Gastronomia ponownie przeżywa ciężkie chwile. Restauracje i puby mogą sprzedawać jedzenie tylko na wynos. Co na to rząd? Oferuje program pomocowy: zwolnienia ze składek ZUS, świadczenia postojowe i mikrodotacje. A przynajmniej takie pomysły ma Ministerstwo Rozwoju, Pracy i Technologii.

Jak pomóc gastronomii?

Resort ogłosił ostatnio pomysły dot. tego, jak pomóc gastronomii.

„Zwolnienie ze składek ZUS, świadczenie postojowe, mikrodotacja – to konkretne propozycje rozwiązań na najbliższy miesiąc – listopad – dla branży”

– wskazało w komunikacie Ministerstwo Rozwoju, Pracy i Technologii. W czasie rozmów z przedstawicielami rynku pomysły zaprezentowali wicepremier, minister rozwoju, pracy i technologii Jarosław Gowin oraz wiceminister Olga Semeniuk.

– To trudny dzień dla nas wszystkich. Musimy wprowadzić obostrzenia, które także dla nas – jako resortu odpowiedzialnego za przedsiębiorczość – są bardzo bolesne – powiedział Gowin. – Chcemy, by ograniczenia te trwały jak najkrócej. Jeżeli uda się zbić liczbę zachorowań, zostaną one zniesione – dodał.

Według resortu w spotkaniu z branżą gastronomiczną uczestniczył też wiceprezes PFR Bartosz Marczuk. Poza tym zjawili się przedstawiciele takich firm gastronomicznych, jak: North Food, Charlie Food & Friends, Gastromall, Zielony Niedźwiedź, ZP HoReCa, 7th Street, Costa, Amrest, McDonald’s, Sfinks, Bobby Burger, Nines, Grycan, Kręgliccy Catering, Czerwony Wieprz, Ale Wino, Tawerna, Salad Story, Cafe Nero, Mexican, So Coffee, Tacamole, Etno Cafe, Street Restauracje, Green Eat, Bułkę przez Bibułkę, Pasibus, Orzo, Max Premium Burgers, Sodexo, Bollywood Lounge, Bierhalle.

Problemy gastronomii

Nowe obostrzenia dot. walki z epidemią COVID-19 sprawiły, że gastronomia ma znów pod górkę. Od soboty cała Polska jest bowiem tzw. czerwoną strefą (przedtem kraj był podzielony na żółte strefy i pojedyncze czerwone). Oznacza to w praktyce m.in. zakaz stacjonarnej działalności restauracji i lokali gastronomicznych, przy zachowaniu jednak możliwości sprzedaży jedzenia na wynos i dowóz. Obostrzenia te mają co prawda obowiązywać tylko przez dwa tygodnie, ale rząd zaznaczył w momencie ich ogłaszania, że jest możliwość ich przedłużenia na dłuższy okres.

Dokładną listę restrykcji znajdziecie na naszej stronie w tym miejscu.

WallStreet 24 online
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments