Odwołane loty, chaos na wielu lotniskach – co się dzieje?

Udostępnij

Pracownicy czołowych linii lotniczych w Europie właśnie rozpoczynają strajk stulecia. Przez kilka najbliższych tygodni na licznych lotniskach można spodziewać się totalnego chaosu, który może storpedować wakacyjne plany dziesiątkom tysięcy europejskich pasażerów.

Załogi takich gigantów, jak Ryanair, easyJet, British Airways, Lufthansa, Brussels Airlines, SAS czy Air France-KLM domagają się urlopów i znaczących podwyżek. W konsekwencji, na najpopularniejszych portach lotniczych w Europie – w Londynie, Brukseli i Amsterdamie – już dochodzi do utrudnień i odwołanych lotów. A z każdym dniem ma być coraz gorzej.

Strajki pracowników czołowych linii lotniczych Strajk pracowniczy

Personel linii lotniczych doskonale wiedział, kiedy zaprotestować, by przewoźnicy skierowali swoją uwagę na ich skargi. Daty strajków w dużej mierze się pokrywają i przypadają na ostatnie dni czerwca i początek lipca. Załoga wycelowała więc idealnie w sam początek okresu wakacyjnego.

W konsekwencji, pechowi podróżnicy zostaną w tym czasie odprawieni, ale… z kwitkiem i spędzą część urlopu na załatwianiu alternatywnych form transportu. Wszystko przez to, że osłabione pandemią linie lotnicze nie nadążają za popytem. Chętnych na podróże samolotem w całej Europie jest obecnie mnóstwo, a niektórzy przewoźnicy i lotniska zwolnili w trakcie kryzysu nawet połowę personelu.

W efekcie, znacznie mniejsza ilość pracowników musi obsłużyć niemal tylu ludzi, ilu latało w okresie wakacyjnym przed pandemią COVID-19. A jednocześnie ruch z każdym tygodniem dynamicznie rośnie.

Kiedy i gdzie zastrajkuje personel Ryanair?

W zdecydowanie najgorszym położeniu jest Ryanair, którego 2700 wściekłych pracowników zapowiedziało strajk we wszystkich kluczowych z punktu widzenia wakacji krajach. W Hiszpanii personel tej linii lotniczej zastrajkuje 24; 25; 26 i 30 czerwca, a następnie jeszcze 1 i 2 lipca. W Portugalii i Belgii załoga porzuci stanowiska od 24 do 26 czerwca. We Francji strajk potrwa od 25 do 26 czerwca, Włoski personel przewoźnika przerwie pracę tylko na jeden dzień – 25 czerwca. Samolot Ryanair

Pracownicy Ryanair przede wszystkim domagają się zwiększenia liczby pracowników i wypłaty dodatkowych świadczeń za wakacje i Boże Narodzenie. Każde z nich odpowiada równowartości jednego miesięcznego wynagrodzenia. Wypłaty tych świadczeń zostały wstrzymane przez Ryanair wraz z pojawieniem się pandemii COVID-19 oraz drastycznym ograniczeniem liczby obsługiwanych przez przewoźnika lotów.

W efekcie w najbliższych dniach odwołanych może zostać nawet kilkadziesiąt lotów na terenie Europy, w tym do Polski.

Problemy na lotnisku w Amsterdamie – Air France-KLM rozpoczyna strajk

Piloci Air France-KLM zamierzają rozpocząć strajk już w sobotę 25 czerwca. Z kolei ta część personelu przewoźnika, która odpowiada za przerzucanie bagażu na lotnisku w Amsterdamie, grozi, że sparaliżuje pracę tego portu, jeśli do 1 lipca nie otrzyma od pracodawcy zadowalającej oferty. Propozycja podwyżki w wysokości 3% nie usatysfakcjonowała tych pracowników. Samolot KLM

Problemy dotyczą tez samego lotniska Schiphol

Warto dodać, że lotnisko Schiphol w Amsterdamie jest dziś najbardziej niewydolnym portem w Europie. Związki zawodowe szacują, że na lotnisku brakuje około tysiąca pracowników. Sieć obiegają zdjęcia i nagrania, na których pasażerowie ustawiają się w gigantycznych kolejkach by w ogóle… wejść na teren terminalu.

W konsekwencji, ze względu na brak pracowników, nieprzygotowaną infrastrukturę i przepełnienie około 16% rejsów w najbliższych tygodniach ma zostać odwołanych.

Minimum 315 lotów linii Brussels Airlines odwołanych

W wyniku trzydniowego strajku załogi i pilotów w Brussels Airlines, przewoźnik musiał odwołać 315 lotów w dniach 23-25 czerwca, w tym 38 połączeń długodystansowych. Ma to wpływ aż na 40 tysięcy podróżnych. Linia lotnicza rozmieszcza samoloty szerokokadłubowe Airbus A330, aby zrekompensować mniejszą liczbę lotów, ale liczba odwołanych rejsów powietrznych może jeszcze wzrosnąć.

Strajk został ogłoszony tydzień temu przez załogę, która twierdzi, że jest obciążona ciężką pracą i coraz gorszymi jej warunkami, wynikającymi z pogarszającej się sytuacji związanej z dramatycznym wzrostem liczby podróżnych w sezonie letnim. Domagają się oni od kierownictwa linii lotniczych zmniejszenia obciążenia pracą i zindeksowania budżetu na świadczenia pozaprawne.

easyJet również zastrajkuje

Do strajku szykują się również pracownicy easyJet. Załoga tych linii lotniczych rozciągnie protest aż na cały miesiąc i szykując się na lot, warto to sobie rozpisać, ponieważ harmonogram przerw w lataniu wygląda następująco: Samolot EasyJet

  • 1-3 lipca
  • 15-17 lipca
  • 29-31 lipca.

Pracownicy easyJet domagają się podwyżki pensji zasadniczej w wysokości 40%.

Inne linie lotnicze również zapowiadają strajki

Od 30 czerwca strajkować mają również piloci zatrudnieni w skandynawskich liniach SAS. W lipcu do protestu podejdzie również personel naziemny i pokładowy British Airways, choć konkretne daty nie zostały jeszcze ogłoszone.

Dokładnych terminów nie podała również Lufthansa, ale istnieje spore ryzyko, że jeśli szefowie spółki nie dogadają się z pracownikami podczas negocjacji zaczynających się 30 czerwca, to niemiecki przewoźnik dołączy do długiej listy wymienionej powyżej.

Jakub Bandura
Jakub Bandura
Redaktor portalu PortfelPolaka.pl. Wiedzę z zakresu rynków finansowych i inwestowania zgłębiał na studiach ekonomicznych. Trader rynku OTC i Forex preferujący handel krótkoterminowy. Entuzjasta statystyki oraz analizy technicznej instrumentów finansowych.

Najnowsze

Zobacz również