Testy na COVID tylko na zlecenie lekarskie od 1 kwietnia 2022

253

Dotychczas wykonanie testu na COVID-19 nie było niczym trudnym. Wystarczyło wypełnić formularz internetowy i poczekać na skierowanie. Tej możliwości od 1 kwietnia już nie będzie. Narodowy Fundusz Zdrowia przestanie bowiem refundować wykonywanie takich badań.

W praktyce oznacza to, że będzie mógł nas skierować na nie tylko lekarz i to tylko w określonych przypadkach. Nie zaleca się chociażby testowania pacjentów bezobjawowych, a nawet pacjentów z gorączką lub objawami górnych dróg oddechowych. Ponadto, lekarz rodzinny nie zleci testu PCR, a w szpitalach będą tylko dla pacjentów z klinicznymi objawami.

Koniec darmowych testów na COVID-19

W związku z utrzymującą się tendencją spadkową związaną ze średnią liczbą nowych zakażeń koronawirusem oraz wejściem w życie rozporządzeń z 25 marca: Ministra Zdrowia w sprawie chorób zakaźnych powodujących powstanie obowiązku hospitalizacji oraz Rady Ministrów w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii informuję, że od 1 kwietnia 2022 zostaje wstrzymane odrębne finansowanie procedury wykonywania testów do diagnostyki SARS-CoV-2 przez apteki ogólnodostępne, laboratoria i mobilne punkty pobrań, a także inne podmioty lecznicze włączone w system testowania z Funduszu Przeciwdziałania COVID-19.

Za testy w większość z nas będzie musiała zapłacić

W praktyce oznacza to, że każdy, kto będzie chciał sprawdzić, czy ma COVID-19 jak dawniej będzie musiał wykonać test antygenowy lub PCR za własne pieniądze. Z najnowszego zarządzenia prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia wynika bowiem, że testy nie będą oddzielnie wyceniane.

Warto zaznaczyć, że Ministerstwo Zdrowia poinformowało, iż lekarz podstawowej opieki zdrowotnej będzie mógł przeprowadzić u pacjenta bezpłatny test antygenowy. Wynik testu zostanie umieszczony w systemie EWP i będzie widoczny na Internetowym Koncie Pacjenta. Nie zaleca się jednak testowania pacjentów bezobjawowych, a nawet pacjentów z gorączką lub objawami górnych dróg oddechowych.

Inną możliwością jest więc wykonanie testu na własną rękę, ale to kosztuje. I to dość sporo. Test antygenowy wiąże się co prawda z wydatkiem do 100 złotych, ale już test PCR – powyżej 200 PLN.

COVID-19 przestanie być wykrywalny koronawirus

Zdaniem ekspertów, ze względu na najnowsze przepisy Ministerstwa Zdrowia, koronawirus w Polsce przestanie być po prostu realnie wykrywany. Brak refundacji będzie skutkował brakiem chętnych na testy, co może spowodować nawet, że część punktów wymazowych zostanie zamknięta.

Darmowe testy antygenowe tylko dla grup ryzyka

Od 1 kwietnia każda placówka podstawowej opieki zdrowotnej może zamówić testy antygenowe w Rządowej Agencji Rezerw Strategicznych, by móc je bezpłatnie wykonywać pacjentom. Do tej pory podstawowa opieka zdrowotna nigdy nie zajmowała się testowaniem osób zdrowych oraz z kontaktu. Dla nich stworzona była rejestracja online, która jednak przestała już działać.

Kogo lekarze POZ będą testować na koronawirusa?

Obecnie jednak nie zaleca się rutynowego testowania w kierunku COVID-19 pacjentów z gorączką lub objawami infekcji dróg oddechowych. Testowanie z wykorzystaniem szybkich testów antygenowych, w celu ewentualnego zróżnicowania postępowania terapeutycznego, należy rozważyć w grupach wysokiego ryzyka ciężkiego przebiegu COVID-19. Należą do nich:

  • Osoby z immunosupresją niezależnie od zaszczepienia, czyli osoby o obniżonym poziomie odporności
  • Osoby w wieku powyżej 80 lat, niezaszczepione lub u których czas od pełnego zaszczepienia wynosi ponad 6 miesięcy
  • Osoby w wieku powyżej 70 lat, niezaszczepione lub u których czas od pełnego zaszczepienia wynosi ponad 6 miesięcy z chorobami: sercowo-naczyniową, w tym nieuregulowanym nadciśnieniem, naczyń mózgowych, przewlekłą niewydolnością nerek, przewlekłą obturacyjną choroba płuc, cukrzycą, otyłością, aktywną chorobą nowotworową
  • Osoby w wieku powyżej 60 lat, niezaszczepione lub u których czas od pełnego zaszczepienia wynosi ponad 6 miesięcy, przy obecności dwóch lub więcej wymienionych wyżej czynników ryzyka.

Co w przypadku pozytywnego wyniku testu? Mężczyzna przebywający na kwarantannie

Pacjent z dodatnim wynikiem testu w kierunku infekcji SARS-CoV-2, niewymagający hospitalizacji, powinien poddać się samoizolacji przez okres minimum 7 dni. Tak wynika ze stanowiska dotyczącego postępowania w podstawowej opiece zdrowotnej z pacjentami podejrzanymi o zakażenie i zakażonymi SARS-CoV-2.

Dokument z 28 marca 2022 roku został wydany przez konsultant krajową w dziedzinie medycyny rodzinnej dr hab. Agnieszkę Mastalerz-Migas. Przypomniano w nim, iż od 28 marca, zgodnie z Rozporządzeniem Ministra Zdrowia z dnia 25 marca 2022 roku w sprawie chorób zakaźnych powodujących powstanie obowiązku hospitalizacji zniesiony został obowiązek izolacji i kwarantanny dla osób z zakażeniem, podejrzanych o zakażenie lub mających kontakt z SARS-CoV-2.

Od 1 kwietnia zaś zgodnie z Rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 25 marca 2022 roku w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii lekarz podstawowej opieki zdrowotnej może zdiagnozować zakażenie SARS-CoV-2 u pacjenta poprzez wykonanie wyłącznie testu antygenowego.

Tygodniowa samoizolacja i zwolnienie lekarskie

Pacjent z dodatnim wynikiem testu w kierunku infekcji SARS-CoV-2, niewymagający hospitalizacji, jak już zostało wspomniane, powinien poddać się samoizolacji przez okres minimum 7 dni. Lekarz sprawujący opiekę nad Pacjentem wystawia mu wtedy zwolnienie lekarskie ZUS.

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments