Czy model subskrypcyjny wyprze posiadanie na własność?

265

Subskrypcja to bardzo lubiany i popularny model biznesowy, z którego w zasadzie każdy z nas korzysta na co dzień. Co więcej, z każdym rokiem model subskrypcyjny pojawia się w coraz to większej liczbie obszarów naszego życia, zamieniając konieczność posiadania w możliwość czasowego, bezproblemowego korzystania z danych usług. Czy w takim razie w przyszłości model subskrypcyjny może całkowicie zastąpić społeczeństwu posiadanie na własność? Postaramy się odpowiedzieć na to pytanie poniżej. Zacznijmy jednak od przedstawienia wszystkich informacji na temat subskrypcji:

Subskrypcja – co to jest? Reklama subskrypcji

Model subskrypcyjny, nazywany również modelem abonamentowym, umożliwia dostęp do określonych towarów i usług przez uiszczanie regularnej, cyklicznej opłaty abonamentowej. Subskrypcje objęły już niemal wszystkie branże, a większość z nas korzysta przynajmniej z jednego serwisu dostarczającego swoje usługi lub produkty w ten właśnie sposób.

Najpopularniejsze przykłady subskrypcji to serwisy muzyczne typu Spotify czy filmowe platformy VOD typu Netflix. Rozwiązanie to z powodzeniem funkcjonowało jednak już znacznie wcześniej. Subskrypcja była obecna już w XVII wieku. Wzorcowym przykładem takiego modelu były wtedy prenumeraty czasopism.

Zalety modelu subskrypcyjnego

Wygoda, łatwość dostępu oraz stosunkowo niewielkie koszty miesięczne powodują, że model subskrypcyjny błyskawicznie zyskuje sympatię klientów, a co za tym idzie, jest coraz chętniej wybierany przez dostawców towarów i usług. Ich założeniem jest bowiem umożliwienie korzystania z usługi również tym klientom, którzy nie mogą sobie pozwolić na duży jednorazowy wydatek.

Co bardzo ważne, subskrypcje budują również przywiązanie i lojalność klienta. Ponadto, dla firm subskrypcja oznacza stały, regularny dochód o przewidywalnej wysokości. Dlatego dziś tak wiele przedsiębiorstw stara się nie traktować subskrypcji jako dodatku do już działającego modelu sprzedaży, ale kompletnie zmienia model biznesowy właśnie pod kątem sprzedaży abonamentowej.

Model SaaS/XaaS

SaaS, czyli Software as a Service to podstawowy rodzaj modelu subskrypcyjnego. Jego podstawowym założeniem jest wspomniane wcześniej zastąpienie jednorazowej sprzedaży oprogramowania. W tym modelu klient płaci za nią cyklicznie, w ustalonych okresach rozliczeniowych, otrzymując w zamian stale aktualizowany program. Poza elastycznością płatności, zyskuje on zatem dostęp do bezpiecznego i dostosowanego do bieżących standardów rozwiązania.

Z czasem opcja SaaS-owa, została rozszerzona do modelu XaaS – X as a Service. W takim wariancie jako usługę traktujemy w nim niemal wszystko: od oprogramowania, przez serwisy streamingowe, po fizyczne towary, takie jak samochody, rowery czy nawet regularne dostawy produktów spożywczych i ubrań.

Model subskrypcyjny powoli zastępuje posiadanie na własność

Wśród dzisiejszych dwudziesto- i trzydziestolatków coraz wyraźniej można zauważyć pewną tendencję. Otóż, wartość płynąca z samego faktu bycia właścicielem jest dla nich absolutnie marginalna. W pełni akceptują oni zastąpienie jej prawem dostępu. Według badań, ponad połowa młodych ludzi byłaby gotowa zrezygnować z własności w zamian za możliwość dogodnego korzystania z takich rzeczy jak:

  • Samochód
  • Mieszkanie
  • Rower
  • Narzędzia
  • Sprzęt turystyczny
  • Garnitur
  • Robot kuchenny.

