W reakcji na najwyższą od ponad 25 lat inflację cen konsumpcyjnych, rząd postanowił, że minimalne wynagrodzenie wzrośnie od 1 stycznia 2023 r. do 3490 zł brutto (ok. 2700 zł netto), a od lipca 2023 r. do 3600 zł brutto (ponad 2780 zł netto) z 3010 zł brutto (2363,56 zł netto) obecnie.
Minimalne wynagrodzenie wzrośnie do 2783,86 zł netto
W 20213 roku Polaków czekają nie jedna, a aż dwie i to wyższe niż oczekiwano podwyżki płacy minimalnej. Do pierwszej dojdzie już w styczniu, zaś na kolejną będzie trzeba poczekać aż do lipca. We wtorek rząd oficjalnie zatwierdził projekt zawierający konkretne kwoty.
Choć jeszcze w poniedziałek rano wydawało się, że rząd zdecyduje się podnieść płace minimalną o 440 zł do 3450 zł od stycznia 2023 r. i o kolejne 50 zł do 3500 zł od lipca 2023 r., w rządowym projekcie pojawiły się zupełnie inne kwoty.
W przyjętym przez Radę Ministrów rozporządzeniu przewidziano, że od 1 stycznia 2023 r. minimalne wynagrodzenie wynosić będzie 3490 zł brutto, tj. 2709,48 zł netto, a minimalna stawka godzinowa wzrośnie do 22,80 zł brutto.
Od 1 lipca 2023 r. minimalne wynagrodzenie wzrośnie o kolejne 110 zł do 3600 zł brutto, tj. 2783,86 zł netto, a minimalna stawka godzinowa do 23,50 zł brutto.
– Płaca minimalna powinna być drogowskazem dla pracodawców – stwierdził premier Mateusz Morawiecki dodając, że najlepsze kraje do życia to te, gdzie nierówności płacowe są najmniejsze.
Warto zaznaczy, że dwukrotna zmiana minimalnego wynagrodzenia za pracę nie jest pomysłem rządu. Wynika ona bowiem wprost z obowiązujących przepisów, które nakładają na władze taki obowiązek, w sytuacji, gdy prognozowany w ustawie budżetowej wskaźnik inflacji przekracza 5 proc.
Dla przypomnienie, inflacja konsumencka wzrosła w sierpniu br. aż o 16,1 proc. Ostatni raz inflację na wyższym poziomie w skali roku widzieliśmy w styczniu 1997 roku, tj. ponad 25 lat temu. Ceny rosły wówczas o 16,6 proc.

