W poniedziałek, 31 października 2022 roku Główny Urząd Statystyczny (GUS) opublikował najnowsze rezultaty inflacji konsumenckiej (CPI). Z raportu tego wynika, że według wstępnych danych, ceny dóbr i usług konsumpcyjnych wzrosły w październiku br. w stosunku do poprzedniego miesiąca, tj. do września br. o 1,8 proc., a w stosunku do października 2021 r. aż o 17,9 proc., co jest najwyższym odczytem od grudnia 1996 roku.
Inflacja wymknęła się spod kontroli
Wzrost cen towarów i usług konsumpcyjnych aż o 17,9 proc. oznacza dalszy wzrost inflacji z 17,2 proc. raportowanych we wrześniu br. Ostatni raz inflację na wyższym poziomie w skali roku widzieliśmy w grudniu 1996 roku, tj. niemal 26 lat temu. Ceny rosły wówczas o 18,5 proc.
Warto zwrócić także uwagę, że wzrost cen dóbr i usług konsumpcyjnych o 17,9 proc. wyraźnie przebija cel inflacyjny oraz górną granicę odchyleń od celu określonego przez Radę polityki Pieniężnej (RPP).
Polska w czołówce niechlubnego rankingu
Dla porównania, średnia inflacja w strefie euro (według wstępnych danych) wyniosła w październiku 2022 r. „zaledwie” 10,7 proc. wzrastając z 9,9 proc. we wrześniu br.
Fakt ten sprawia, że ceny dóbr i usług rosną w Polsce w jednym z najszybszych temp w całej Wspólnocie. Według wstępnych danych, spośród państw członkowskich strefy euro, wyższa inflację niż w Polsce (nie należącej do strefy euro) odnotowano jedynie w Estonii (22,4 proc.), na Litwie (22,0 proc.) oraz na Łotwie (21,8 proc.).
#Inflacja HICP wg @EU_Eurostat:
🇪🇪 Estonia: 22,4%
🇱🇹 Litwa: 22,0%
🇱🇻 Łotwa: 21,8%
🇳🇱 Holandia: 16,8%
🇸🇰 Słowacja: 14,5%
🇧🇪 Belgia: 13,1%
🇮🇹 Włochy: 12,8%
🇩🇪 Niemcy: 11,6%
🇦🇹 Austria: 11,5%
🇵🇹 Portugalia: 10,6%
🇸🇮 Słowenia: 10,3%#CPI wg @GUS_STAT:🇵🇱 Polska: 17,9% pic.twitter.com/X8f0LmbItm
— Arkadiusz Jóźwiak (@ArekJozwiak) October 31, 2022
Inflacja to ukryty podatek
Mimo, że wzrost cen bezpośrednio dotyka wszystkich konsumentów, których oszczędności tracą na wartości, to ekonomiści zwracają uwagę, iż wysoka inflacja jest na rękę rządzącym. Niektórzy nazywają ją nawet ukrytym podatkiem.

– Dla gospodarstw domowych inflacja ma tę cechę, że redukuje siłę nabywczą z trudem zarabianych pieniędzy. Za tą samą kwotę z czasem możemy kupić coraz mniej towarów i usług. Jednocześnie wraz z coraz wyższymi cenami do budżetu trafia więcej pieniędzy z podatków pośrednich, głównie z VAT i akcyzy – zauważa Ireneusz Jabłoński, ekonomista i ekspert Centrum im. Adama Smitha. Podkreśla on również, że jest tu ewidentny konflikt interesów. Rząd dostaje więcej pieniędzy kosztem obywateli.
* Wskaźnik HICP to zharmonizowany wskaźnik cen konsumpcyjnych, obliczany według ujednoliconej metodologii Biura Statystycznego Unii Europejskiej. Zgodnie z kryterium inflacyjnym, zawartym w Traktacie z Maastricht, HICP jest podstawą do oceny stabilizacji cen.

