Kryzys COVID-19 to gigantyczny wstrząs, ale i lekcja, z której musimy skorzystać; najpierw Krajowy Plan Odbudowy, a potem Nowy Polski Ład – to nasza strategia na walkę z kryzysem – zauważył we wtorek premier Mateusz Morawiecki. Czy programy rządu sprawią, że z kryzysu wyjdziemy wzmocnieni?

Kryzys to lekcja!

Morawiecki twierdzi, że kryzys COVID-19, to mocny wstrząs dla kraju i gospodarki, ale zarazem lekcja, „z której musimy skorzystać”. W jego odczuciu to czas, który może nam pomóc wzmocnić gospodarkę i to do tego stopnia, że uda się nam dogonić Zachód.

– Ma w tym pomóc Krajowy Plan Odbudowy. Jest to pierwsza część naszego planu Nowego Polskiego Ładu – oświadczył. – Jednak aby został on wprowadzony, musi zostać spełniony podstawowy warunek – zduszenie epidemii, na czym skupione są aktualnie wszystkie działania rządu – dodał.

Krajowy Plan Odbudowy

Krajowy Plan Odbudowy został zaprezentowany w piątek. Do 2 kwietnia potrwają konsultacje społeczne dot. projektu. Całość jest oparta na pięciu filarach:

  • transformacji cyfrowej,
  • odporności i konkurencyjności gospodarki,
  • dostępności i jakości systemu ochrony zdrowia,
  • inteligentnej mobilności,
  • zielonej energii i zmniejszeniu energochłonności.

Można odnieść wrażenie, że program jest oparty głównie na dużych inwestycjach państwa. Nowy Polski Ład będzie bowiem zawierał przede wszystkim plany inwestycyjne i propozycje dotyczące wielu dziedzin życia społecznego oraz gospodarczego w czasie po pandemii. W jego ramach władze mają zaproponować szereg projektów infrastrukturalnych i innowacyjnych.

Z kolei w ramach Nowego Polskiego Ładu, czyli programu, który został zapowiedziany jeszcze w 2020 r., zostanie zaprezentowana „atrakcyjna oferta dla inwestorów, po to, żeby polska gospodarka była jak najlepiej przygotowana do nowej rzeczywistości gospodarczej”.

– Po pandemii ludzie będą inaczej podchodzić do kontaktów biznesowych, handlu i produkcji. Będziemy gotowi wykorzystać tę wielką szansę – stwierdził Morawiecki.

– Wchodzimy w czas przebudowy świata. Przebudowy najgłębszej od 30, a może nawet od 80 lat. Widzimy, że sytuacja jest dynamiczna – ekonomiści, którzy jeszcze w kwietniu–maju zastanawiali się, czy będziemy mieli do czynienia z V-kształtnym, U-kształtnym, W-kształtnym czy L-kształtnym odbiciem, gremialnie się mylili. Odbicie po koronawirusie przyjmie kształt litery K. To dlatego, że niektóre branże znakomicie rosną nawet mimo epidemii, a może nawet na skutek epidemii, a inne są bardzo mocno poturbowane – mówił jeszcze w grudniu.

Subscribe
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments