Premier Mateusz Morawiecki, minister rozwoju, pracy i technologii Jarosław Gowin oraz minister finansów Tadeusz Kościński przedstawili dziś swój plan wsparcia dla branż najbardziej dotkniętych ograniczeniami wprowadzonymi w wyniku rozprzestrzeniania się pandemii koronawirusa.

Branża gastronomiczna w opałach

Warto przypomnieć, że obecnie cała Polska jest strefą czerwoną. W praktyce oznacza to, że:

  • lokale gastronomiczne mogą świadczyć tylko usługi na wynos oraz na dowóz,
  • zawieszona jest działalność basenów, aquaparków, siłowni,
  • zakazana jest też organizacja imprez okolicznościowych,
  • zamknięto wesołe miasteczka, parki rozrywki lub parki rekreacyjne.

Politycy rządzący uważają, że lockdown nie jest idealnym rozwiązaniem. Sugerują, że jako kraj wybieramy swoją własną drogą, która jest czymś pomiędzy całkowitym zamknięciem rynków a zignorowaniem problemu.

Tarcza

wprost najbogatsiOczywiście powyższe restrykcje i tak uderzą w niektóre firmy. Jak mówił dziś szef rządu, największe obciążenie dla przedsiębiorców w czasie drugiej fali pandemii dotyczy różnego rodzaju obostrzeń w dziedzinie usług m.in. w gastronomii, ale także rozrywki, branży fitness, jak również sprzedawców na targach i bazarach.

Rząd firmom poszkodowanym przez wprowadzone obostrzenia oferuje jednak:

  • świadczenie postojowe,
  • bezzwrotne dotacje w wysokości 5 tys. zł dla małych i mikrofirm,
  • zwolnienie z opłaty targowej za cały 2021 rok z jednoczesną rekompensatą tej opłaty dla samorządów,
  • długoterminowe pożyczki dla firm.

Chcemy zrobić wszystko, także z ogromnym wsparciem ze strony budżetu państwa, żebyście mogli przechowywać wartość stworzoną przez was, wartość waszych przedsiębiorstw, przez te trudne miesiące epidemii – powiedział premier Mateusz Morawiecki, zwracając się tym razem do przedsiębiorców.

Dodał, że z pomocy i ulg będą mogli skorzystać przedsiębiorcy, których przychód w październiku lub listopadzie będzie mniejszy o 40 proc w porównaniu do października i do listopada 2019 roku.

Pomysły te dotyczą listopada, ale istnieje szansa na przedłużenie tego typu programów.

Wartość rządowego wsparcia to ponad 1,8 mld zł. Władza ma pomóc ponad 170 tys. firmom zatrudniającym ok. 400 tys. osób.

Dzisiaj widzimy, że musimy znaleźć sposób funkcjonowania branż w sytuacji ograniczenia funkcjonowania biznesu – dodał Morawiecki.

WallStreet 24 online
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments