W ciągu ostatnich tygodni mamy do czynienia z wyraźnym ochłodzeniem nastrojów na amerykańskim parkiecie giełdowym. Najgorzej radzą sobie wielkie spółki technologiczne – w ich sektorze panuje prawdziwa wyprzedaż. W efekcie, wraz ze spadkami cen akcji spółki kurczy się majątek Elona Muska. W ciągu ostatnich 7 dni zmalał on o ponad 31 miliardów dolarów.
Tesla traci zaufanie inwestorów 
Słynny amerykański magazyn Forbes szacuje obecny majątek Elona Muska na 224 miliardy dolarów. Oznacza to, że od piątku 6 maja wyparowało z jego konta ponad 31 miliardów USD. Dlaczego akcje Tesli tracą na wartości?
Największym problemem dla spółki są problemy z pracą fabryk w Szanghaju, wynikające z polityki „zero Covid” w Chinach. Ponadto, jak już zostało wspomniane, wszyscy technologiczni giganci notowani na amerykańskiej giełdzie w ostatnich tygodniach notują spadki. Inwestorzy odwracają się od tych spółek ze względu na rosnącą inflację i podwyżki stóp procentowych – apetyt na ryzyko, z którym wiążą się spółki wzrostowe, po prostu maleje.
Musk skoncentruje się na Twitterze?
Ponadto, akcjonariusze Tesli obawiają się, że Elon Musk za bardzo obecnie koncentruje się na swoim nowym nabytku – prowadzącej słynny portal społecznościowy firmie Twitter, a gigant motoryzacyjny i jego problemy schodzą dla niego na dalszy plan.
Elon Musk bowiem jeszcze nie dokończył procesu przejęcia Twittera, a już zapowiada, co się zmieni w tym serwisie społecznościowym, gdy zostanie jego dyrektorem generalnym. Jedną z pierwszych decyzji multimiliardera po uzyskaniu wpływu na jego funkcjonowanie będzie przywrócenie konta byłego prezydenta Stanów Zjednoczonych – Donalda Trumpa. Ponadto, Musk zamierza zwolnić około tysiąca pracowników Twittera, pobierać opłaty od użytkowników komercyjnych i rządowych, a także zarabiać na niektórych tweetach.
Co na to sam Musk?
Warto dodać, że najbogatszy człowiek świata przemawiał w miniony wtorek na szczycie poświęconym przyszłości motoryzacji i podkreślał, że w ostatnich dniach przeprowadził udane rozmowy z chińskim rządem na temat restrykcji i blokad wprowadzanych w tym kraju. Zasugerował jednak możliwość ograniczenia nowych zamówień Tesli w najbliższym czasie, co jeszcze bardziej negatywnie wpłynęło na wycenę spółki.
Musk zapewnił również, że Tesla będzie w stanie sprzedać wszystkie samochody, które może wyprodukować, co jednak ani trochę nie rozwiało obaw inwestorów.


