Jak susza i upały wpłyną na ceny na polskim rynku rolnym?

Udostępnij

Fala upałów w Polsce sięga zenitu – Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej (IMGW) zapowiada najwyższe temperatury podczas trwającej fali na czwartek i piątek. Temperatura może sięgnąć w Polsce nawet 38 stopni Celsjusza. To oznacza także, że zagrożenie suszą rolniczą jest wyjątkowo wysokie, co jeszcze bardziej wywinduje ceny żywności.

Plony zagrożone straty-w-uprawach

Upały mają potężny wpływ na sytuację w rolnictwie. Zwłaszcza w przypadku, gdy występowanie wysokich temperatur pokrywa się w czasie z niskim Klimatycznym Bilansem Wodnym, zagrożona jest wielkość plonów. Susza rolnicza – czyli taka, która powoduje obniżenie plonów przynajmniej o jedną piątą w skali gminy w stosunku do plonów uzyskanych w średnich wieloletnich warunkach pogodowych – występuje już w większej części kraju.

Największy zasięg suszy rolniczej występował wśród upraw zbóż jarych. Suszę w tych uprawach odnotowano w ⅓ polskich gmin. Z kolei w przypadku zbóż ozimych susza występowała w ⅕ gmin. Najbardziej aktualne dane – z 26 czerwca – wskazują, że poziom wody w trzech górnych mierzonych warstwach gleby w bardzo dużej części Polski jest poniżej wartości świadczącej o możliwych brakach wody w warstwie korzeniowej.

Straty mogą być poważne, jak w latach 2018-2019

Te braki z kolei oznaczają, że o ile roślina nie ma korzeni dłuższych niż metr, wielu z nich brakuje wody koniecznej do wzrostu i wydania plonów. A takie właśnie systemy korzeniowe – sięgające do nie więcej niż kilkudziesięciu centymetrów – mają zboża.

To wszystko przekłada się na konkretne straty. W Polsce w samym 2018 roku straty spowodowane suszą oszacowano na ponad 2,6 miliarda złotych, z czego straty rolnictwa wyniosły około 1,55 miliarda złotych. To odpowiada ok. 0,13% polskiego PKB. Podobne straty polska gospodarka poniosła w 2019 roku.

Będzie tylko drożej

Z danych publikowanych przez Główny Urząd Statystyczny wynika, że ceny skupu podstawowych produktów rolnych rosną nieprzerwanie od sierpnia zeszłego roku. W maju był to wzrost o 2,3% w porównaniu z kwietniem i aż o 46,3% w porównaniu z majem 2021 roku. Powodem tych wzrostów jest właśnie między innymi panująca susza.

Brak deszczu mocno daje się we znaki rolnikom w całej Europie. Deficyt wody w glebie sprawia, że rośliny nie rozwijają się prawidłowo, a plony nie są obfite. Przekłada się to także na wzrost cen upraw rolnych – zwłaszcza zbóż, warzyw, owoców i roślin oleistych. W obecnych warunkach nie można wykluczyć, że po wakacjach ceny żywności będą wyższe o prawie 20% względem ubiegłego roku.

Susza rolnicza w Europie pogarsza więc i tak napiętą już, przez rosyjską inwazję na Ukrainę, sytuację na rynkach zbóż i roślin oleistych. Sama wojna pomiędzy Rosją, a Ukrainą – które są bardzo dużymi eksporterami tych produktów – skłaniała ekspertów do alarmowania przed zbliżającym się kryzysem żywnościowym, o czym już pisaliśmy tutaj. Zmniejszenie plonów z powodu suszy tylko pogłębi ten kryzys i dodatkowo napędzi inflację w naszym kraju.

Jakub Bandura
Jakub Bandura
Redaktor portalu PortfelPolaka.pl. Wiedzę z zakresu rynków finansowych i inwestowania zgłębiał na studiach ekonomicznych. Trader rynku OTC i Forex preferujący handel krótkoterminowy. Entuzjasta statystyki oraz analizy technicznej instrumentów finansowych.

Najnowsze

Zobacz również