszemy już i tak często – zerknij ot choćby tutaj), a o tym, jak z nią walczyć. Krótko mówiąc: jak żyć oszczędniej w czasie, gdy w sklepach rosną ceny.

Gotuj w domu

kucharzJasne, wiem, jak to jest. Super jest wpaść do restauracji, mieć duży wybór, zamówić ze spokojem posiłek, zjeść i na końcu (no, to jest już istne błogosławieństwo) nie musieć myć naczyń. Tyle że żywienie się na mieście jednak kosztuje więcej, niż gotowanie w domu. Może i nie zaoszczędzicie dziennie wiele, ale w skali roku…

Średni miesięczny koszt obiadów poza domem to ok. 400 zł, w skali roku to już jednak ok. 4800 zł. Przygotowanie obiadu w domu będzie zaś kosztowało nas mniej o jakieś 3-4 zł (wiele też zależy od waszej diety i stylu żywienia się, więc nie podamy tu dokładnych kwot). Mimo wszystko gdy pomnożymy to razy 21 (dni robocze) a potem 12, robi się z tego niezła sumka. I to nawet odejmując ewentualne święta, które wypadają od poniedziałku do piątku.

Jest jeszcze jeden plus. Stare powiedzenie mówi: od żołądka do serca. Nauka gotowania może więc przynieść i inne plusy.

Kawa tylko w domu

To trochę kontynuacja powyższego punktu. Sam miałem koleżankę, która prowadziła własną restaurację. Wiesz, na czym zarabiała najlepiej? Na kawie i herbacie. Zresztą sam możesz to policzyć, sprawdzając cenę pudełka z kilkudziesięcioma torebkami herbaty, które kosztuje 5-10 zł z ceną tego gorącego napoju, który pijesz w restauracji. Właściciel tej ostatnie zarabia na tym parę tysięcy proc.

Podobnie sprawa ma się z kawą. Jeśli kupujesz jedną kawę za 12 zł, miesięczny koszt wynosi 240 zł, a roczny po uwzględnieniu dni urlopowych i świąt: ok. 2500 zł. A wystarczy do pracy zabrać ze sobą swoją gotową kawę w termosie albo w słoiku i przygotowywać w biurze. Z łatwością można też zrezygnować z chodzenia do kawiarni, gdzie jeszcze nierzadko do kawy dokupujesz ciastko.

Prysznic czy kąpiel

Kolejna sprawa. Jasne, że kąpiel w wannie to super sprawa. Tyle że i za nią słono płacimy. Bloger, który stoi za stroną Zaradny finansowo wyliczył, że korzystając z prysznica jedna osoba płaci za wodę średnio 400 zł rocznie. Przy wannie koszt ten rośnie już do ok. 850 zł. Przy 4-osobowej rodzinie roczna różnica wyniesie już 1800 zł. Może więc warto pomyśleć o przejściu na prysznic?

Gorzej jeśli w mieszkaniu mamy tylko wannę. Wtedy konieczny jest remont. Można go jednak połączyć z ogólnym remontem, który mamy np. od dawna zaplanowany.

Ebooki i aplikacje muzyczne

najbardziej dochodowe trasy
Zespół Metallica udostępnia całą swoją dyskografię za pomocą aplikacji mobilnych

Fajnie, że lubisz kontakt z kulturą – zwłaszcza jeśli kupujesz książki i płyty. Niestety książki i płyty są nadal dość drogie. Te pierwsze kosztują zazwyczaj od 35 do nawet ok. 100 zł. Z płytami jest podobnie. Może więc warto przestawić się z nośników fizycznych na cyfrowe? Ebooki są tańsze od papierowych publikacji o jakieś kilkanaście złotych. W przypadku rezygnacji z kupowania płyt i skoncentrowaniu się na aplikacjach typu Spotify możemy zaoszczędzić jeszcze więcej. Za każde CD płacimy osobno. Kupując abonament w „apce” mamy dostęp do niemal całej muzyki świata za stałą opłatą.

Woda bez plastiku

To ostatni punkt, ale ważny nie tylko dla twojej kieszeni. Istotny też dla ekologii. Chodzi o picie wody. W wielu miastach w Polsce woda kranowa jest – o czym rzadko się mówi – dobra do picia. A nawet jeśli jest inaczej, to już dzbanek z filtrem pomoże ci ją oczyścić. Dziś za wodę butelkowaną wydajemy 2 zł dziennie, co przekłada się na 730 zł w skali roku. To kolejna oszczędność, na jaką możesz sobie pozwolić.

Oszczędzaj, bo warto!

Mamy nadzieję, że te porady choć trochę pomogą wam w oszczędzeniu pieniędzy. Dajcie nam znać, jakie macie inne pomysły na ograniczanie wydatków.

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments