Inflacja znów przyspieszyła! Ceny rosną najszybciej od 25 lat

Udostępnij

zakupy w sklepieW środę, 31 sierpnia 2022 roku Główny Urząd Statystyczny (GUS) opublikował najnowsze rezultaty inflacji konsumenckiej (CPI). Z raportu tego wynika, że według wstępnych danych, ceny dóbr i usług konsumpcyjnych wzrosły w sierpniu br. w stosunku do poprzedniego miesiąca, tj. do lipca br. o 0,8 proc., a w stosunku do sierpnia 2021 r. aż o 16,1 proc., co jest najwyższym odczytem od stycznia 1997 roku.

Inflacja wymknęła się spod kontroli

Wzrost cen towarów i usług konsumpcyjnych aż o 16,1 proc. oznacza dalszy wzrost inflacji z 15,6 proc. raportowanych w lipcu br. Ostatni raz inflację na wyższym poziomie w skali roku widzieliśmy w styczniu 1997 roku, tj. ponad 25 lat temu. Ceny rosły wówczas o 16,6 proc.

Warto zwrócić także uwagę, że wzrost cen dóbr i usług konsumpcyjnych o 16,1 proc. wyraźnie przebija cel inflacyjny oraz górną granicę odchyleń od celu określonego przez Radę polityki Pieniężnej (RPP).

Sierpniowy odczyt jest także ogromnym zaskoczeniem. Wzrostu inflacji do 16,1 proc. nie zakładał bowiem żaden z 22 uczestników ankiety Parkiet.com. Najwyższa prognoza wynosiła bowiem 15,7 proc., a mediana 15,5 proc.

Polska w czołówce niechlubnego rankingu

Dla porównania, średnia inflacja w strefie euro (według wstępnych danych) wyniosła w sierpniu 2022 r. „zaledwie” 9,1 proc. wzrastając z 8,9 proc. w lipcu br.

Fakt ten sprawia, że ceny dóbr i usług rosną w Polsce w jednym z najszybszych temp w całej Wspólnocie. Według wstępnych danych, spośród państw członkowskich strefy euro, wyższa inflację niż w Polsce (nie należącej do strefy euro) odnotowano jedynie w Estonii (25,2 proc.), na Litwie (21,1 proc.) oraz na Łotwie (20,8 proc.).

 

Inflacja to ukryty podatek

Mimo, że wzrost cen bezpośrednio dotyka wszystkich konsumentów, których oszczędności tracą na wartości, to ekonomiści zwracają uwagę, iż wysoka inflacja jest na rękę rządzącym. Niektórzy nazywają ją nawet ukrytym podatkiem.

podatek vat w polsce

– Dla gospodarstw domowych inflacja ma tę cechę, że redukuje siłę nabywczą z trudem zarabianych pieniędzy. Za tą samą kwotę z czasem możemy kupić coraz mniej towarów i usług. Jednocześnie wraz z coraz wyższymi cenami do budżetu trafia więcej pieniędzy z podatków pośrednich, głównie z VAT i akcyzy – zauważa Ireneusz Jabłoński, ekonomista i ekspert Centrum im. Adama Smitha. Podkreśla on również, że jest tu ewidentny konflikt interesów. Rząd dostaje więcej pieniędzy kosztem obywateli.


* Wskaźnik HICP to zharmonizowany wskaźnik cen konsumpcyjnych, obliczany według ujednoliconej metodologii Biura Statystycznego Unii Europejskiej. Zgodnie z kryterium inflacyjnym, zawartym w Traktacie z Maastricht, HICP jest podstawą do oceny stabilizacji cen.

Arkadiusz Jóźwiak
Arkadiusz Jóźwiak
Autor licznych felietonów oraz tekstów edukacyjnych poruszających szeroką tematykę inwestycyjną począwszy od psychologii, a na analizie technicznej i fundamentalnej skończywszy. Prelegent wielu konferencji inwestycyjnych oraz szkoleń online. Skrupulatność i konsekwencja w działaniu zostały docenione przez wielu inwestorów, co skutkowało m.in. nominacją w konkursie organizowanym przez fundację Invest Cuffs w kategorii Dziennikarz Roku 2019 oraz zdobyciem statuetki NEXUS w kategorii Analityk Roku 2019.

Najnowsze

Zobacz również