Powodzie w Indiach zbierają śmiertelne żniwo – czy wpłynie to na ceny żywności?

98

Co najmniej 71 osób zginęło w wywołanych ulewnymi monsunowymi deszczami powodziach i osuwiskach ziemi w Bangladeszu i Indiach. Co gorsza, synoptycy prognozują, że w ciągu najbliższych kilku dni powódź może się nasilić, a przedstawiciele rządu w Bangladeszu ostatnie uderzenie żywiołu określili jako najgorsze od 2004 roku.

Niestety ten kataklizm pogłębi tylko globalny kryzys żywnościowy i sprawi, że ceny żywności w tych krajach wzrosną jeszcze mocniej – ze względu na niższą, niż pierwotnie zakładano, podaż.

Przerażające powodzie w Indiach i Bangladeszu Powódź w Bangladeszu

Obecna sytuacja w Indiach

W indyjskim stanie Assam jedna z największych azjatyckich rzek – Brahmaputra, przerwała wały powodziowe i zalała co najmniej 5140 wsi oraz pola uprawne. Według urzędników regionalnych przesiedlono około 3,1 miliona ludzi, a 200 tysięcy z nich przebywa obecnie w prowizorycznych schronach na wyższych poziomach terenu.

Najgorsza powódź od 2004 roku w Bangladeszu

W Bangladeszu natomiast towarzyszące burzom pioruny zabiły od piątku co najmniej 21 osób, a kolejne cztery zginęły w wywołanych powodziami osuwiskach ziemi. Przedstawiciele rządu określili ostatnią powódź jako najgorszą od 2004 roku. Szkoły przekształcono w prowizoryczne schronienia, a do ewakuacji gospodarstw domowych wysłano tysiące żołnierzy, którzy cały czas pomagają powodzianom.

Pod wodą znajduje się duża część północno-wschodniego Bangladeszu. W prowincji Srihotto woda uwięziła ponad 4 miliony osób, w niemal całym regionie nie ma elektryczności. W zalanych regionach brakuje także żywności, wody pitnej oraz jakichkolwiek środków łączności.

Północno-wschodnie części Bangladeszu i Indii są regularnie nawiedzane przez zagrażające milionom ludzi powodzie. Eksperci zwracają jednak uwagę, że zmiana klimatu zwiększa ich częstotliwość i dotkliwość. Synoptycy niestety prognozują, że w ciągu najbliższych kilku dni powódź może się jeszcze nasilić. Powódź w Bangladeszu

Wpływ powodzi na kryzys żywnościowy

Sezonowe deszcze monsunowe są z reguły bardzo korzystne dla rolników w Azji Południowej. Jednak absolutnie nie w takiej skali. W obecnej sytuacji część plonów z całą pewnością nie przetrwa tych katastrofalnych powodzi i zostanie zniszczona. W efekcie tegoroczna produkcja żywności w tym regionie ulegnie zmniejszeniu, a oba kraje dotknięte tym kataklizmem muszą na dodatek dostarczać żywność i wodę pitną powodzianom, którzy stracili swój cały życiowy dobytek.

W efekcie, wzrost cen żywności w tym regionie okaże się jeszcze bardziej dotkliwy ze względu na niższą, niż pierwotnie zakładano, podaż. Co więcej, z tego powodu Indie i Bangladesz zostaną zmuszone do kolejnego ograniczenia eksportu żywności – jej większa część będzie musiała po prostu zostać zabezpieczona do zaspokojenia krajowych potrzeb. Oznacza to, że monsunowe powodzie dodatkowo pogłębią światowy kryzys żywnościowy, a sytuacja w regionie Afryki Północnej stanie się jeszcze bardziej dramatyczna.

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments