Koronawirus: panika trwa. Ludzie zaczynają pracować… zdalnie

444

Świat nadal drży w posadach w związku z koronawirusem. Okazuje się, że duże korporacje decydują się już na tak drastyczne decyzje jak zmiana modelu pracy. Krótko mówiąc: oddelegowują pracowników do pracy z ich domów.

Twitter, Google, itd.

Twitter odesłał do pracy z domu aż 5000 swoich pracowników na całym świecie, twierdzi Bloomberg. Nie jest to polecenie służbowe, ale gigant rynku social mediów „zdecydowanie zachęca” swój personel do pracowania bez wychodzenia z własnego M.

To nie wszystko. O krok dalej poszło Google. Pracownicy firmy w Dublinie zostali oddelegowani do pracy zdalnej. Dlaczego? Otóż jeden członek personelu zgłosił objawy grypopodobne.

– W dalszym ciągu podejmujemy środki ostrożności w celu ochrony zdrowia i bezpieczeństwa naszych pracowników, zgodnie z radami ekspertów medycznych. W ramach tych starań poprosiliśmy nasze zespoły w Dublinie, aby pracowały jutro (3.03.2020 r. przyp. red.) z domu – wyjaśnił rzecznik Google w rozmowie z Business Insider.

Na podobny krok zdecydowała się nawet giełda kryptowalut Coinbase. Z kolei (Facebook – przyp. red.) podejmuje kroki w celu zmniejszenia ryzyka dla naszych pracowników w związku z COVID-19, w tym tymczasowego powstrzymania odwiedzin gości we wszystkich naszych biurach” – powiedział rzecznik prasowy największej sieci społecznościowej w rozmowie z The Verge.

Na prace zdalną zgodził się też Chevron, który w jednym z londyńskich biur przekazał 300 pracownikom, że mogą pracować z domu. Tu także decyzję podjęto po tym, jak jeden członek personelu wrócił z Włoch i miał objawy grypopodobne. Tak samo sprawy mają się w grupie medialnej OMG. Ta oddelegowała do domu 1000 pracowników po tym, jak pewien jej pracownik po powrocie z Singapuru również wykazywał podejrzane objawy chorobowe. Tymczasem niemiecka linia lotnicza Lufthansa zamroziła prowadzone rekrutację, zaś personelowi zaproponowała nieodpłatne urlopy.

Epidemia w Polsce?

Jak na razie choroba nie dotarła do Polski. W niedzielę po sieci krążył fake news o tym, że wieczorem swoją konferencję zwołał szef rady ministrów. Miał ponoć ogłosić, że w naszym kraju zarejestrowano pierwszy przypadek osoby chorej na COVID-19. Skończyło się na strachu. O sprawie pisaliśmy tutaj.

0 0 vote
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments