Ile w tym roku zapłacimy za znicze i kwiaty? – sprzedawcy mówią, że będzie jeszcze drożej

Udostępnij

Dzień Wszystkich Świętych coraz bliżej. Nie jest żadną tajemnicą, że to święto stanowi prawdziwe żniwa dla producentów zniczy, hodowców kwiatów oraz oczywiście dla samych sprzedawców. Okazuje się bowiem, że wydatki Polaków w związku z wizytami na cmentarzach w minionych latach szacowano na ponad miliard złotych.

Ile w tym roku będą nas kosztować znicze i kwiaty? Niestety, nie mamy tutaj pozytywnych informacji dla Polaków – będzie drożej niż kiedykolwiek.

Ile w tym roku wydamy na Wszystkich Świętych? Znicze na cmentarzu w Dniu Wszystkich Świętych

Dzień Wszystkich Świętych to uroczystość obchodzona corocznie w dniu 1 listopada. W tym roku wypada we wtorek, a tuż po niej, w środę, przypada Dzień Zaduszny. W czasie tych dwóch dni Polacy tłumnie odwiedzają cmentarze, aby ozdobić groby swoich bliskich kwiatami i zapalić znicze.

W tym roku branża produkująca znicze, wkłady oraz kwiaty boryka się z inflacją, wysokimi cenami energii oraz rosnącymi kosztami zatrudnienia i utrzymania pracowników. Wszystko przez rekordową w XXI wieku, przekraczającą już 17% w skali roku inflację i kryzys energetyczny.

To przekłada się na wzrost cen usług, towarów, półproduktów i surowców. Dla przykładu, rynkowe ceny szkła podskoczyły w minione 12 miesięcy aż o 60%. Z tego powodu, tegoroczne Wszystkich Świętych okaże się dla nas wyjątkowo kosztowne. O jak dużych podwyżkach tutaj mowa?

Wzrosty cen przy cmentarzach

W zeszłym roku za wkład płaciliśmy średnio 2,5 PLN. W tym roku zapłacimy już 4 złote. Średniej wielkości znicz w zeszłym roku kosztował od 10 do 12 złotych. W tym stanowi on wydatek od 18 do 20 PLN. W praktyce sztuczne kwiaty i wiązanki podrożały średnio o 40%, a znicze i wkłady minimum o 50%.

Oznacza to, że klienci, którzy w zeszłym roku zostawiali w sklepiku pod cmentarzem 60 złotych, to tym razem takie same zakupy będą stanowić dla nich wydatek rzędu około 100 PLN.

W dyskontach też mamy podwyżki

Warto zwrócić uwagę, że z wyraźnymi podwyżkami mamy do czynienia nie tylko u sprzedawców przycmentarnych, ale również w najpopularniejszych dyskontach. Dla przykładu, najtańszy znicz z pierwszej strony gazetki sieci Lidl kosztował w 2021 roku 3,19 PLN. Dziś ten sam model znicza kosztuje już 4,79 PLN.

Co z kwiatami? Sytuacja wygląda jeszcze gorzej. Chryzantemy w doniczce można było w ubiegłym roku kupić w dyskoncie już za 4,99 PLN. Takie ceny to już jednak wspomnienie. Dziś zaczynają się najczęściej od 9,99 PLN.

Może być jeszcze drożej Chryzantemy

Co gorsza, jak zaznaczają sprzedawcy, to może nie być koniec tegorocznych podwyżek. Do Wszystkich Świętych pozostały dwa tygodnie. W tym czasie ceny mogą jeszcze wzrosnąć.

Ich podwyżki dotyczą przede wszystkim żywych kwiatów, ponieważ ich nabycie przez sprzedawców z wyprzedzeniem, jest niemożliwe. Okazuje się bowiem, że ceny chryzantem już w ciągu ostatnich kilku tygodni poszły wyraźnie do góry.

Jakub Bandura
Jakub Bandura
Redaktor portalu PortfelPolaka.pl. Wiedzę z zakresu rynków finansowych i inwestowania zgłębiał na studiach ekonomicznych. Trader rynku OTC i Forex preferujący handel krótkoterminowy. Entuzjasta statystyki oraz analizy technicznej instrumentów finansowych.

Najnowsze

Zobacz również