W poniedziałek, 15 maja 2023 roku Główny Urząd Statystyczny (GUS) opublikował najnowsze rezultaty inflacji konsumenckiej (CPI). Z raportu tego wynika, że ceny dóbr i usług konsumpcyjnych wzrosły w kwietniu br. w stosunku do poprzedniego miesiąca, tj. do marca br. o 0,7 proc. (w tym towarów – o 0,5 proc. i usług – o 1,4 proc.), a w stosunku do kwietnia 2022 r. o aż 14,7 proc. (przy wzroście cen towarów – o 15,1 proc. i usług – o 13,3 proc.), spadając z 16,1 proc. raportowanego w marcu br. i 18,4 proc. w lutym br.
Inflacja spada trzeci miesiąc z rzędu
Wzrost cen towarów i usług konsumpcyjnych o 14,7 proc. oznacza, że inflacja ponownie spadła, po tym, jak na przestrzeni ostatnich miesięcy osunęła się ona z 18,4 proc. w lutym br. do 16,1 proc. w marcu br.
Spadek inflacji nie oznacza jedna, że ceny spadają. Te wciąż rosną, choć robią to nieco wolniej.

Cukier podrożał o ponad 67 proc.
Spośród wszystkich dóbr i usług wchodzących w skład koszyka wykorzystywanego do obliczenia inflacji największy wzrost cen odnotowano w przypadku:
- ryżu o 23,0 proc.
- mąki o 19,8 proc.
- pieczywa o 19,2 proc.
- makaronów o 22,0 proc.
- mięsa wołowego o 8,5 proc.
- mięsa wieprzowego o 16,2 proc.
- wędlin o 18,3 proc.
- ryb i owoców morza o 21,7 proc.
- mleka o 31,3 proc.
- jogurtów, śmietany, napojów i deserów mlecznych o 26,5 proc.
- serów i twarogów o 24,0 proc.
- jaj o 29,1 proc.
- tłuszczy roślinnych o 20,6 proc.
- tłuszczy zwierzęcych o 5,5 proc.
- owoców o 14,1 proc.
- warzyw o 21,4 proc.
- cukru o 67,1 proc.
- kawy o 19,9 proc.
- soków o 17,8 proc.
- nośników energii o 23,5 proc., w tym:
- energii elektrycznej o 22,4 proc.
- gazu o 15,3 proc.
- opału o 19,6 proc.
- energii cieplnej o 40,3 proc.
- usług transportowych o 39,0 proc.
- usług związanych z prowadzeniem gospodarstwa domowego o 19,3 proc.
- turystyki zorganizowanej o 15,9 proc., w tym:
Równocześnie odnotowano także spadki cen:
- paliw do prywatnych środków transportu o 0,1 proc., w tym
- oleju napędowego o 6,0 proc.
- gazu o 16,6 proc.
Na uwagę zasługuje fakt, iż spośród wszystkich dóbr i usług branych pod uwagę podczas obliczania inflacji, spadek cen odnotowano tylko i wyłącznie w przypadku wspomnianych wyżej paliw do prywatnych środków transportu. Wszystkie pozostałe towary i usługi podrożały w kwietniu 2023 r. w stosunku do kwietnia 2022 r.
Inflacja to ukryty podatek
Mimo, że wzrost cen bezpośrednio dotyka wszystkich konsumentów, których oszczędności tracą na wartości, to ekonomiści zwracają uwagę, iż wysoka inflacja jest na rękę rządzącym. Niektórzy nazywają ją nawet ukrytym podatkiem.

– Dla gospodarstw domowych inflacja ma tę cechę, że redukuje siłę nabywczą z trudem zarabianych pieniędzy. Za tą samą kwotę z czasem możemy kupić coraz mniej towarów i usług. Jednocześnie wraz z coraz wyższymi cenami do budżetu trafia więcej pieniędzy z podatków pośrednich, głównie z VAT i akcyzy – zauważa Ireneusz Jabłoński, ekonomista i ekspert Centrum im. Adama Smitha. Podkreśla on również, że jest tu ewidentny konflikt interesów. Rząd dostaje więcej pieniędzy kosztem obywateli.