Wizja modelu subskrypcyjnego w przyszłości Napis

Mowa tutaj więc nie tylko o produktach, których jednorazowy koszt bywa zbyt wysoki dla potencjalnych klientów, ale również tych, których po prostu nie mamy gdzie przechowywać, a przez większość czasu i tak leżą nieużywane. W przyszłości, model subskrypcyjny tych fizycznych towarów może wyglądać tak, że będą one po prostu stać w magazynach w dużych miastach i gdy zapragniemy skorzystać z produktu, na który mamy wykupiony abonament, po prostu klikniemy odpowiedni przycisk w aplikacji, to zostanie nam on dostarczony w ciągu kilkudziesięciu minut do najbliższego punktu paczkowego.

Co ważne, na oszczędności i wygodzie, korzyści z wyparcia własności przez model subskrypcyjny się nie kończą. Wielu ekonomistów uważa, że dzięki niemu łatwiej uda się odejść od obecnego modelu gospodarczego, który wymaga nieustannego pompowania produktu krajowego brutto i rujnuje planetę – zarówno ze względu na emisję gazów cieplarnianych przy produkcji, jak i sam nadmiar wszelkich przedmiotów powodujący niekończącą się liczbę odpadów. A skoro nie da się przekonać ludzi, żeby obniżyli standard życia, to ekonomia współdzielenia i wypożyczanie jest jedynym wyjściem, żeby zachować podobną dostępność produktów, a wytwarzać ich mniej.

Czy jednak model subskrypcyjny może zupełnie wyprzeć posiadanie na własność?

Ryzyko braku stabilności i bezpieczeństwa

Z rozwojem subskrypcji wiąże się jeden zasadniczy problem. Dziś dla wielu ludzi zgromadzony kapitał stanowi nie gotówka, ale własne mieszkanie czy samochód. To taka poduszka bezpieczeństwa, którą mogą sprzedać w przypadku utraty pracy i zamienić na tańsze rozwiązanie, a z samochodu po prostu zrezygnować. Co jednak, jeśli wszystko będą opłacać w ramach subskrypcji?

W takiej sytuacji stracą jakiekolwiek poczucie bezpieczeństwa, stabilności i wolności. Dla przykładu, jeśli będą czuli się bardzo niekomfortowo w swojej pracy, dotknie ich wypalenie zawodowe lub depresja, to i tak nie będą w stanie z niej zrezygnować, ponieważ stracą dach nad głową – oczywiście, o ile nie odkładali wcześniej gotówki i nie mają żadnych oszczędności.

Ryzyko globalnego oligopolu

Należy także zwrócić tutaj uwagę na drugi aspekt. Własność cały czas będzie przecież występować. Po prostu zostanie ona przeniesiona ze zwykłych obywateli na wielkie firmy, jak ma to miejsce choćby w przypadku usług streamingu muzyki – ponad 70% udziału w tym rynku należy do czterech podmiotów: Spotify, Apple, Amazon i Tencent.

W efekcie, jeśli największe korporacje będą w stanie przejmować własność samochodów i nieruchomości od obywateli, zyskają w zasadzie nieograniczoną władzę. Taki oligopol pozwoli tym gigantom uzgadniać między sobą ceny i strategie. Może się więc zdarzyć, że koszty subskrypcji będą stopniowo rosnąć, co sprawi, że obywatele będą musieli pracować coraz więcej i ciężej, aby utrzymać wynajmowane mieszkanie i samochód.

Podsumowanie

Jak zatem widzimy, posiadanie na własność przynajmniej podstawowych dóbr wydaje się dziś niezbędne, aby społeczeństwo i gospodarka funkcjonowały w zdrowy sposób. Potencjał modelu subskrypcyjnego jest oczywiście gigantyczny i z całą pewnością w przyszłości zacznie on zyskiwać dominację w coraz większej liczbie obszarów, ponieważ taki model biznesowy niesie za sobą mnóstwo korzyści i skutecznie zyskuje uznanie wśród konsumentów.

Jednak bez odpowiedniego uregulowania i prowadzenia polityki antymonopolowej nie ma możliwości, by sprawdził się on w każdej dziedzinie i zastąpił posiadanie na własność bez szkody dla społeczeństwa i ogólnej destabilizacji układu sił na świecie.

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments