NBP tłumaczy, skąd bierze się wysoka inflacja. Informuje o tym billboard na siedzibie banku centralnego przy placu Powstańców Warszawy.
NBP prawdę ci powie?
Rosnąca inflacja jest w Polsce problemem od paru lat. Nasilił się on po wybuchu wojny na Ukrainie, co pozwala władzy zrzucać winę na Władimira Putina. Nie jest to jednak prawdą, bowiem ceny rosły od wielu lat, napędzane m.in. polityką socjalną rządu. Tyle że zgodnie z bilbordem NBP ceny w Polsce rosną właśnie z powodu agresji rosyjskiej na Ukrainie i pandemii COVID-19, a nie niezrównoważonej polityce gospodarczej. Do tego dodano adnotację, że kto odpowiedzialnością obciąża NBP i rząd, powiela „kremlowską narrację”.
W podobne tony wcześniej uderzył prezydent Andrzej Duda. – Mamy inflację, bo rozdawaliśmy w pandemii pieniądze przedsiębiorcom – powiedział.
Warto dodać, że niemal wszystko to naciąganie rzeczywistości pod propagandę PiS. Wojna na Ukrainie napędziła inflację, ale nie jest głównym czynnikiem, przez który ceny rosną. Co do pandemii – tu winne są władze i ich reakcja na pandemię (lockdowny i tarcze antycovidowe). Sam NBP (a dokładnie RPP) nie zareagował dostatecznie szybko na inflację – mógł szybciej zacząć podnosić stopy procentowe.
Warto dodać, że planowana waloryzacja 500+ do 800 złotych miesięcznie dodatkowo napędzi inflację. Co gorsza, podniesienia świadczenie od czerwca (rząd chce tego od 2024 r.) domaga się KO, co pokazuje, że tegoroczna kampania wyborcza będzie stała pod znakiem licytowania się, kto da Polakom więcej i szybciej pieniędzy.
Szpecenie zabytku
Banery NBP wzbudziły kontrowersje. Nie podobają się m.in. historykom sztuki, bo szpecą przestrzeń publiczną.
– Ta fasada została zaprojektowana jako czarna matowa ściana, minimalistyczna, z użyciem specjalnie dobranych materiałów. Idealnie komponuje się z lokalizacją. Naklejanie na niej jakichś wycinanek jest po prostu barbarzyństwem – powiedziała wcześniej w rozmowie z „Wyborczą” historyczka sztuki Marta Leśniakowska, profesor Instytutu Sztuki PAN.
„To baner na budynku NBP.
Glapiński go wywiesza za nasze, podatników pieniądze.
Oficjalnie zwariowali”
– kpił z kolei Stanisław Tyszka, poseł Konfederacji.
To baner na budynku NBP.
Glapiński go wywiesza za nasze, podatników pieniądze.
Oficjalnie zwariowali 😎 pic.twitter.com/k2C7rcyV4R
— Stanisław Tyszka (@styszka) May 16, 2023

