Polacy poważnie zmartwieni o rozwój gospodarczy

4

Związek Banków Polskich (ZBP) przygotował raport, którego celem było przeanalizowanie nastrojów rynkowych Polaków. Okazuje się, że blisko połowa obywateli naszego kraju martwi się o rozwój gospodarczy.

Zgodnie z dokumentem aż 48 proc. badanych osób uważa sytuację gospodarczą za pogarszającą się, złą lub wręcz bardzo złą. Tylko 5 proc. jest zdania, że obecnie jest ona stabilna.

Powody do zmartwień

ZBP zapytało też ankietowanych, jakie wydarzenia w 2020 r. będą miały największy wpływ na polską gospodarkę. Tu również pojawiło się parę zaskoczeń. Okazuje się bowiem, że Polacy nie obawiają się efektów wojny handlowej toczącej się pomiędzy USA a Chinami, która w istocie trzęsie dziś rynkami (jej rezultatów boi się tylko 9 proc. badanych). Statystycznie co czwarty Polak martwi się mocniej o problemy strefy euro czy Brexit (23 proc.). 13 proc. dostrzega pewne zagrożenie w sytuacji na Bliskim Wschodzie. Tyle samo widzi powiązanie pomiędzy polskim rynkiem a spowolnieniem gospodarczym w Niemczech.

Co wstrzymuje rozwój?

Raport oddaje także to, jak Polacy patrzą na rynek i rozwój gospodarczy. W ich oczach największą barierą dla tego drugiego są zbyt wysokie podatki (tak uważa aż 64 proc. osób) i skomplikowany system podatkowy, za którym nie przepada blisko połowa ankietowanych.

To jednak nie wszystko. Aż 29 proc. dostrzega trudność w znalezieniu dobrych pracowników i „brak zachęt inwestycyjnych” (26 proc.).

Mniej groźne większości Polaków wydaje się „przeregulowanie rynku” (takiej odpowiedzi udzieliło 11 proc. badanych) i „bariery sektora bankowego” (także 11 proc.). Trudności związane z uzyskaniem kredytu wskazuje co dziesiąty Polak, zaś tylko 7 proc. „marginalizujące się znaczenie rynku kapitałowej”.

Rozwój gospodarczy jest wtedy, gdy…

Jeszcze więcej o obecnej naturze Polaków mówią odpowiedzi na pytanie o to, czym jest dla nich rozwój gospodarczy i jak się objawia.

Aż 34 proc. przepytywanych osób nie zauważa efektów wzrostu gospodarczego, co może być bardzo ważnym wskaźnikiem dla polityków i obecnego rządu. Za sukces i symptom rozwoju aż 22 proc. osób uważa posiadanie stałej pracy, zaś 21 proc. fakt, że mogą one utrzymać rodzinę. Co piąty Polak docenia to, że może zaoszczędzić coś ze swojej wypłaty. Z kolei dla 13 proc. symbolem tego, że jest lepiej pozostaje możliwość kupowania towarów dobrej jakości. 10 proc. do szczęścia wystarczą podróże.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here