Inflacja teraz lekko wzrośnie – sugeruje minister finansów

Udostępnij

Początek roku może wiązać się z nieco wyższą inflacją niż w grudniu, ale wiosna, marzec i kolejne wiosenne miesiące, powinny już przynieść spadek inflacji – powiedziała w poniedziałek w Studiu PAP minister finansów Magdalena Rzeczkowska.

Co dalej z inflacją?

– Teraz prognozy dotyczące inflacji mówią o tym, że owszem, początek roku to jest jeszcze podwyższona inflacja, być może nieco wyższa niż w grudniu, bo styczeń też jest takim miesiącem, gdzie chociażby ceny administracyjne zmieniają się jak co roku, więc to może mieć oczywiście wpływ na poziom inflacji, ale wiosna, marzec, kolejne wiosenne miesiące, wydaje się, że już powinny przynieść spadek inflacji (…) wiosna powinna już przynieść oddech – mówiła minister.

Dodała, że podwyżki stóp procentowych, które miały miejsce w 2022 r. dopiero teraz „zaczynają działać”.  – To widać już w tym miesiącu, w grudniu, przy niewielkim spadku inflacji, co nas cieszy – powiedziała.

Przypomnijmy, że Rada Polityki Pieniężnej od października 2021 r. podnosiła oprocentowanie aż 11-krotnie. Stopa procentowa NBP wzrosła z 0,1 proc. do 6,75 proc., jaka to wartość obowiązuje obecnie.

Co jednak znamienne, władze monetarne odeszły od polityki podwyżek stóp. Tych nie było ani w październiku, ani listopadzie, ani w grudniu.

Inflacja w listopadzie 2022 r. wyniosła 17,5 proc., z kolei w porównaniu z poprzednim miesiącem ceny wzrosły o 0,7 proc. To oficjalne dane, jakie podał Główny Urząd Statystyczny.

Nadwyżka

Inne słowa Rzeczkowskiej zaskakują.

– Jest szansa na nadwyżkę w tegorocznym budżecie, choć z ostateczną oceną wstrzymajmy się jeszcze trochę, aż będziemy wiedzieć, jak wygląda wykonanie budżetu za 2022 r. – powiedziała. – Wykonanie budżetu w 2022 r. w całości będziemy mogli podsumować dopiero w roku 2023, a więc już po upływie grudnia. Końcówka roku to okres trudny dla budżetowców i dla Ministerstwa Finansów, bo to jest czas zamykania wydatków budżetowych, ale też jest to okres podsumowywania i liczenia, gdzie mamy oszczędności w budżecie i jak te oszczędności możemy wykorzystać – dodała w rozmowie z PAP.PL

– Ze względu na bardzo oszczędne podchodzenie do wydatków zdecydowaliśmy, że nie ma wydatków niewygasających. Wszystkie plany wydatkowe powinny zostać zamknięte, a oszczędności, jakie powstaną w budżecie, będziemy starali się przeznaczyć na najbardziej pilne potrzeby. Przypomnę, ten rok był naprawdę trudny, to rok wojny na Ukrainie i kryzysu energetycznego, więc rząd uruchomił programy wsparcia dla obywateli, w tym programy związane z zamrożeniem cen gazu i energii. Na to wszystko potrzebne są środki. To, co w tym roku uda się wygospodarować, na te potrzeby zostanie przekazane – powiedziała.

Jacek Walewski
Jacek Walewski
Redaktor naczelny serwisu PortfelPolaka.pl. Pasjonat gospodarki i przemian, jakie w niej zachodzą. Publicysta oraz promotor walut cyfrowych i technologii blockchain.

Spis treści [hide]

Najnowsze

Zobacz również